Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 14 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
#1 PostWysłany: 21 Gru 2018 14:42 

Rejestracja: 11 Lip 2017
Posty: 64
Hej. Pod koniec grudnia lecimy do RPA na dwa tyg - ocencie plan!

Dzien 1 - pozny wieczor, ladujemy w CPT, uber i airbnb (spimy w okolicach Greenpoint)
Dzien 2 - Cape Town: zaczynamy wczesnie rano: Gora Stolowa, Lion's Peak, Camps Bay Beach i chill w miescie -> tutaj pytanie co robic konkretnie?
Dzien 3 - Cape Town: wypozyczamy wczesnie rano auto, jedziemy Chapman's Peak, Boulders Beach na pingwinki, Cape of Good Hope i wracamy prosto do Franschhoek, gdzie spimy + robimy jakis wine tasting wieczorem
Dzien 4 - wczesnie rano ruszamy Garden Route do Mossel Bay, zostajemy chwile i jedziemy do Knysny gdzie spimy i mamy sylwester
Dzien 5 - Knysna Elephant Park i bungee, reszta dnia w Plett Bay przy plazy i chill
Dzien 6 - jedziemy to Tsitsikamma park, kajaki -> co jeszcze?
Dzien 7 - jedziemy znow do Tsitsikamma, robimy canopy (tyrolki miedzy drzewami) i ruszamy dalej. Jedziemy do Jeffrey's Bay, zostajemy chwile by docelowo dojechac do Port Elizabeth. Tam oddajemy auto i spimy
Dzien 8 - o 8 rano mamy lot do JNB, na lotnisku bierzemy furę i jedziemy do Graskop. Przy Graskop zwiedzamy ile sie da - Pinnacle Rock, God's Window, falls, Bourkes Luck Potholes, Three Rondavels, Blyde River Canyon. Spimy w Graskop
Dzien 9 - ultra wczesnie ruszamy z Graskop to Krugera, wjezdzamy Paul's Kruger gate. Jezdzimy po parku, spimy w Satara Camp
Dzien 10 - ruszamy rano, jazda po parku, spimy w Skukuza
Dzien 11 - ruszamy, jazda po parku, spimy w Crocodile Camp
Dzien 12 - ruszamy, troche jazdy rano, wyjezdzamy z Krugera i jedziemy do Mbabane (Swaziland) o ile rental car pozwoli. Zwiedzamy troche Swaziland i wracamy do JNB oddac auto i airbnb kolo lotniska
Dzien 13 - rano lecimy do domu

Opinie? Zmiany? Plan jest troche napiety, ale chcemy jak najwiecej zobaczyc, lubimy aktywnosci, nie interesuja nas za bardzo muzea etc, bardziej natura, fajne rzeczy po drodze, lokalsi i moze troche party :)

Dzieki!
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
#2 PostWysłany: 21 Gru 2018 15:58 

Rejestracja: 31 Maj 2018
Posty: 208
niebieski
spoko
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
#3 PostWysłany: 21 Gru 2018 16:34 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 Lut 2013
Posty: 1228
Loty: 449
Kilometry: 1 001 543
srebrny
Dzień 2. Górę Stołową proponuję zwiedzić jak będzie zachód słońca. Widoki niesamowite i słit focie na fejsa w ciekawszych kolorach wychodzą
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
#4 PostWysłany: 21 Gru 2018 16:41 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 Lis 2011
Posty: 249
Loty: 196
Kilometry: 323 953
niebieski
Samochodem do Suazi na pewno będziecie mogli wjechac, kwestia ceny w wypozyczalni. Ja na razie w kilku dopytalam i niestety ceny wahaja sie miedzy 1300 a 1700 randow za pozwolenie. Czekam jeszcze na odp z dwoch.

Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
#5 PostWysłany: 21 Gru 2018 18:03 

Rejestracja: 25 Sie 2011
Posty: 4595
Loty: 742
Kilometry: 687 156
platynowy
Wypożyczałem auto w Tempest Carhire i nie pobierają opłat za wjazd do Swazi i Lesotho.

Natomiast zrobienie w ciągu jednego dnia trasy Kruger - Swazi - JNB wydaje mi się być pewnym wyzwaniem.

Drogi w Swazi są już gorszej jakości niż w RPA, więc trochę wolniejsza jazda.

