Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



 [ 32 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
#1 PostWysłany: 11 Lut 2022 12:53 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 Lip 2011
Posty: 518
srebrny
Właśnie minęły dwa lata od mojej podróży do Namibii do Namibii. Pył już opadł, czas na fotorelację 😉

Jestem osobą, której lepiej wychodzi opowiadanie historii zdjęciami, dlatego zdecydowałem się na fotorelację.

Oczywiście znajdą się też wskazówki, porady oraz dziennik podróży wraz z kosztorysem.

Na sam początek dla zachęty zapraszam do obejrzenia krótkiego filmiku mojego autorstwa. Mam nadzieję, że przypadnie Wam do gustu i zachęci do śledzenia tematu.

Enjoy the flight!

Góra
 Relacje PM off
39 ludzi lubi ten post.
6 ludzi uważa post za pomocny.
 
 
#2 PostWysłany: 11 Lut 2022 14:11 

Rejestracja: 03 Lip 2012
Posty: 1282
niebieski
Wow, już sam filmik rewelacja :)
Góra
 Relacje PM off
almukantarant lubi ten post.
 
 
#3 PostWysłany: 11 Lut 2022 15:31 
Moderator forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 Kwi 2014
Posty: 3904
Na filmie widzę więcej naszych forumowiczów, może pomogą w pisaniu relacji. ;)
_________________
Ιαπόνκα76
Image
Góra
 Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
 
 
#4 PostWysłany: 11 Lut 2022 16:23 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 Mar 2011
Posty: 6303
Loty: 171
Kilometry: 188 843
srebrny
Jakość filmiku taka, że Namibia mogłaby go puszczać jako oficjalną reklamówkę kraju. Gratki!
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off
3 ludzi lubi ten post.
 
 
#5 PostWysłany: 11 Lut 2022 16:26 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 Paź 2016
Posty: 1030
Loty: 320
Kilometry: 507 967
srebrny
Po prostu cudownie! Pierwsze kadry z pustyni robią niesamowite wrażenie!
Góra
 Relacje PM off
almukantarant lubi ten post.
 
 
#6 PostWysłany: 11 Lut 2022 19:10 

Rejestracja: 20 Gru 2011
Posty: 2845
złoty
Film jest bardzo, ale to bardzo dobry. Niecierpliwie czekam na dalszą część.
Góra
 Relacje PM off
almukantarant lubi ten post.
 
 
#7 PostWysłany: 11 Lut 2022 19:19 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 Wrz 2011
Posty: 83
Loty: 1053
Kilometry: 2 051 528
niebieski
Przepiękny film! A gdzie Etosha???
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off
almukantarant lubi ten post.
 
 
#8 PostWysłany: 11 Lut 2022 20:40 

Rejestracja: 10 Lut 2022
Posty: 5
Chętnie poczytam i popatrzę. Namibia wciąż przede mną
Góra
 Relacje PM off
almukantarant lubi ten post.
 
 
#9 PostWysłany: 11 Lut 2022 20:50 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 Lip 2011
Posty: 518
srebrny
hiszpan napisał(a):
Przepiękny film! A gdzie Etosha???


Będzie na zdjęciach, ale nie z drona. Drony (miałem ze sobą dwa) musiały zostać spakowane i zaplombowane przez straż parku.


Ostatnio edytowany przez almukantarant, 08 Kwi 2022 15:07, edytowano w sumie 1 raz
Góra
 Relacje PM off
ponczek_1567 lubi ten post.
 
 
#10 PostWysłany: 12 Lut 2022 00:16 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 Lip 2011
Posty: 518
srebrny
Pomysł na podróż do Namibii kiełkował w naszej głowie od dłuższego czasu.

Mieszkamy „po sąsiedzku” z Anią Olej-Kobus oraz Krzysztofem Kobusem – autorami książki „NAMIBIA. Przez pustynię i busz”, specami od tego kraju i nasłuchaliśmy się tyle dobrego, że podróż do tego kraju to była tylko kwestia czasu…

Pewnego pięknego dnia pojawiła się promocja milowa na loty z Frankfurtu do Windhuku. Długo się nie zastanawiając „klepnąłem” bilety. Na koncie milowym miałem chyba 22k punktów M&M i to wystarczyło na dwa bilety. Do naszej dwójki dołączyli jeszcze Jana i Piotr, wszyscy tak jak powyżej wspomniała @Japonka76 związani jesteśmy z naszym forum 😊

Po zakupie biletów można było zacząć przygotowania. Bardzo pomogły nam konsultacje z wyżej wspomnianymi specami od Namibii.
Mając 2,5 tygodnia na miejscu postanowiliśmy, że zrobimy taki namibijski standardzik czyli:
Image


Kluczem do zminimalizowania kosztów wyjazdu (oprócz lotu oczywiście) było wynajęcie samochodu, oczywiście miało być jak najtaniej, ale też jak najlepiej (czyt. Najbezpieczniej).

