Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



 [ 92 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna
Autor Wiadomość
#61 PostWysłany: 19 Sie 2014 13:41 

Rejestracja: 08 Lip 2014
Posty: 119
Zbanowany
Pifko, to jedna z najlepszych relacji obok AJAJ, którą miałam okazję przeczytać od deski do deski. Chętnie zaczerpnę z tego źródła ; )
Góra
 Relacje PM off  
 
#62 PostWysłany: 26 Sie 2014 21:16 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 Maj 2013
Posty: 437
Waniliacynamon napisał(a):
Pifko, to jedna z najlepszych relacji obok AJAJ, którą miałam okazję przeczytać od deski do deski. Chętnie zaczerpnę z tego źródła ; )

Dzięki. To mi pochlebia. . Szczególnie, że ja też korzystałem z doświadczenia AJAJ.

Dzień 16. 02 kwietnia. Meknes

Z Fezu pociągiem w pół godzinki dostaliśmy się do Meknes ( 20 MAD/os). Z dworca wzięliśmy petit taxi bo padało. Niestety w Fezie jest ten problem że przeszliśmy cały postój i kilkunastu taksiarzy nie znało angielskiego. Tylko francuski, tak więc łamaną francuszczyzną ustaliliśmy ile ta przyjemność będzie z grubsza kosztować i pojechaliśmy wg licznika. Wyszło 15 MAD. Dało się przeżyć ;)
I tak dojechaliśmy pod starówkę.
Jak już wcześniej pisałem, ze względu na deszcz nie było żadnego naganiacza i sami musieliśmy wychodzić nasz nocleg. Trwało to 3 godziny. Z plecakami. Także proszę nie psioczyć na naganiaczy. ;)

Nasz nocleg w Meknes. 250 MAD. Jak szaleć to szaleć.
Załącznik:
DSC_1924.JPG


Bab Mansour
Załącznik:
DSC_1929.JPG


Medersa Bou Inania
Załącznik:
DSC_1935.JPG

Załącznik:
DSC_1943.JPG


Heri es souani czyli pałac sułtana Mulaja Ismaila.
Załącznik:
DSC_1946.JPG

Załącznik:
DSC_1954.JPG


Flaga berberska. Na tle flagi litera Zet. Symbol wolności.
Załącznik:
DSC_1969.JPG


Gdzieś w Meknes...
Załącznik:
DSC_1970.JPG


A wracając do naszego noclegu, to nasza łazienka.
Załącznik:
DSC_1975.JPG


A to taras na dachu
Załącznik:
DSC_1976.JPG


-- 26 Sie 2014 21:24 --

A to widok z tarasu
Załącznik:
DSC_1977.JPG

Załącznik:
DSC_1980.JPG


Grobowiec Mulaja Ismaila
Załącznik:
DSC_1983.JPG

Załącznik:
DSC_1989.JPG

Załącznik:
DSC_1992.JPG

Załącznik:
DSC_1993.JPG


Widok z restauracyjki na plac przy Bab Mansour
Załącznik:
DSC_1997.JPG


Na sukach Meknes.
Załącznik:
DSC_2004.JPG

Załącznik:
DSC_2006.JPG

Załącznik:
DSC_2007.JPG


-- 26 Sie 2014 21:58 --

Sklep z nićmi. Imponujący
Załącznik:
DSC_2010.JPG


Jeden z tarasów naszego hotelu w porze śniadania.
Załącznik:
DSC_2021.JPG


A oto śniadanie. Smakowało rewelacyjnie
Załącznik:
DSC_2022.JPG


Dzień 17 i 18. 03 i 04 kwietnia. Chefchouen ( Szefszawan).
Po pysznym śniadaniu spakowaliśmy się i wyszliśmy z hotelu. Padało tak, że postanowiliśmy petit taxi podjechać na dworzec autobusowy (6 MAD). Tam za autobus do Chouen (200 km) zapłaciliśmy 50 MAD/os + 10 MAD bagaż. Autobus jechał do Tetuanu dlatego wysiedliśmy w Dardara i wzięliśmy grand taxi ( 5 MAD/os) do Chouen. Po dziesięciu kilometrach jazdy górskimi zakrętasami jesteśmy. Miasteczko jest niewielkie, dlatego poszukiwanie hotelu nie zajęło nam dużo czasu.
A oto i nasz hotel. Udało nam się wytargować 450 MAD za 2 dni za pokój 2-osobowy

