Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 30 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2
Autor Wiadomość
Offline
#21 PostWysłany: 28 Sty 2026 20:58 

Rejestracja: 22 Lut 2013
Posty: 319
srebrny
W drugiej połowie dnia mamy kolejne lądowanie :D
Trzeba przyznać ,że wrażeń na tym rejsie nie brakuje, cały czas coś się dzieje. Nawet jak płyniemy , to ciężko zejść z pokładu, bo krajobrazy boskie.
Docieramy do Dronning Marie Dal (Dolina Królowej Marii) w południowo zachodniej części fjordu Skjoldungen..
Wita nas dolina wręcz płonąca jesiennymi barwami , chyba nigdzie do tej pory nie było aż tak kolorowo. Nie do wiary ,że to Grenlandia..Płożąca się wierzba arktyczna i karłowate brzozy malują piękne kolorowe.' dywany" ognistej czerwieni i złota .Niby słońca już nie ma, ale i tak barwy są ostre.
Wędrujemy  wzdłuż krętej rzeki, w której spokojnej wodzie odbija się arktyczna tundra i ośnieżone szczyty 
Wodę w rzece sprawdzam jednym placem , oczywiście lodowata . 
Nasza wędrówka trwa kilka godzin , dostarcza nam nie tylko wspaniałych wrażeń ale i drobną przekąskę. Wcinamy borówki, całkiem smaczne,

Image

Image



Image

Image

Image

Image

Przepiękny, czerwony dywan

Image

Image

Image

Image

Image

Wierzba arktyczna

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image
Góra
 Profil Relacje PM off
6 ludzi lubi ten post.
 
      
Relaks na Florydzie za 3234 PLN 🌤️👙⛱️ Loty z Warszawy i noclegi blisko Miami Beach Relaks na Florydzie za 3234 PLN 🌤️👙⛱️ Loty z Warszawy i noclegi blisko Miami Beach
Wakacyjne loty na Maltę z Polski od 263 PLN (w obie strony) 🌤️😎 Wakacyjne loty na Maltę z Polski od 263 PLN (w obie strony) 🌤️😎
Offline
#22 PostWysłany: 29 Sty 2026 21:32 

Rejestracja: 22 Lut 2013
Posty: 319
srebrny
DZIEŃ 7

Raniutko budzimy się w nowym miejscu. Jesteśmy w Nansen Bugt czyli z zatoce Nansena.
Nazwa pochodzi on norweskiego polarnika Nansena, który jako pierwszy przeszedł na nartach Grenlandię.
Wita nas oszałamiający wschód słońca. Poranne światło przepięknie rozświetla góry lodowe i spokojną wodę Zatoki Nansena

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image
Góra
 Profil Relacje PM off
5 ludzi lubi ten post.
 
      
Offline
#23 PostWysłany: 30 Sty 2026 18:19 

Rejestracja: 22 Lut 2013
Posty: 319
srebrny
Już ze statku widać pływające wieloryby , super ! :D

Image

Wskakujemy do zodiaków i pływamy oglądając kry lodowe . Inni rejsowicze już na lądzie, podpatrujemy gdzie spacerują

Image

Image

Jaki intensywny błękit

Image

Image

Image

Image

Image


Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image
Góra
 Profil Relacje PM off
3 ludzi lubi ten post.
 
      
Offline
#24 PostWysłany: 01 Lut 2026 19:39 

Rejestracja: 22 Lut 2013
Posty: 319
srebrny
W trakcie rejsowania zodiakami ,lądujemy na niewielkim cyplu, jest jest to miejsce o znaczeniu historycznym .
To właśnie stąd  norweski badacz polarny Nansen w 1888 roku rozpoczął swoją słynną przeprawę przez lądolód Grenlandii. 
Fajnie ,że udaje się nam tu dotrzeć.

Image

Image

Image

Image

Skały jakby ręcznie malowane

Image


Image

Image

Image

Image

Image

Image

Przy starym kamiennym kopcu George opowiada nam o historii podrózy Nansena.
W 1888 roku młody , bo 20 letni Nansen wraz z pięcioma towarzyszami jako pierwszy przemierzył wnętrze , w poprzek Grenlandii. Spędzili sześć tygodni, przemierzając na nartach lodową czapę ze wschodu na zachód, Zmagali się z głodem, zmęczeniem, mrozem sięgającym 40 C. Udowodnił, że cała wyspa jest pokryta lodem. W czasie zimowania mieszkał z Inuitami w igloo , poznawał ich zwyczaje i zdobywał doświadczenie w przetrwaniu w warunkach polarnych.
Po powrocie , w 1891 roku napisał książkę „Eskimosi, ich kraj, życie i obyczaje”

Image

kilka ciekawych fotek z prezentacji Georga o wyprawie

Image

Image

Image

Mnie więcej to z tego miejsca było robione zdjecie przez Nansena

Image

Image

Image

Image

Image
Góra
 Profil Relacje PM off
4 ludzi lubi ten post.
 