Tutaj całą robotą zajął się @zoli To dzięki niemu udało się wynająć super samochód z pełnym wyposażeniem (namioty na dachu, lodówka!, telefon satelitarny, całe wyposażenie kempingowe dla 4 os) i ubezpieczeniem w świetnej cenie (o cenach będzie w podsumowaniu lub w kolejnych postach).

Zresztą Piotr ogarnął jeszcze hotele, bilety na atrakcje (expedia 😉 )…

My w tym czasie byliśmy w podróży poślubnej (w jej pierwszej części) po Nowej Zelandii. Namibia była jej kontynuacją…


Ostatnio edytowany przez almukantarant 08 Kwi 2022 14:51, edytowano w sumie 2 razy
Góra
 Relacje PM off
12 ludzi lubi ten post.
5 ludzi uważa post za pomocny.
 
 
#11 PostWysłany: 21 Lut 2022 13:10 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 Lip 2011
Posty: 518
srebrny
Na przygotowania do podróży mieliśmy kilka miesięcy i wydaje się, że dobrze to zrobiliśmy.

Gosia i ja w podróż wyruszyliśmy 18 stycznia 2020r. Jana z Piotrkiem dołączyli do nas 22 stycznia.

Pierwszym etapem był lot z Warszawy do Frankfurtu. Chcąc uniknąć przykrych niespodzianek (odwołane loty, inne problemy) wybraliśmy lot poranny i we Frankfurcie mieliśmy cały dzień (wylot do Namibii o 20).

Image

Do Namibii (WDH) lecieliśmy linią Eurowings. Samolot nie był w pełni obłożony, więc można było wygodnie się położyć. Był to bardzo przyjemny nocny lot (10h)
W Windhuku wylądowaliśmy zgodnie z planem czyli po godz. 7.

Dokładna trasa naszego przelotu:
Image

Po przylocie musieliśmy załatwić formalności wjazdowe tj. zakup wizy, która kosztowała nas 2160 ZAR (Rand południowoafrykański).
Randy na wizę oraz pierwsze wydatki kupiliśmy jeszcze w kraju.

Sama procedura uzyskania wizy nie była zbyt przyjemna, dość długo nas przetrzymali nie wiadomo dlaczego, ale w końcu udało się.
Po odebraniu bagażu trzeba było kupić lokalną karte prepaid dzięki której mogliśmy podłączyć się do sieci i skontaktować się z firmą, w której wynajęliśmy samochód.
Skorzystaliśmy również z bankomatu i zaopatrzyliśmy się w lokalną walutę czyli dolary namibijskie N$ (NAD).

Samochód wynajęliśmy w Namvic Tours and Safaris. Piotrek wykonał świetną robotę i udało nam się wynająć Forda Rangera DC 2017 / 2018 w automacie z pełnym wyposażeniem campingowym w bardzo atrakcyjnej cenie (21 720 NAD ~ 5230 zł/20 dni).

Po krótkim oczekiwaniu przyjechał po nas pracownik Namvic Tours and Safaris i zabrał w miejsce gdzie czekał na nas pięknie wypucowany Ford :)

Image

Oto co zawierał nasz pakiet do samochodu:

The “Safari Package” OPTION is a package and includes the following : SATTELITE PHONE, GPS, FRIDGE, 12V PUMP, 2 SPARE WHEELS , 2 DRIVERS , CONTRACT FEE , UNLIMITED MILEAGE , ZERO EXCESS (WHICH INCLUDES THE COVER OF 1 TYRE & GLASS DAMAGE) & A CAMPING STARTER KIT (WHICH INCLUDES ALL THE BASISCS FROM SALT & PEPPER TO FIRELIGHTERS , WOOD ETC)

Camping equipment (please find attached a list): Camping equipment includes the following: Roof Top Tent , matrasses , sleeping bags and pillows , Cutlery, cooking utensils, bowls, plates, glasses, cups, chairs tables, small wash basin with broom(for cleaning)Pots, pan , kettle basically everything you need for camping


Teraz już tylko formalności, krótki kurs i instruktaż zachowania się w nieprzewidzianych sytuacjach (pęknięcie opony, spotkanie dzikich zwierząt itp. itd) i można ruszać.

Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image

Naszym pierwszym celem jest Waterberg.
Góra
 Relacje PM off
18 ludzi lubi ten post.
8 ludzi uważa post za pomocny.
 
 
#12 PostWysłany: 21 Lut 2022 16:27 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 Lis 2014
Posty: 717
Loty: 145
Kilometry: 238 175
niebieski
Super film, super fotki! Narobiłeś mi ochoty na podróż do Namibii.
Góra
 Relacje PM off
almukantarant lubi ten post.
 
 
#13 PostWysłany: 21 Lut 2022 17:54 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 Lip 2011
Posty: 518
srebrny
-- 21 Lut 2022 16:03 --

Naprawdę warto odwiedzić Namibię. W miarę możliwości czasowych będę dorzucał kolejne zdjęcia i informacje, które mam nadzieję pokażą piękno tego kraju :)

Przypominając sobie ten wyjazd ponownie nabrałem ochoty na wyjazd w tamte rejony :D

-- 21 Lut 2022 16:54 --

Waterberg, Africat, powrót do Windhuk

Po odebraniu samochodu pojechaliśmy do stolicy Namibii – Windhuku na zakupy, które miały nam wystarczyć na pierwsze dni podróży.
Naszym celem bowiem był Waterberg - płaskowyż w formie góry stołowej, ponad pustynną równiną Kalahari. To ważne źródło wód, rezerwuar wód podziemnych. Do przejechania mieliśmy około 350 km.
Image

WATERBERG - Dla ludu Herero, wyznającego do dziś religię opartą na kulcie natury – miejsce święte.
Jest to miejsce ich największej, niewyobrażalnej tragedii – ludobójstwa jakiego dokonali na nich Niemcy.
W 1904 miał bowiem miejsce bunt ludu Herero przeciw kolonizacji, który spotkał się z drastyczną odpowiedzią.
Tubylcy uzbrojeni w tradycyjną broń nie mieli szans w nierównej walce przeciw karabinom i artylerii.
Ci, którym udało się przeżyć, uciekli w kierunku Botswany, do kotliny Kalahari, gdzie w czasie pory suchej nie było warunków do przeżycia.
Pacyfikacja i eksterminacja Hererów wyniszczyła ten lud w blisko 80 proc.

Image

Waterberg oferuje nam piękne tereny do wędrówki, mamy do wyboru szlaki piesze oraz możemy skorzystać ze zorganizowanych wycieczek po okolicy.

Image
Image

My skorzystaliśmy z takiej okazji i wybraliśmy się na rhino drive, aby zobaczyć nosorożce białe.
Wszystko jest tak zorganizowane, aby nie odjechać z kwitkiem (za nosorożcami podążają lokalni pracownicy Parku Narodowego, którzy kontaktują się z przewodnikami grup drogą radiową przekazując im lokalizacje, w których aktualnie znajdują się nosorożce).

Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image

W Waterbergu nocowaliśmy na kempingu Waterberg Plateau Campsite. Koszt 1000 NAD\2 noclegi (ok 270 zł)
https://www.waterberg-wilderness.com/

Do dyspozycji mieliśmy miejsce na samochód, wiatę, toaletę z ciepłą wodą (trzeba było napalić). Brak elektryczności.

Image

Spędziliśmy w tym miejscu dwie noce. Jadąc już w stronę Windhuku (po Janę i Piotra) zajechaliśmy do prywatnego parku przyrody AfriCat.
Jest to zamknięty park o pow. 20 tys. ha, w którym pod szczególną ochroną znajdują się dzikie koty – gepardy.

Image
Image
Image

Park podzielony jest na sekcje wydzielone ogrodzeniami i bramami, w których żyją drapieżniki i jest bezwzględny zakaz wysiadania z auta, oraz sekcje wolne od drapieżników, po których można chodzić pieszo.
Spotkać możemy takie zwierzęta ja Dik dik (jedna z najmniejszych antylop świata), Impala, kudu, zebry, żyrafy, pawiany, guźce, jeżozwierze.

Image
Image
Image
Image
Image

cdn…
Góra
 Relacje PM off
19 ludzi lubi ten post.
7 ludzi uważa post za pomocny.
 
 
#14 PostWysłany: 21 Lut 2022 18:59 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 Lip 2013
Posty: 1440
platynowy
Ciekawi mnie dlaczego zakup wizy to randy RPA a nie dolary namibijskie (dostępność waluty namibijskiej poza granicami kraju, niekorzystny przelicznik ceny wizy co do USD lub innej bardziej popularnej waluty).