Przedpokój
Załącznik:
DSC_2034.JPG


Nasza sypialnia
Załącznik:
DSC_2037.JPG


Sala herbaciana
Załącznik:
DSC_2038.JPG


Rycinka w korytarzu przy klatce schodowej na taras
Załącznik:
DSC_2041.JPG


Inne pokoje
Załącznik:
DSC_2047.JPG

Załącznik:
DSC_2048.JPG


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
_________________
http://www.fly4free.pl/forum/spoko-maro ... ,213,51100
norwegia-maj-czer-2016-25-dni-fiordy-lodowce-i-ryby,1507,97840


Ostatnio edytowany przez pifko, 30 Sie 2014 21:45, edytowano w sumie 1 raz
Góra
 Relacje PM off
J29 lubi ten post.
 
 
#63 PostWysłany: 26 Sie 2014 22:19 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 Maj 2013
Posty: 437
Prysznic :shock:
Załącznik:
DSC_2049.JPG


Umywalka 8-)
Załącznik:
DSC_2052.JPG


Pozwolicie, że większość fotek z Szefszawanu pozostawię bez komentarza. Mnie miasto powaliło na kolana.
Załącznik:
DSC_2057.JPG

Załącznik:
DSC_2060.JPG

Załącznik:
DSC_2062.JPG

Załącznik:
DSC_2065.JPG

Załącznik:
DSC_2067.JPG

Załącznik:
DSC_2075.JPG

Załącznik:
DSC_2078.JPG

Załącznik:
DSC_2080.JPG


-- 26 Sie 2014 22:26 --

Załącznik:
DSC_2085.JPG

Załącznik:
DSC_2094.JPG

Załącznik:
DSC_2096.JPG


Widok z tarasu na cmentarz, ale jazda co?
Załącznik:
DSC_2099.JPG

Załącznik:
DSC_2100.JPG

Załącznik:
DSC_2103.JPG

Załącznik:
DSC_2104.JPG

Załącznik:
DSC_2111.JPG


Pranie w potoku
Załącznik:
DSC_2119.JPG


Widok na Szefszawan
Załącznik:
DSC_2126.JPG


-- 26 Sie 2014 22:33 --

A od kuchni bida z nędzą
Załącznik:
DSC_2132.JPG

Załącznik:
DSC_2135.JPG

Załącznik:
DSC_2137.JPG


A na suku żółwiki na zupę
Załącznik:
DSC_2138.JPG


Chefchouen nas zauroczył. Mieliśmy dwa dni na dokładne zwiedzenie miasta, co tez uczyniliśmy. To był dobrze spędzony czas.
Jeszcze jedno co zapamiętałem z Chefchouenu. Zimno. Trzeba pamiętać, że to górska miejscowość i sorry, ale taki tam klimat. :D
Pomimo dwóch koców trochę marzliśmy. Ale daliśmy radę. Smirnoff nam pomógł. :lol: :lol:


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
_________________
http://www.fly4free.pl/forum/spoko-maro ... ,213,51100
norwegia-maj-czer-2016-25-dni-fiordy-lodowce-i-ryby,1507,97840
Góra
 Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
 
 
#64 PostWysłany: 30 Sie 2014 21:43 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 Maj 2013
Posty: 437
Dzień 19. 05 kwietnia. Sobota. Tetuan

Rano po spakowaniu poszliśmy na dworzec autobusowy ( Gare Routiere) na wschodzie miasta, na końcu Av. Maghreb Arabe.
Autobusy do Tetuanu odjeżdżały dość często, koszt to 20 MAD/os.
Po dojechaniu do Tetuanu, z dworca autobusowego poszliśmy w górę do Medyny. Mieliśmy tam rezerwację w Riadzie Dalia (20 €), którą zrobiliśmy miesiąc wcześniej. I to okazało się strzałem w dziesiątkę, bo ceny były kilkukrotnie większe z powodu Sródziemnomorskiego Festiwalu Filmowego, który odbywał się akurat w ten weekend w Tetuanie. Zainstalowaliśmy się w pokoju i ruszyliśmy w miasto.

