Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



 [ 24 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
#1 PostWysłany: 03 Lip 2021 17:23 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 Sie 2011
Posty: 6354
HON fly4free
Przyznam, że nigdy nawet nie siedziałem w aucie elektrycznym, nie wspominając o jeździe takowym. Traf chciał, że wypożyczyłem elektryka (Kia E-Soul) na pobyt w Norwegii i zastanawiam się, czy tego rodzaju auto, to dobry wybór na tereny mocno górzyste?
Z danych auta wynika, że ma dobry zasięg (coś ok. 700 km), więc ten parametr jest OK (biorąc pod uwagę, że w Norwegii jest dużo stacji ładowania). Nie wiem tylko, jak z mocą takich aut i radzeniem sobie na stromych, krętych drogach?
W razie czego, mogę to jeszcze zmienić na zwykłego Yarisa, choć wolałbym zostać przy elektryku z uwagi na niższe koszty parkowania, dróg płatnych i "paliwa".

Wysłane z mojego CLT-L29 przy użyciu Tapatalka


Ostatnio edytowany przez tropikey, 04 Lip 2021 08:51, edytowano w sumie 1 raz
Góra
 Relacje PM off  
 
#2 PostWysłany: 03 Lip 2021 17:33 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 Sie 2012
Posty: 3408
Loty: 539
Kilometry: 624 828
platynowy
Dopóki to nie jest Tesla "twoje prywatne krematorium" nie musisz się chyba martwić. Pewnie zasięg w górach ulega dramatycznemu zmniejszeniu.
Góra
 Relacje PM off
tropikey lubi ten post.
 
 
#3 PostWysłany: 03 Lip 2021 17:35 

Rejestracja: 29 Cze 2015
Posty: 6998
srebrny
Na taki zasięg to nawet nie licz.
O wiele lepiej poradzi sobie na stromych podjazdach, niż Yaris. Ma maksymalny moment obrotowy 395 Nm - to więcej, niż ma np. Audi A4 45 TFSI quattro S tronic o mocy 265 KM.
Góra
 Relacje PM off
tropikey lubi ten post.
tropikey uważa post za pomocny.
 
 
#4 PostWysłany: 03 Lip 2021 17:38 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 Sie 2011
Posty: 6354
HON fly4free
Na jaki realny zasięg w warunkach norweskich mogę liczyć. Będzie chociaż z 400 km?
Góra
 Relacje PM off  
 
#5 PostWysłany: 03 Lip 2021 17:41 

Rejestracja: 29 Cze 2015
Posty: 6998
srebrny
Dla wersji 64kWh producent podaje 452 km, dla wersji 39,2 kWh - 277 km.
Czyli realnie jakieś 350 km i 200 km.
Góra
 Relacje PM off
tropikey uważa post za pomocny.
 
 
#6 PostWysłany: 03 Lip 2021 18:06 

Rejestracja: 10 Lut 2015
Posty: 1526
niebieski
Po prostu: jadąc w górę zużywasz więcej energii niż na autostradzie - czyli dużo lub bardzo dużo.
Ale możesz na szczyt wjechać na kompletnie pustej baterii, bo w drodze w dół będziesz jak elektrownia: im więcej przejedziesz, tym bardziej się naładujesz :)

EV są super. I są przyszłością - czy to się komuś podoba czy nie :)
Góra
 Relacje PM off
4 ludzi lubi ten post.
 
 
#7 PostWysłany: 14 Lip 2021 20:06 

Rejestracja: 29 Cze 2015
Posty: 6998
srebrny
A czym pomykasz?
Góra
 Relacje PM off  
 
#8 PostWysłany: 14 Lip 2021 20:32 

Rejestracja: 08 Gru 2014
Posty: 329
Loty: 74
Kilometry: 82 045
niebieski
Tak naprawdę to wszystko zależy od Twojego planu. To fakt, że autostrady, parkowanie i ładowanie będzie tańsze, ale będziesz musiał ładować samochód dość często, a ładowanie samochodu do pełna trochę trwa. Jeździłem kią soul z baterią 24 czy 27 kWh i jej naładowanie potrafiło trwać ponad 40 minut na szybkiej ładowarce, tutaj może być nawet dłużej - w zależności na jaką ładowarkę trafisz. Idealnie by było gdybyś pokonywał w ciągu dnia te max. 200 kilometrów i na koniec dnia ładował w hotelu czy „wolnej” ładowarce, które z reguły są tańsze, no ale takie planowanie może zwiększyć koszty wycieczki i zniwelować te różnice, o których pisałeś. Samochód elektryczny przy wysokich prędkościach i/lub dużych wzniesieniach zużywa po prostu ogromne ilości energii, do tego wszystko jest zasilane elektrycznie - również ogrzewanie i klimatyzacja. Pamiętaj też, że części (o ile nie większości) samochodów elektrycznych nie można holować, bo podczas jazdy indukują prąd. Może się zdarzyć tak, że jeśli rozładuje Ci się bateria, to będziesz musiał wezwać lawetę. Ja bym na Twoim miejscu wybrał samochód spalinowy. Koszty pewnie wyższe (warto policzyć ile i czy to ma aż tak duże znaczenie), ale głowa z pewnością spokojniejsza.
Góra
 Relacje PM off
tropikey lubi ten post.
 