      
Offline
#25 PostWysłany: 02 Lut 2026 18:14 

Rejestracja: 22 Lut 2013
Posty: 319
srebrny
Po wizycie na cyplu "Nansena" wskakujemy do zodiaków i płyniemy . Naszym celem jest szczególnie jedna góra lodowa o hipnotyzującym błękicie, już inne łodzie tam są.
Nie dane nam jednak tak od razu dopłynąć do tego wielkiego błękitu.
Przyczyną są ...humbaki, które kręcą się w pobliżu. Zostawiamy więc górę na póżniej i "polujemy" na wieloryby

Image

To ta piękna, niebieska góra

Image

i jest humbak :D

Image

pływa tuz przy zodiaku, choć chyba to zodiak pływa przy humbaku ;)

Image

po chwili są już dwa humbaki

Image

Image

a teraz już jest trio :o

Image

Image

Image

Image

jakie piękne wzory

Image

syfony

Image

Image

Image

Image

Image

i jest piękny ogon :D

Image

dwa syfony

Image

Image

Image

Image



I jeszcze piękny filmik z humbakiem . Ja jestem na zodiaku w czerwonej czapce, widać jak jestem blisko
Góra
 Profil Relacje PM off
5 ludzi lubi ten post.
 
      
Offline
#26 PostWysłany: 03 Lut 2026 20:45 

Rejestracja: 22 Lut 2013
Posty: 319
srebrny
Na koniec rejsu obiecane niebieskie góry lodowe.
Tym razem podpływamy bliziutko, aby zobaczyć ten niesamowity błękit.


Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

białe górki dla kontrastu
Góra
 Profil Relacje PM off
6 ludzi lubi ten post.
 
      
Offline
#27 PostWysłany: 04 Lut 2026 21:15 

Rejestracja: 22 Lut 2013
Posty: 319
srebrny
Po lunchu mamy drugie lądowanie .
Spacerujemy po skałach o różnych barwach i teksturze u podnóża lodowca. Liczne malutkie jeziorka pięknie odbijają skały i niebo na swojej powierzchni.
Na szczęście, po skałach łatwo jest chodzić, nie są śliskie więc spokojnie docieramy do samego lodu .

Image

Image


Image

Image



Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Na koniec dnia słońce pożegnało nas spektakularnym zachodem
Góra
 Profil Relacje PM off
skrzat lubi ten post.
 
      
Offline
#28 PostWysłany: 08 Lut 2026 19:14 

Rejestracja: 22 Lut 2013
Posty: 319
srebrny
DZIEŃ 8

Od rana zmiana pogody. Niebo całkowicie zachmurzone i non stop siąpi. Pomimo to wcale się nie martwię.
Dziś mamy niespodziankę . W planie był już powrót i płynięcie w kierunku Islandii. Mamy jednak trochę czasu, ze względu na sprzyjające wiatry , odwiedzimy więc miasto.i to nie byle jakie miasto. To największa osada we wschodniej Grenlandii. Oczywiście naj na Grenlandii oznacza coś zupełnie innego niż w naszym rozumieniu
Tasiilaq
Założone zostało pod koniec XIX wieku przez duńskich misjonarzy, choć przedtem na tym obszarze mieszkali Innuci.
Położone 100 km na południe od koła podbiegunowego jest domem dla około 2 tys. mieszkańców Leży w otoczeniu strzelistych szczytów, nad zatoką, po której przepływają góry lodowe
Wpływamy więc do malowniczej zatoki króla Oskara o bardzo spokojnych wodach, od której pochodzi nazwa Tasiilaq, oznaczająca „jak jezioro”.

Image

Image

Image

Image

Image

Około 8:30 rano wysiadamy na ląd z zodiadków.
Będziemy chodzić po raz pierwszy na rejsie po ulicach , nie ma mokrego lądowania więc można nosić swoje obuwie . Uff co za ulga ..
Rozpoczynamy spacer i to co mi się od razu rzuca w oczy .. asfaltowe ulice, jeżdżące auta, ludzie na ulicach, nikt się nie chowa. Co za kontrast do innego miasta , które widziałam w poprzedniej wyprawie na Grenlandię , do Ittoqqortoormiit, leżące jeszcze bardziej na północ. Tam nie było ludzi, wszyscy pouciekali do domów i nie wychodzili. Żadnych aut na ulicy . Tylko słychać było głosy z wnętrza domów, bo okna były pootwierane.
Same domy są bardzo podobne, kolorowe, mało zadbane otoczenie wokoło

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Są małe i większe sklepy, nawet supermarket. Wchodzimy do środka. Lokalesi robią spokojnie zakupy,
Produkty na półkach głównie z Danii.