Pałac Królewski. Za nim na starym mieście Riad Dalia
Załącznik:
DSC_2144.JPG


Rynek
Załącznik:
DSC_2149.JPG


Na wpół rozwinięty czerwony dywan przy kinie Espanol.
Załącznik:
DSC_2150.JPG


Dalej w miasto
Załącznik:
DSC_2151.JPG

Załącznik:
DSC_2158.JPG


Nekropolia
Załącznik:
DSC_2166.JPG


Ponieważ Tetuan obeszliśmy w kilka godzin postanowiliśmy pojechać nad morze. A że najbliżej było Alborańskie to wsziedliśmy w autobus miejski ( 7 MAD/os) niestety numeru nie pamiętam. Po pół godziny byliśmy na miejscu w miejscowości M'dig. I oczom naszym ukazał się taki widok...
Załącznik:
DSC_2170.JPG

Załącznik:
DSC_2171.JPG

Załącznik:
DSC_2173.JPG


Do Ceuty zostało jakieś 15 km, tak więc postanowiliśmy pójść sobie plażą na piechotkę. :lol: Co to dla nas. :lol:
Niestety po dwóch kilometrach zaczął się zmilitaryzowany pas nadmorski i musieliśmy wrócić na asfalt, a w tak nieprzyjaznym krajobrazie nie chciało nam się człapać. Wzięliśmy grand taxi za 8 MAD/os do miejscowości Fnideq a potem 4MAD/os do granicy. Tam po wypełnieniu deklaracji przeszliśmy pieszo granicę, i na całe szczęście bo aut były kilometry. Weszliśmy sobie do Lidla po kilka browarków po 40 centów i kiełbasę chorizo.
Posiedzieliśmy, pojedliśmy, popatrzyliśmy na Gibraltar.... ( ta szpiczasta górka na horyzoncie)
Załącznik:
DSC_2195.JPG


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
_________________
http://www.fly4free.pl/forum/spoko-maro ... ,213,51100
norwegia-maj-czer-2016-25-dni-fiordy-lodowce-i-ryby,1507,97840


Ostatnio edytowany przez pifko, 30 Sie 2014 22:51, edytowano w sumie 1 raz
Góra
 Relacje PM off
Moya lubi ten post.
 
 
#65 PostWysłany: 30 Sie 2014 22:46 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 Maj 2013
Posty: 437
Po kilkugodzinnym pobycie w Europie i zrobieniu zapasów zupki chmielowej postanowiliśmy wrócić do Afryki ;)

W drodze powrotnej z Ceuty do Tetuanu. Udało nam się spod granicy grand taxi bezpośrednio dojechać do M'dig a stamtąd do Tetuanu.
Załącznik:
DSC_2201.JPG


Wieczorem początek festiwalu i gwiazdy na czerwonym dywanie.
Załącznik:
DSC_2202.JPG

Załącznik:
DSC_2205.JPG


Riad Dalia. Widok z pięterka na dół.
Załącznik:
DSC_2207.JPG


Dzień 20. 06 kwietnia. Grota Herkulesa I Asilah.

Z samego rana udaliśmy się znowu na dworzec autobusowy. Zajefajnie znowu było się przejść przez to urokliwe miasto.
Załącznik:
DSC_2212.JPG


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
_________________
http://www.fly4free.pl/forum/spoko-maro ... ,213,51100
norwegia-maj-czer-2016-25-dni-fiordy-lodowce-i-ryby,1507,97840
Góra
 Relacje PM off
Moya lubi ten post.
 
 
#66 PostWysłany: 03 Wrz 2014 12:53 

Rejestracja: 23 Sty 2014
Posty: 288
Loty: 77
Kilometry: 194 843
pifko napisał(a):
Waniliacynamon napisał(a):
Pifko, to jedna z najlepszych relacji obok AJAJ, którą miałam okazję przeczytać od deski do deski. Chętnie zaczerpnę z tego źródła ; )

Dzięki. To mi pochlebia. . Szczególnie, że ja też korzystałem z doświadczenia AJAJ.


Dziękujemy, to nam schlebia ;)

Ale my tez się czegoś od Was uczymy, musimy tam wrócić... dla Chefchaouen :)
_________________
AJki w podróży :)
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#67 PostWysłany: 03 Wrz 2014 14:29 

Rejestracja: 18 Gru 2013
Posty: 41
Będzie ciąg dalszy? Za miesiąc lecimy na dwa tygodnie i po Twojej relacji wnioskuję, że trzeba będzie wybrać się jeszcze przynajmniej raz. Z braku czasu uda nam się zaledwie "liznąć" Maroko i na pewno zostanie duży niedosyt. Tym razem musimy odpuścić m.in. Chefcheuan i Toubkal, ale za to zyskujemy powód (a w zasadzie dwa) do kolejnej wycieczki.
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#68 PostWysłany: 03 Wrz 2014 21:14 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 Maj 2013
Posty: 437
AJAJ napisał(a):
pifko napisał(a):
Waniliacynamon napisał(a):
Pifko, to jedna z najlepszych relacji obok AJAJ, którą miałam okazję przeczytać od deski do deski. Chętnie zaczerpnę z tego źródła ; )

Dzięki. To mi pochlebia. . Szczególnie, że ja też korzystałem z doświadczenia AJAJ.