Niesamowite zdjęcia - i bardzo ciekawy kierunek. Czekam na kontynuację.
Góra
 Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
 
 
#15 PostWysłany: 21 Lut 2022 19:52 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 Lip 2011
Posty: 518
srebrny
Płaciliśmy Randami tylko za wizę (doradzono nam, aby zabrać gotówkę, gdyż nie wiadomo czy da się zapłacić kartą). Waluta ta jest akceptowana w Namibii i z tego co pamiętam to przelicznik do NAD był 1:1. W Polsce łatwiej było kupić ZAR, nie wiem jak jest teraz.
Góra
 Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
3 ludzi uważa post za pomocny.
 
 
#16 PostWysłany: 21 Lut 2022 22:11 

Rejestracja: 21 Maj 2011
Posty: 281
niebieski
@billabong glownie chodzi o to ze w PL dostaniesz tylko randy RPA, namibijskiej waluty niet. Wiza jest platna w ichniejszej walucie przy czym myk jest taki ze wymiennie mozna placic Randami 1:1.
Ryzyko ze utkniesz na uroczej pogawedce z pogranicznikiem bo akurat zatnie ci sie Revolut albo im sie zatnie terminal kiedy od kantoru dzieli cie immigration skutecznie zacheca ludzi do wziecia "ubezpieczeniowo" tych pare k Randow w papierkach :) Ja tez brałam :D

Mnie @almukantarant bardziej interesuje Wasz research /przeglad wypozyczalni pod katem wylaczen z ubezpieczenia w kontekscie przyszlych wyjazdow:
1. piszecie ze tanio wypozyczyliscie auto ale jakie byly "pierwsze" opony - czy nowe z glebokim bieznikiem?
Poza tym w warunkach ktore wkleiliscie wyglada ze mieliscie "w cenie" tylko jedna opone. czyli gdybyscie przebili wiecej niz jedna to musieliscie placic za nowa tak? czy mogliscie naprawiac opony po drodze, w sensie czy wypozyczalnia na to zezwalala?

2. czy auto mialo wylaczenia z ubezpieczenia np "sandstorm" spalenie sprzegla (to akurat przy automtach nie obowiazkuje) uszkodzenie podwozia , przejazd przez wode i np wjazd na niektore drogi?

3. Czy ta wypozyczalnia pozwala wjechac do Botswany?

4. Czy ubezpiecznie obejmowalo np sprzet kampingowy od kradziezy?
Góra
 Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
 
 
#17 PostWysłany: 21 Lut 2022 22:17 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 Sie 2013
Posty: 1636
Loty: 781
Kilometry: 1 817 108
złoty
a nie byliście na szlaku na płaskowyż? Piękne widoki...
_________________
Moje podróże - piotrwasil.com

Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#18 PostWysłany: 22 Lut 2022 00:04 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 Lip 2011
Posty: 518
srebrny
-- 21 Lut 2022 22:51 --

@palomino Tak jak już wspomniałem samochodami zajął się @zoli i ja nie za bardzo byłem zorientowany w tym temacie, ale przegrzebałem dokumenty i postaram się odpowiedzieć (najwyżej proszę mnie poprawić).

Opony nie były nowe, ale były w bdb stanie jak na moje oko (nadmienię, że nie jestem fachowcem). ,
Image
Wiedząc to jakimi drogami będziemy się poruszać i tego jak często zdarzają się sytuacje z przebiciem opony sprawdzaliśmy dość często ciśnienie. Mieliśmy to szczęście, że podczas tych 20 dni wynajmu ominęły nas problemy - może właśnie dzięki takiemu podejściu do sprawy.
Bieżnik na założonych kołach miał mieć min 5 mm, natomiast na dwóch zapasowych 3-4 mm (wg zapisów w umowie)
Wykupione ubezpieczenie obejmowało uszkodzenie tylko jednej opony.
Naprawianie było dozwolone, ale i tak w przypadku zniszczenia więcej niż jednej opony należało uiścić opłatę.

Tak jak piszesz sprzęgło nas nie dotyczyło, ale z pobieżnej lektury warunków umowy mogę powiedzieć, że spalenie sprzęgła nie było ubezpieczone.
Szkody spowodowane przez burzę piaskową również nie były objęte ubezpieczeniem.

Tak, firma zezwala na wjazd do Botswany, Zambii, Zimbabwe oraz do RSA:
„Our vehicle can cross borders. The permit for crossing the borders to different countries , are to be bought and paid directly on scene at the border crossing offices. We would just need to know if you want to cross border to pre-pare the letter. We will need to know the specific countries you like to cross to , for example : Botswana , Zambia , Zimbabwe , South Africa.”