A jeżdżenia po ciemku nie polecam, zatem trochę mało czasu. My zrobiliśmy właśnie taką trasę, ale z noclegiem w okolicach Mbabane.
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
#6 PostWysłany: 21 Gru 2018 18:42 

Rejestracja: 02 Lut 2016
Posty: 296
Loty: 157
Kilometry: 159 467
niebieski
Lions head jest super na zachód słonca, IMO lepszy niż Table Mountain. W styczniu zamykają szlak na Lions Head więc warto sprawdzić wcześniej od kiedy dokładnie. Co plaży to Camps Bay jest piękna, ale jest tam dużo wiatru. Żeby poleżeć fajna jest Clifton Beach 4, mniej ludzi i zasłonięta od wiatru. W samym mieście na chill/restauracje/bary najlepsza jest Kloof Street, Bree Street i Long Street. W Sea Point/Green Point nuda. W dzień można na spokojnie nawet chodzić po centrum, jest bezpiecznie. W nocy nie próbowałem. Spędziłem 3 tygodnie w Cape Town w listopadzie/grudniu więc mam trochę więcej doświadczenia niż większość osób.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
#7 PostWysłany: 21 Gru 2018 19:07 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 Sie 2016
Posty: 355
Loty: 87
Kilometry: 191 431
srebrny
Według mnie bardzo dobrze zaplanowany wyjazd :)
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
#8 PostWysłany: 21 Gru 2018 19:24 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 Lut 2013
Posty: 1228
Loty: 449
Kilometry: 1 001 543
srebrny
radko93 napisał(a):
W nocy nie próbowałem (...) więc mam trochę więcej doświadczenia niż większość osób.


:) :) :)

Codziennie do późnych godzin nocnych imprezowałem na Long Street, jest bezpiecznie. Oczywiście odrobina instynktu samozachowawczego nie zaszkodzi, czyli nie kupujemy śmiesznych substancji od Nigeryjczyków i zachowujemy ostrożność wypłacając kasę z bankomatu.

Lions Head jest dobry dla emerytów, na Table Mountain jest hardcore, byłem tam z laseczką 150cm wzrostu to musiałem ją mocno trzymać, żeby jej wiatr nie porwał. Widoki i przyroda niesamowite. Ubierzcie się jak na listopad w Tatrach, tak jest zimno. Krajobraz jak na innej planecie. Na górze nie sprzedają alko więc warto zabrać chociaż po browarku do plecaka.
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
#9 PostWysłany: 21 Gru 2018 19:59 

Rejestracja: 02 Lut 2016
Posty: 296
Loty: 157
Kilometry: 159 467
niebieski
@BusinessClass Table Mountain jest spora, jak trudno jest zależy od szlaku. Ja wszedłem w niecałe półtora godziny szlakiem od stacji kolejki i o ile było stromo to bez przesady. Byłem w któtkim rękawku - jak widać zależy od pogody.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
#10 PostWysłany: 21 Gru 2018 21:03 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 Lut 2013
Posty: 1228
Loty: 449
Kilometry: 1 001 543
srebrny
Ja 2 razy wjechałem kolejką przed zachodem słońca i 2 razy był hardkor, miałem szczęście :)

Ostatnio nawet jakąś zniżkę mieli, promocyjna cena na wjazd o zachodzie słońca. Polski dowód osobisty przechodzi jako legitymacja studencka ;)
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
#11 PostWysłany: 22 Gru 2018 01:35 

Rejestracja: 11 Lip 2017
Posty: 64
Dzieki wszystkim! Dwa pytania

1) Generalnie jestem w stanie zrobic Lion's Head + Table Mountain w jeden dzien prawda? Bede tam pod koniec grudnia, wiec szlak powinien byc otwarty
2) Auto w Swaziland - biore w Budget. Teraz faktycznie sa te obowiazkowe oplaty? Nie ma opcji ich uniknac? Jesli to faktycznie jakieś cztery stówy, to raczej odpuszcze... Kruger - Swazi - JNB mysle ze damy rade zrobic w jeden dzien... wyjedziemy ultra wczesnie rano na game drive, kolo 8-9 rano bedziemy juz poza parkiem, szybkie Swazi i do JNB
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
#12 PostWysłany: 26 Gru 2018 09:43 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 Sie 2016
Posty: 355
Loty: 87
Kilometry: 191 431
srebrny
1) Bez problemu da się zrobić Table Moyntsin i Lion's Head nawet w pół dnia

2) Z tego co kojarzę to opłaty są zawsze. Co do ultra wczesnego game drive to sprawdź, o której otwierają bramy obozu. Jeżeli obóz będzie w sporej odległości od bramy to na 8-9 możesz nie dać rady wyjechać
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
#13 PostWysłany: 26 Gru 2018 20:50 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 Lis 2011
Posty: 249
Loty: 196
Kilometry: 323 953
niebieski
@olekskw Budget mi podało, że u nich kosztuje wjazd do Suazi 600 randrów. Na razie mam potwierdzoną jedną wypożyczalnię, która nie pobiera opłaty - Bidvest.
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
#14 PostWysłany: 10 Sty 2019 20:44 

Rejestracja: 11 Lip 2017
Posty: 64
Potwierdzam, zapłaciłem w Budget około 150 PLN za mozliwosc wjazdu do Swazilandu (teraz juz eSwatini). Wjazd bezproblemowy
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 14 posty(ów) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Przeszukaj temat:
  
phpBB® Forum Software © phpBB Group