Dziękujemy, to nam schlebia ;)

Ale my tez się czegoś od Was uczymy, musimy tam wrócić... dla Chefchaouen :)


I za miesiąc lecimy na Maltę więc piszcie relację. A Szefszawan bajka.

-- 03 Wrz 2014 21:19 --

ye2bnik napisał(a):
Będzie ciąg dalszy? Za miesiąc lecimy na dwa tygodnie i po Twojej relacji wnioskuję, że trzeba będzie wybrać się jeszcze przynajmniej raz. Z braku czasu uda nam się zaledwie "liznąć" Maroko i na pewno zostanie duży niedosyt. Tym razem musimy odpuścić m.in. Chefcheuan i Toubkal, ale za to zyskujemy powód (a w zasadzie dwa) do kolejnej wycieczki.


Postaram się skończyć w tym tygodniu.
I perełka dla osób przylatujących lub wylatujących z Rabatu.
Będzie o tym jak dojechać za 6 MAD/os z lotniska do medyny lub odwrotnie. :idea: Gdzie ceny zaczynają się od 150 MAD.

-- 03 Wrz 2014 22:06 --

Autobusem za 20 MAD/os pojechaliśmy do Tangeru, a ponieważ naszym celem były Groty Herkulesa a potem urokliwe poportugalskie miasteczko Asilah, a opinie o tym, że Tanger (zresztą tak jak Casablanka) dupy nie urywa, miejskim autobusem za 4 MAD/os wyjeżdżamy z Tangeru do Bukhalef. Tam wysiadamy nie w samym mieście, tylko trochę wcześniej, na rondzie przy centrach handlowych. Tam poszliśmy na rondzie w prawo na ulicę Route des Grottes d'Herkule, gdzie zaraz za rondem stało kilka grand taxi. Po zebraniu 6-ciu osób ( 7 MAD/os) podjechaliśmy na parking pod restauracje przy grocie.
Załącznik:
DSC_2214.JPG

Załącznik:
DSC_2217.JPG

Załącznik:
DSC_2218.JPG


Po obejściu tego urokliwego miejsca poszliśmy w prawo od Groty na chwilę relaksu i pifko noszone jeszcze z Lidla z Ceuty.
Załącznik:
DSC_2232.JPG


Po nacieszeniu się widokami wracamy grand taxi do ronda w Bukhalef. W celu złapania taniego autobusu do Asilah polecono nam doczłapać się do centrum co też uczyniliśmy. Rozglądając się za środkiem transportu podszedł do nas kierowca vana i powiedział , że jedzie na lotnisko i może nas podrzucić do Asilah. Po gruuuubych negocjacjach zgodził się podwieźć nas za 60 MAD/ 2 os. Kilka razy powtórzyliśmy i upewniliśmy się , że chodzi o dirhamy. Nie o dolary, euro czy korony norweskie. Dirhamy. :roll: A że po angielsku mówił świetnie, więc przyjąłem, że się dogadaliśmy.
Niestety po dotarciu na miejsce wyciągam 60 dirhamów, a ten do mnie, że chodziło mu o euro.
Awantura trwała kilka minut. W końcu delikatnie mówiąc zirytowany wcisnąłem mu te 60 dirhamów, odwróciłem się i poszliśmy. Ciskał się tam trochę , ale weszliśmy w medynę i ciasne uliczki tam gdzie auta nie mają prawa wjazdu.
Załącznik:
DSC_2243.JPG

Załącznik:
DSC_2245.JPG

Załącznik:
DSC_2257.JPG


Po obejściu miasteczka czas na znalezienie noclegu. W samym centrum ceny były zdecydowanie niechrześcijańskie. Niedaleko poza starówką znaleźliśmy fajny hotelik za 160 MAD/ 2 os.