Image

Image

Image

Image

Image

"lekki" bałagan w obejściu dość typowy tutaj

Image

Image

Image

Widać tez nowocześniejsze domy

Image

Image

Wchodzimy do lokalnego muzeum. Są różne eksponatu i zdjęcia/, rysunki z dawniejszych czasów


Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Fajne place zabaw, dbają o dzieci

Image

Image

Image
Góra
 Profil Relacje PM off
4 ludzi lubi ten post.
 
      
Offline
#29 PostWysłany: 09 Lut 2026 21:19 

Rejestracja: 22 Lut 2013
Posty: 319
srebrny
Mimo pogody., spacer po miasteczku i obserwowanie, jak wygląda codzienne życie w grenlandzkim miasteczku jest bardzo przyjemny.
Przy wielu domach widać suszące się ryby. Widać, że jest ich tu mnóstwo i pewnie stanowią podstawę wyżywienia mieszkanców

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

w oddali widać budy piesków Husky

Image

Image

lokalne szeregowce

Image

Image

Image

Przechodząc przez dolinę kwiatów widać też pieski


Image

kwiatów wciąż mnóstwo , choc juz prawie połowa września

Image

Image

Bierzemy udział w karmieniu psów w psim kojcu, gdzie chętni mieli okazję pogłaskać kilka uroczych szczeniąków

.
Image

Image

Image

Image

Image

typowa budka dla Husky

Image

Za wzniesieniem już poza miastem znajduje się cmentarz

Image

Image

Wszystkie krzyże są dokładnie takie same, skierowane w kierunku wody.
Za to najnowsze groby wyrózniają sie kolorowym kwiatami, oczywiście sztucznymi

Image

Wracając do miasta , przelatuje helikopter, W mieście jest lądowisko heli

Image

Image

Image

Image

Image

Pod koniec wizyty w mieście idziemy do Centrum kultury.
Specjalnie dla nas został zorganizowany "show" muzyczno taneczny .Lokalny chór śpiewa nam stare, pieśni . Grają też na bębnach i tańczą.
Szczerze mówiąc wahałam się czy tam iść, ale poszłam i nie żałuję. Muza była bardzo specyficzna, a w wydaniu lokalesów , gdzięś tam na końcu świata miała swój niesamowity urok

Image

Image

Image

Image

Image

Piękny akcent na koniec podrózy
Góra
 Profil Relacje PM off
3 ludzi lubi ten post.
 
      
Offline
#30 PostWysłany: 10 Lut 2026 18:19 

Rejestracja: 22 Lut 2013
Posty: 319
srebrny
Po lunchu zaczynamy płynąć w stronę naszego ostatniego celu czyli na Islandię.
Po południu są dwa wykłady.. Najpierw o "Grenlandzkich Wielorybnikach ". Potem filmowy reżyser z Niemiec, pokazał filmik z Oceanwide na Antarktydzie. Mi też fajnie było powspominać..
W wolnej chwili idziemy na mostek kapitański. Jeden z oficerów jest Polakiem więc nawet nie musimy się zapowiadać.

Image

Image

Image

Image

Image

Image


Wieczorem niestety buja, nie idę więc na kolację i wcześnie kładę się spać

DZIEŃ 9


Robi się cieplej, jest 7 C, ale niestety wciąż buja jak przemierzamy Cieśninę Duńską.
Po śniadaniu mamy kolejne wykłady, bardzo ciekawy był o humbakach . Kolejne prelekcje są o innych statkach firmy i kilku kolejnych podróżach na różnych trasach na Antarktydzie i Arktyce.
Oddajemy wypożyczone buty, trzeba opłacić dodatkowe serwisy np drinki. Dodatkowo są napiwki 15 E za dzień, które są dla całej załogi Co ciekawe nikt tu nikogo nie sprawdza. Napiwki trzeba włozyć do koperty i wrzucić do boxu w recepcji.
Wieczorem jest uroczysty toast za załogę i cały zespół ekspedycyjny. Na koniec filmowe, bardzo ciekawe i na wesoło podsumowanie rejsu.

Następnego dnia rano dopływamy do stolicy Islandii, która wita nas deszczem.
Lotnisko z portu jest zaledwie kilka kilometrów więc taksówką dojeżdzamy na miejsce ,aby złapać lot LOTem

Rejs był absolutnie wspaniały i firmę mogę w 100% polecić.
Mega zaangażowany team , który bardzo stara się jak najwięcej pokazać. Statek mały więc atmosfera super. Dużo ciekawych wykladów z których można się mnóstwo dowiedzieć. Nie wiem czy wspominałam, że wi fi było gratis, co było dużą niespodzianką.

Jeśli moja relacja kogoś zachęciła do wyjazdy w te zimne ,ale wciąż cudownie dzikie strony , to się bardzo cieszę. Naprawdę warto.
Trzeba tylko polować na promocyjną ofertę, aby uszczknąć jakąś część ceny.
Góra
 Profil Relacje PM off
4 ludzi lubi ten post.
 
      
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 30 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 3 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Przeszukaj temat:
  
phpBB® Forum Software © phpBB Group