Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



 [ 8 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
#1 PostWysłany: 09 Wrz 2022 23:44 

Rejestracja: 29 Lip 2021
Posty: 53
Podróż odbyłem z kumplem w terminie 18-29.08.2022, z czego w USA byliśmy 19-27.08.2022. Mój najintensywniejszy wyjazd w życiu, ale zdecydowanie było warto.

Dzień -1
Pociąg Poznań-Katowice.

Dzień 0
Pociąg nocny Katowice-Praga. Przelot Aer Lingusem PRG-DUB-JFK, praktycznie cały dzień w podróży.

Dzień 1
Z samego rana "zagubienie się" w Central Parku, ZOO w Central Parku, później prosto na Times Square, stamtąd przez Rockefeller Center, udaliśmy się na Empire State Building. Kupiliśmy City Pass, z wraz z nim przysługiwało podwójne wejście na ESB - wjechaliśmy zatem w ciągu dnia, później poszliśmy coś zjeść do pobliskiego Taco Bella i wróciliśmy na zachód słońca.

Dzień 2
Rejs na Statuę Wolności, na miejscu zwiedzanie całej wyspy. Stamtąd na tym samym bilecie rejst na wyspę Ellis, a następnie New Jersey i Empty Sky Memorial. Jakbym mógł cofnąć czas to zrezygnowałbym z New Jersey i wrócił bezpośrednio do NY. Później udaliśmy się pod World Trade Center, gdzie zwiedziliśmy The National September 11 Memorial Museum - zdecydowanie warto odwiedzić to miejsce. Po około godzinie przeszliśmy na Chinatown - trochę zawiedliśmy się tą dzielnicą, dosyć mocno przehypowana - a następnie ponownie na Times Square, lecz tym razem późnym wieczorem/nocą. Tam wypiliśmy piwko na 20 piętrze jednej z pobliskich hotelowych restauracji, a na sam koniec dnia zdecydowaliśmy się na nocny spacer po Broadwayu.

Dzień 3
Zaczynamy od Wall Street, obowiązkowe zdjęcia z bykiem i później Most Brookliński. Niestety deszcz nieco zepsuł nasze plany - Vessel zobaczony jedynie z zewnątrz z obawy przed piorunami. Obok przeszliśmy się na The High Line Park, później zdecydowaliśmy się przeczekać deszcz jedząc przepyszny sernik nowojorski w Little Pie Company na 424 West 43rd Street. Następnie wjazd na Rockefeller Center i Amerykańskie Muzeum Historii Naturalnej w ramach City Passa (to drugie zdecydowanie warto odpuścić) i na koniec Nowojorskiej przygody meczyk baseballa New York Yankees vs New York Mets na stadionie Yankesów.

Dzień 4
Mniej niż 3h snu, 2:30 pobudka na pociąg Amtrak z Nowego Jorku do Waszyngtonu. Przyjazd o 8:00. Zwiedzanie po kolei: Kapitol (z bezpłatnym zwiedzaniem z przewodnikiem), Biblioteka Kongresu gdzie założyliśmy sobie bezpłatną kartę biblioteczną ważną 2 lata, z kartą można - oczywiście "w celach naukowych" - wejść do czytelni. Następnie przejście parkiem za Kapitolem pod Washington Monument, stamtąd Tidal Basin, Thomas Jefferson Memorial, Martin Luther King Memorial, Korean War Veterans Memorial, Lincoln Memorial. Wszystko to piechotą. Spod pominka Lincolna Uber pod Pentagon i później metro pod wisienkę na torcie - Biały Dom. Na żywo robi mniejsze wrażenie niż w telewizji ;) Stamtąd już o godz. 18 na lotnisko na ponad 7h połączenie American Airlines DCA-RDU-LAX. Przylot 00:26 i 3h w tył.

Dzień 5
Potrzebowaliśmy trochę wypoczynku po tym Waszyngtonie, więc wstaliśmy dopiero ok. 12:00. Zdecydowaliśmy się na bardziej luźny dzień. Start od lunchu na Venice Beach, później kolejno siłownia Muscle Beach Venice, Venice Beach Skate Park i upragniona kąpiel w oceanie wśród surferów i potężnych fali. Następnie Santa Monica Beach, tamtejsze molo i park rozrywki na nim. Na molo jest słynny punkt kończący Drogę 66. Stamtąd udaliśmy się na zachód na Malibu Beach.

Dzień 6
Start od cmentarzu Hollywood, później samo Hollywood, Walk of Fame, muzeum figur woskowych, muzeum rekordów Guinessa i The Chinese Theatre z odciśniętymi rękoma celebrytów. Następnie busem pod Griffith Observatory i stamtąd pieszo pod znak Hollywood. Bo wyczerpującej wyprawie wieczór w jednym z kin w Hollywood (obejrzeliśmy film "Bestia" - całkiem spoko :D )

Dzień 7
Cały dzień w Disneylandzie. Dla nas całkowicie zmarnowany dzień - wydaliśmy na bilety ponad 700 zł i zupełnie nie było to warte tych pieniędzy. Okazaliśmy się zbyt starzy na takie miejsce. Polecam zamiast tego wycieczkę do Energylandii ;) Na koniec dnia wycieczka do sklepu z THC i stamtąd z zakupionym towarem spalone blanciki na Venice Beach. Szczerze przyznam, że było to najmocniejsze zioło jakiego próbowałem życiu. Dla zainteresowanych - Pure Beauty w czarnym pudełeczku, 1.75g, 27.44% THC).