Widok z Tarasu
Załącznik:
DSC_2258.JPG


Dzień 21. 07 kwietnia. Poniedziałek. Rabat

Rano udaliśmy się na dworzec kolejowy, znajdujący się około 2 km od miasta, 20 minut spacerkiem. Pociąg do Rabatu odjeżdża co 1-2 godziny. Koszt 80 MAD/os. W hotelu recepcjonista podał nam rozkład, więc nie szliśmy w ciemno. 200 kilometrów strzeliło jak z bata. Nawigacja pokazywała prędkość czasami 180 km/h, średnio 140-150 km/h. Nasze Pendolino może się pod stół schować. Wysiedliśmy w Sale. Myśleliśmy, że uda nam się w urokliwym i starym mieście coś znaleźć niedrogo. Niestety spośród kilkunastu hoteli najtańszy kosztował 480 MAD. No niestety. Wsiedliśmy w tramwaj ( 7 MAD/ os) do Rabatu, jechał wężykiem przez całe miasto, więc gdy wjechaliśmy w dzielnicę hoteli wysiedliśmy. Odwiedziliśmy kilka hoteli ( w tym Hiltona), ale ceny rzędu 800-2500 MAD skłoniły nas do zmiany dzielnicy. Tak więc postanowiliśmy się przejść.

Falliczny kształt bluszczu na palmie jest zapewne dziełem przypadku. Po prostu ogrodnik miał za krótką drabinę.
Załącznik:
DSC_2265.JPG


Brama do medyny z widokiem na pałac.
Załącznik:
DSC_2266.JPG


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
_________________
http://www.fly4free.pl/forum/spoko-maro ... ,213,51100
norwegia-maj-czer-2016-25-dni-fiordy-lodowce-i-ryby,1507,97840
Góra
 Relacje PM off
Moya lubi ten post.
 
 
#69 PostWysłany: 03 Wrz 2014 23:21 

Rejestracja: 25 Lis 2013
Posty: 1597
Loty: 386
Kilometry: 569 051
niebieski
Pamiętasz nazwę tego hotelu w Asilah ?
To nie był czasami hotel Zelis ?
Bo strasznie znajomy widok z tarasu, mam podobne zdjęcie :)
Góra
 Relacje PM off  
 
#70 PostWysłany: 04 Wrz 2014 19:07 

Rejestracja: 15 Lut 2012
Posty: 56
Super się czyta, czekam na resztę : )
Góra
 Relacje PM off  
 
#71 PostWysłany: 04 Wrz 2014 22:25 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 Maj 2013
Posty: 437
pieerx napisał(a):
Pamiętasz nazwę tego hotelu w Asilah ?
To nie był czasami hotel Zelis ?
Bo strasznie znajomy widok z tarasu, mam podobne zdjęcie :)

Niestety nie pamiętam nazwy swojego hotelu, ale to było około 500 metrów w stronę medyny od Zelisa.
Ale niedaleko super restauracje z rybkami.
_________________
http://www.fly4free.pl/forum/spoko-maro ... ,213,51100
norwegia-maj-czer-2016-25-dni-fiordy-lodowce-i-ryby,1507,97840
Góra
 Relacje PM off  
 
#72 PostWysłany: 06 Wrz 2014 20:42 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 Maj 2013
Posty: 437
Rzadko spotykany widok w krajach muzułmańskich. Pies. A właściwie szczeniak, i to wesołek. Byliśmy jedyni, którzy się z nim bawili.
Załącznik:
DSC_2267.JPG


Widok z falochronu na Rabat.
Załącznik:
DSC_2273.JPG


Plaża i nieliczne co prawda w kwietniu plażowiczki. Na dodatek Marokanki. Cóż, stolica.
Załącznik:
DSC_2305.JPG


Wykopaliska przy Kazbie Udaja.
Załącznik:
DSC_2306.JPG


Ogrody andaluzyjskie w Kazbie Udaja
Załącznik:
DSC_2322.JPG


Po lewej Kazba Udaja od wody a w oddali Sale.
Załącznik:
DSC_2327.JPG


Suk farmaceutyczny w medynie w Rabacie
Załącznik:
DSC_2333.JPG


Trzcina cukrowa. Sok z cytryną przepyszny. A walnął lepiej niż Red Bull. (10 MAD)
Załącznik:
DSC_2335.JPG


Gdzieś w medynie
Załącznik:
DSC_2336.JPG


Warta przy Mauzoleum Muhammada V
Załącznik:
DSC_2340.JPG


-- 06 Wrz 2014 20:52 --

Mauzoleum Muhammada V
Załącznik:
DSC_2342.JPG


Wieża Hassana. Budowana była tak, żeby sułtan Hassan mógł wjechać na szczyt konno. Niestety ( lub stety, bo tysiące niewolników zginęło przy budowie) dożył tylko do połowy budowy i ze względu na brak inwestora ;) z budowy zrobił się pustostan.
Załącznik:
DSC_2343.JPG