Co do sprzętu kempingowego to nie jestem pewien, ale jeżeli samochód był prawidłowo zamknięty to sprzęt kempingowy znajdujący się w środku był objęty ubezpieczenie, natomiast jakby ktoś ukradł rozłożony sprzęt czy namioty to raczej ubezpieczenie tego by nie pokryło.

Z tego co widzę to firma chwali się, że jako jedyni w Namibii wprowadzili „All risk cover” za 50 EUR\dzień, które obejmuje część z tych rzeczy o których pisałaś:
• CLUTCHES
• SINGLE VEHICLE ACCIDENTS (except in cases of gross negligence or willful behavior or for instance breaking the laws of Namibia)
• Driving after sunset
• 4 tyres
• Glass damage
• Underbody Damages (except in cases of willful or gross negligence)
• Cleaning fee

-- 21 Lut 2022 23:04 --

cart napisał(a):
a nie byliście na szlaku na płaskowyż? Piękne widoki...

"Eksplorowaliśmy" tylko szlaki w Waterberg Wilderness (nie wszystkie):

Image
Góra
 Relacje PM off
5 ludzi lubi ten post.
3 ludzi uważa post za pomocny.
 
 
#19 PostWysłany: 22 Lut 2022 10:11 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 Sie 2013
Posty: 1636
Loty: 781
Kilometry: 1 817 108
złoty
Na plateau idzie się z przewodnikiem, codziennie rano za jakieś grosze.
_________________
Moje podróże - piotrwasil.com

Image
Góra
 Relacje PM off
almukantarant lubi ten post.
 
 
#20 PostWysłany: 22 Lut 2022 18:57 

Rejestracja: 21 Maj 2011
Posty: 281
niebieski
dzieki za info. Dla mnie samochod tam to chyba podstawa i po zdoktoryzowaniu sie przed wyjazdem w umowach i zderzeniu tego z praktyka zbieram dodatkowe dane na przyszlosc ;)
od siebie moge napisac ze ja pod katem wylaczen i za "standard" w wypozyczalniach uznalam:
1. jazde po nocy
2. jazde powyzej limitu okreslonego w umowie/nizszy niz na znakach
3. spalenie sprzegla
4. uszkodzenia podwozia (z tym ze w "mojej" wypozyczalni od razu nadmienili ze chodzi o wlasnie o takie uszkodzenia ktore wynikalyby z "grubej przesady" a nie to ze ci kamien w cos uderzy.)
5. przejazdy przez zbiorniki wodne

Nie bylo tego zapisanego wprost ale jak sie zapytalam juz na miejscu czy ubezpieczenie od kradziezy obejmuje sprzet kampingowy to powiedzeli ze nie. A nie wpadlam na to zeby to ustalic przed wyjazdem. :)

Kilka wypozyczalni mialo wylaczenia dot:
1. sandstorm (te odrzucalam niezaleznie od ceny bo jak przewidziec burze piaskowa??)
2. jazdy na dokladnie wymienionych drogach lub i w parkach/ale mniej znanych

Z drugiej strony wydaje mi sie ze waiver dot. wypadku byl raczej standardem, bo to chyba najwiekszy koszt, a u was to byl optional z tego co piszesz. Plus duza rozbieznosc byla w ubezpieczeniu i ilosci opon. Nie wiem jaki jest koszt opony ale zwazyszy ze biezniki w zapasach sa z kazdym nastepnym zapasem coraz ciensze to wychodzi na to ze jak juz raz zlapiesz kapcia to masz wieksza szanse na nastepnego. wiec chyba sie trzeba bedzie w cennikach doksztalcic.

Tak tytulem prawa Murphy'ego my oczywiscie z 3 kolami zapasowymi nie zlapalismy zadnej gumy ale za to poszla nam przednia szyba (pierwszy kraj gdzie wykorzystalam ubezpiecznie :D ) i to dzieki jedynemu samochodowi spotkanemu tego dnia na trasie .
Plus urwal nam sie gwint od sruby od kola :D niby male gowno ale ja tam lubie, zeby sie kola trzymaly na wszystkich srubkach, szczegolnie ze i tak te co trzymaja to i tak sie luzuja na grawelu.
Góra
 Relacje PM off
4 ludzi lubi ten post.
 
 
 [ 32 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: CommonCrawl [Bot] oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

  
phpBB® Forum Software © phpBB Group