Dzień 8
Kolejno Rodeo Drive, Beverly Hills, The Grove i tam moje ulubione miejsce w Stanach czyli sernik w Cheesecake Factory. Ostatnie pamiątki i ok. 17 wycieczka na lotnisko. Następnie długi powrót Aer Lingusem na trasie LAX-

Dzień 9
-DUB-BER i Flixbus do Poznania

Podsumowując - na nasz czas podróży, uważam że z Nowego Jorku i Waszyngtonu wycisnęliśmy wszystkie soki. Wszystko mieliśmy tak dokładnie rozplanowane, że więcej nie dało się tam wcisnąć. Jeśli chodzi o LA - błędem była wycieczka do Disneylandu i przez to mamy poczucie, że mogliśmy tam zrobić/zobaczyć/przeżyć więcej. Kiedyś - pewnie za kilka lat - trzeba będzie tam wrócić. Z tych wszystkich miast, uważam że na LA trzeba poświęcić minimum tydzień czasu bo odległości pomiędzy poszczególnymi punktami na mapie są tam bardzo duże. Nie mniej - polecam ten plan dla wszystkich lubiących podróżować krótko lecz intensywnie. Zdecydowanie był to mój najintensywniejszy wyjazd w życiu, gdzie w ciągu dnia nie było czasu na odpoczynek :D
Góra
 Relacje PM off
4 ludzi lubi ten post.
 
 
#2 PostWysłany: 10 Wrz 2022 00:10 

Rejestracja: 29 Cze 2015
Posty: 7275
srebrny
Cytuj:
Podsumowując - na nasz czas podróży, uważam że z Nowego Jorku i Waszyngtonu wycisnęliśmy wszystkie soki.

You made my day :oops:
Uważam, że zobaczyłeś wszystko, co w USA warto zobaczyć.
Góra
 Relacje PM off
Kothson lubi ten post.
 
 
#3 PostWysłany: 11 Wrz 2022 15:17 

Rejestracja: 03 Lis 2012
Posty: 2656
Loty: 154
Kilometry: 151 837
niebieski
Zarówno NYC jak i Waszyngton tylko liznęliście i ciężko tu mówić o wyciskaniu choćby kropelki soku ;)
Góra
 Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
 
 
#4 PostWysłany: 11 Wrz 2022 15:49 

Rejestracja: 27 Sie 2021
Posty: 104
Kurde, ja wróciłem z Chicago, gdzie byłem ~7 dni i wydaje mi się, że jeszcze nie wszystko udało mi się z niego wycisnąć.
A tu NY 2 dni, Waszyngton 1 dzień.
Góra
 Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
 
 
#5 PostWysłany: 11 Wrz 2022 16:26 

Rejestracja: 20 Paź 2019
Posty: 1640
Ostrzeżenia: 1
srebrny
Dwa dni po samym MoMA chodziłem. Pierwszy raz w NY byłem 5 dni, to był czas na oswojenie się z miastem. Kolejny wypady raz 7, raz 10 dni. Bywałem też na chwilę, korzystając z dłuższego stopovera. Wiele rzeczy do dzisiaj nie udało się zobaczyć, a to bo była zima i było zamknięte, a to bo byłem za późno, czasami dlatego że coś nie było po drodze lub nie było eventów akurat wtedy, kiedy tam byłem.

Druga sprawa że miasto ma zupełnie inny wymiar latem, zimą, w święta, w wakacje. Inaczej wygląda, pachnie i smakuje. Już nawet nie chce mi się pisać o tym, że zmienia się tak szybko i za każdym razem jest inne.

Wiem że część osób zwiedza bardzo pobieżnie, ale w dwa dni to jabłka nie można nawet polizać, a co dopiero odhaczyć.
Góra
 Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
 
 
#6 PostWysłany: 11 Wrz 2022 17:08 

Rejestracja: 16 Wrz 2017
Posty: 102
jaras724 napisał(a):
na nasz czas podróży, uważam że z Nowego Jorku i Waszyngtonu wycisnęliśmy wszystkie soki. Wszystko mieliśmy tak dokładnie rozplanowane, że więcej nie dało się tam wcisnąć.


Przecież napisał (może trochę nieskładnie), że czas który mieli udało się maksymalnie wykorzystać, nie rozumiem tego czepiania się.
Góra
 Relacje PM off
4 ludzi lubi ten post.
 
 
#7 PostWysłany: 11 Wrz 2022 17:39 

Rejestracja: 29 Lip 2021
Posty: 53
Dokładnie, zaznaczyłem że jak na naszą ilość czasu. Domyślam się że oba te miasta mają jeszcze bardzo dużo do zaoferowania, ale przez te łącznie 4 dni nie byliśmy w stanie więcej z nich wyciągnąć.
Góra
 Relacje PM off  
 
#8 PostWysłany: 11 Wrz 2022 18:47 

Rejestracja: 03 Lis 2012
Posty: 2656
Loty: 154
Kilometry: 151 837
niebieski
Zwracam honor, źle zrozumiałem intencje autora.
Góra
 Relacje PM off
jaras724 lubi ten post.
 
 
 [ 8 posty(ów) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: CommonCrawl [Bot] oraz 0 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

  
phpBB® Forum Software © phpBB Group