Załącznik:
DSC_2346.JPG

Załącznik:
DSC_2347.JPG

Załącznik:
DSC_2352.JPG


Grobowiec Muhammada V
Załącznik:
DSC_2353.JPG

Załącznik:
DSC_2357.JPG

Załącznik:
DSC_2359.JPG

Załącznik:
DSC_2362.JPG


Tramwaj w Rabacie. Bilet 7 MAD do kupienia na każdym przystanku. Jeździ po całym Rabacie i przejeżdża nawet przez rzekę do Sale.
Załącznik:
DSC_2383.JPG


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
_________________
http://www.fly4free.pl/forum/spoko-maro ... ,213,51100
norwegia-maj-czer-2016-25-dni-fiordy-lodowce-i-ryby,1507,97840
Góra
 Relacje PM off  
 
#73 PostWysłany: 06 Wrz 2014 21:54 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 Maj 2013
Posty: 437
Rabat zadziwił nas najbardziej. Spodziewaliśmy się drożyzny na każdym kroku a tu jedzenie najtańsze, pomijając błąd cenowy w Defat Kasbah za 3 €, to noclegi w hostelach 80-120 MAD (późny Gierek i lamperie z farby olejnej ale czysto i schludnie).
Tadżin oraz porcja mięcha z frytkami po 20 MAD.
Załącznik:
DSC_2385.JPG


Sale. Ostatnie przystanek tramwaju. Zachód słońca nad Rabatem.
Załącznik:
DSC_2387.JPG


Takie bary z ciastkami (4 MAD) i sokami czy koktajlami z owoców , których nazw w życiu nie słyszałem to na każdym kroku.
Tu muszę nadmienić, że poprzedniego dnia po bezskutecznym poszukiwaniu noclegu w Sale i medynie w Rabacie, oraz w dzielnicy hotelowej, najtańsze noclegi były w kamienicach naprzeciwko Bab el Had i lekko na lewo po przeciwnej stronie ulicy Avenue Grand Maghreb. Jest tam w bliskiej odległości kilka hosteli. A w pobliżu takie cuda.
Załącznik:
DSC_2390.JPG


To jest kraj. Tu nawet miotły rosną na drzewach. Przy Bab el Had.
Załącznik:
DSC_2391.JPG


A rano takie oto śniadanko. Jajówa z chlebkiem i kawa 12 MAD + koktajl migdałowy i pomarańczowo- papajowo-coś tam po 10 MAD
Załącznik:
DSC_2393.JPG


Pokręciliśmy się trochę po medynie i samym Rabacie. Znowu obowiązkowo pogapić się na fale oceanu. Kupno prezentów, daktyli, fig suszonych i wymiana pieniędzy. Poszliśmy sobie nieświadomie do ichniejszego kantoru i ..... dupa. :evil:
Myśleliśmy, że skoro kupujemy dirhamy i jest podany na tablicy spred to możemy je z powrotem wymienić na €. Hehe... :D :D
Zapytałem miłej Pani co mam z tymi ich piniędzorami zrobić skoro wywozić nie można, a nie przyjmują w bankach i kantorach. Pani odpowiedziała, że nie wie, no cóż znowu pozostała ulica. Popytaliśmy tu i tam i dowiedzieliśmy się, że są punkty Euro Sol ( ze znakiem słońca) i tam można dirhamy pogonić. Znaleźliśmy taki niedaleko i pogoniliśmy 800 MAD, straciliśmy tylko kilka zł co uważam za sukces.
Skierowaliśmy się na lotnisko. W hostelu zaproponowano nam transfer za 250 MAD. Podziękowaliśmy.
Dzień wcześniej popytaliśmy tu i tam i pojechaliśmy tramwajem do Sale. Wysiedliśmy na ostatnim przystanku Station Hassan II i podeszliśmy do postoju taxi. Tam też sobie zaśpiewali bajońskie sumy. Zobaczyliśmy, że z przystanku odjeżdżają autobusy w stronę lotniska ( a wcześniej wszyscy pytani twierdzili, że na lotnisko żaden autobus nie jeździ) i poszliśmy wzdłuż trasy jazdy autobusów, a że jechały dosłownie co 10 minut , idąc spacerkiem poznaliśmy ich trasę i zrozumieliśmy o co chodzi. Trasa na lotnisko to Avenue Hassan II, a autobusy jadą trasą równoległą Avenue Zarbia. Autobus o numerze 2 ( i chyba nr 1 też ale nie jestem pewien) jadący z przystanku Ocean w Rabacie i jadący wzdłuż murów medyny (my wsiadaliśmy przy Bab el Had) dojeżdża do miejscowości Karia ( Hay al Qoriaa) gdzie wysiadamy i do lotniska mamy kilkaset metrów. Dodatkowo motywujący jest fakt, że przechodzi się koło Atacadao (znak ptaszka z naszego Auchan). Jest to duża hurtownia w stylu Makro czy Selgrosa. Weszliśmy tam i od razu ruszyliśmy do jaskini alko. Za drobniaki zostawione na jakiś ostatni marokański obiad w Karii kupiliśmy dwa puszkowe browary. Był taki upał, że nic byśmy nie przełknęli, a zimny browarek z lodówki wchodził jak masło. Nawet za szybko. Trzeba było wyjść z cienia drzewa rosnącego przy parkingu
i kierować się na lotnisko. Resztę wytłumaczy mapka. Na niebiesko trasa autobusu, na czerwono pieszo.
Załącznik:
sale1.jpg

Załącznik:
sale2.jpg


Na tym kończę relację ( a w zasadzie tasiemiec) i mam nadzieję, że pomogłem.
Dużo korzystałem z rad zawartych na tym forum. Jeślibym miał dziękować i nikogo nie pominąć to musiałbym skopiować i tu wkleić listę użytkowników F4F. :lol: i starałem się zawrzeć jak najwięcej informacji, trochę zdjęć na zachętę i nie za dużo opisów, żeby nie zanudzić.
Dlatego dziękuję całemu F4F.

Teraz jeszcze muszę przeczytać jak dodać relację do konkursu ''relacja miesiąca''. Może jakąś koszulkę wygram i w pierwszej dziesiątce się znajdę, bo gdzie mi konkurować ze starymi wyjadaczami jak np. Washington.
Pozdrawiam. Pifko.


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
_________________
http://www.fly4free.pl/forum/spoko-maro ... ,213,51100
norwegia-maj-czer-2016-25-dni-fiordy-lodowce-i-ryby,1507,97840
Góra
 Relacje PM off
3 ludzi lubi ten post.
 
 
#74 PostWysłany: 18 Wrz 2014 08:54 

Rejestracja: 02 Cze 2014
Posty: 416
Super wyprawa i gratulacje opisów i zdjęć. :D ZA mną Maroko chodzi od pewnego czasu, ale po przeczytaniu Twojej relacji, "muszę bo się uduszę". Mam tylko pytanie: ja ni w ząb francuskiego, jedynie angielski. Z tego, co piszesz, czasem z angielskim jest tam problem. Jak to wygląda? Tak samo sprawdzanie rozkładów jazdy autobusów? Są napisy, które ułatwiają życie, czy trzeba o wszystko dopytać? Pewnie Ci jeszcze pomarudzę...., jeśli mnie nie pogonisz. :lol:
Góra
 Relacje PM off  
 
#75 PostWysłany: 18 Wrz 2014 17:52 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 Maj 2013
Posty: 437
asiasz napisał(a):
Super wyprawa i gratulacje opisów i zdjęć. :D ZA mną Maroko chodzi od pewnego czasu, ale po przeczytaniu Twojej relacji, "muszę bo się uduszę". Mam tylko pytanie: ja ni w ząb francuskiego, jedynie angielski. Z tego, co piszesz, czasem z angielskim jest tam problem. Jak to wygląda? Tak samo sprawdzanie rozkładów jazdy autobusów? Są napisy, które ułatwiają życie, czy trzeba o wszystko dopytać? Pewnie Ci jeszcze pomarudzę...., jeśli mnie nie pogonisz. :lol:

Spoko. Twoje pytania nie zostaną bez odpowiedzi. Marokańczycy bardzo szanują turystów ( jak się wdasz w awanturę z miejscowym to policja zazwyczaj tak rozwiązuje ten spór, że miejscowego spałuje na miejscu albo weźmie go na dołek a ciebie przeproszą), dlatego wszystkie rozkłady nazwy miejscowości oprócz po arabsku mają również zapisane w alfabecie łacińskim. Tylko cyfry mają arabskie ;) ;)
A z francuskim to jest tak, że lepiej go znać. Ale i bez tego da rady. Sporo Marokańczyków zna nawet podstawy polskiego :D :D :D
Nierzadko na placu Jemma el Fna słyszeliśmy ''chodź tu, jest taniej niż w Biedronce''.
_________________
http://www.fly4free.pl/forum/spoko-maro ... ,213,51100
norwegia-maj-czer-2016-25-dni-fiordy-lodowce-i-ryby,1507,97840
Góra
 Relacje PM off  
 
#76 PostWysłany: 18 Wrz 2014 18:11 

Rejestracja: 25 Lis 2013
Posty: 1597
Loty: 386
Kilometry: 569 051
niebieski
W Fez, wchodząc do mediny przez Bab Boujloud po lewej stronie jest restauracja i tam bez problemu dogadasz się polsku :)
Kelner (arab) wita Cię słowami Dzień Dobry Polska.
Tajin u nich 40 MAD z tego co pamiętam.
Góra
 Relacje PM off  
 
#77 PostWysłany: 18 Wrz 2014 20:55 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 Maj 2013
Posty: 437
pieerx napisał(a):
W Fez, wchodząc do mediny przez Bab Boujloud po lewej stronie jest restauracja i tam bez problemu dogadasz się polsku :)
Kelner (arab) wita Cię słowami Dzień Dobry Polska.
Tajin u nich 40 MAD z tego co pamiętam.


Dodam od siebie fotki jako komentarz
Załącznik:
DSC_1847.JPG


A to ta restauracja. Mieliśmy na nią widok za tarasu naszego hostelu (wystrój późny Gierek, ale ceny niskie). Poszliśmy tam na popołudniową ''Berber whisky'' i ciastko.
Załącznik:
DSC_1919.JPG


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
_________________
http://www.fly4free.pl/forum/spoko-maro ... ,213,51100
norwegia-maj-czer-2016-25-dni-fiordy-lodowce-i-ryby,1507,97840
Góra
 Relacje PM off  
 
#78 PostWysłany: 18 Wrz 2014 21:06 

Rejestracja: 25 Lis 2013
Posty: 1597
Loty: 386
Kilometry: 569 051
niebieski
Miło powspominać, siedziałem dokładnie na tym tarasie na górze i piliśmy kawę, a koty wygrzewały się na słońcu :)
Ehh już nie mogę się doczekać grudnia ;)
W tej bardziej po lewej na zdjęciu (widać tylko jeden stolik) też jedzenie i ceny godne polecenia.

Wrócę do domu, to postaram się wkleić zdjęcia z tarasu na ten Hotel w którym spałeś.

Edit:
Zdjęcia z drugiej strony (robione telefonem) :)
25.03.2014


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
Góra
 Relacje PM off  
 
#79 PostWysłany: 19 Wrz 2014 19:01 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 Cze 2014
Posty: 115
Loty: 29
Kilometry: 34 491
świetne zdjęcia z pustyni i niebieskiego miasteczka :)

jedzenie obłędne, a zamiatanie ulicy liściem palmy - trzeba opatentować :D hahah

Świetna relacja :)

Zupełnie inne klimaty, niż nasz eurotrip, ale pięęęknie :)

pozdrawiam!
_________________
OdwiedziłamAlbania,Austria,Belgia,BiH,Bulgaria,Chorwacja,Czarnogóra,Czechy,Anglia,Francja,Macedonia,Niemcy,Gibraltar,Litwa,Luxemburg,Holandia,Norwegia, Portugalia, Słowacja, Słowenia, Hiszpania, Szwecja,Kosowo
czarnogora-albania-macedonia-i-kosowo-17-dni-w-raju,209,79465
Góra
 Relacje PM off  
 
#80 PostWysłany: 05 Paź 2014 23:16 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 Maj 2013
Posty: 437
kasiadookola napisał(a):
świetne zdjęcia z pustyni i niebieskiego miasteczka :)

jedzenie obłędne, a zamiatanie ulicy liściem palmy - trzeba opatentować :D hahah

Świetna relacja :)

Zupełnie inne klimaty, niż nasz eurotrip, ale pięęęknie :)

pozdrawiam!



Ha. To zazdrościmy sobie nawzajem. Przeczytałem relację z Twojego eurotripu i jestem wciąż pod wrażeniem. ;)
_________________
http://www.fly4free.pl/forum/spoko-maro ... ,213,51100
norwegia-maj-czer-2016-25-dni-fiordy-lodowce-i-ryby,1507,97840
Góra
 Relacje PM off  
 
 [ 92 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: CommonCrawl [Bot] oraz 0 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

  
phpBB® Forum Software © phpBB Group