 
#9 PostWysłany: 14 Lip 2021 21:23 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 Sie 2011
Posty: 6354
HON fly4free
kurczę, brzmi trochę złowróżbnie... Popatrzę jeszcze, czy coś się zmieniło w wypożyczalniach i pomyślę.
Z drugiej strony, mam nadzieję, że Hertz (z którego mam mieć auto) oferuje w razie problemów wsparcie - muszę to sprawdzić, bo akurat o tym braku możliwości holowania nie wiedziałem.
Co do zasięgu, to zmieniłem auto na większe (ma być VW ID.4, Skoda Enyaq lub Audi E-Tron), bo cena byłą w zasadzie taka sama (2 zł. różnicy na 9 dniach :D ). Zobaczymy....
Góra
 Relacje PM off  
 
#10 PostWysłany: 17 Lip 2021 00:33 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 Wrz 2014
Posty: 2652
niebieski
Po norweskich górach elektrykiem jezdzi się super. Trzeba nauczyć się operować gazem żeby bez sensu nie cisnąć do deski. Z górki bateria się ładuje i caloscowp zasięg wychodzi zupełnie normalmy. ID.4 miałem na testach, ID3 jeździłem dłużej. Ufok trochę ale sama jazda przyjemna.

Nie słuchaj malkontentów, nie wszystko trzeba zawsze optymalizować. Wyjazd to też przygoda, czasem warto zaszaleć żeby mieć co wspominać. Wybór elektryka na taki wyjazd jest nieco ekstrawagancki, ale da sporo frajdy. Spróbuj zlokalizować stację ładowania w pobliżu noclegów.
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off
tropikey lubi ten post.
2 ludzi uważa post za pomocny.
 
 
#11 PostWysłany: 17 Lip 2021 02:59 

Rejestracja: 10 Lip 2013
Posty: 183
niebieski
Pod górę będzie zużywał dużo energii elektrycznej. Z góry będzie sie ładował ale nie odzyskasz tyle energii co przy wjeździe.
Zobaczysz jak włączenie klimy, ładowanie telefonów itp zmniejszają zasięg.
Trzeba sie nauczyć tym jeździć , wtedy będziesz robił dłuższe 'przeloty'. Możesz cisnąć gaz do podłogi ale wtedy za daleko nie pojedziesz. Jak chcesz mieć zasięg to delikatnie się rozpędzasz.
Tak samo prędkość maksymalna skraca dramatycznie zasięg. Jazda na autostradzie z większymi prędkościami jest nieopłacalna bo szukasz ładowarki.
Plusem elektryka to moment obrotowy prawie od razu uzyskiwany. To w górach Ci się przyda i daje dużo frajdy.
No i koszt 1km przejechanego.
Góra
 Relacje PM off  
 
#12 PostWysłany: 17 Lip 2021 08:44 

Rejestracja: 10 Lut 2015
Posty: 1526
niebieski
Taaak..., no to ładowanie telefonów to faktycznie "zmniejsza zasięg". Strasznie zmniejsza zasięg, tym bardziej że owe ładowanie jest zasilane z akumulatora 12 V a NIE z aku trakcyjnych!
Klima czy też ogrzewanie, owszem zmniejsza zasięg, ale głównie tylko na wstępne chłodzenie/grzanie. Dlatego najkorzystniej, jak jest bardzo gorąco/zimno - schłodzić/zagrzać jak auto się ładuje: wtedy energia zostanie pobrana z ładowarki a nie z akumulatorów trakcyjnych. A potem jak już mamy ustaloną temperaturę, to wpływ na zasięg jest znikomy.


Ostatnio edytowany przez michzak, 18 Lip 2021 09:27, edytowano w sumie 1 raz
Wycieczki osobiste
Góra
 Relacje PM off
4 ludzi lubi ten post.
 
 
#13 PostWysłany: 17 Lip 2021 20:43 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 Wrz 2014
Posty: 2652
niebieski
tamtam napisał(a):
Tak samo prędkość maksymalna skraca dramatycznie zasięg. Jazda na autostradzie z większymi prędkościami jest nieopłacalna bo szukasz ładowarki.

Jazda autostradami w Norwegii z większymi prędkościami? ;-)
Jeśli ktoś chociaż jednym okiem zajrzał na trasę kolegi [mention]tropikey [/mention] to zauważy że nie ma tam zbyt wiele szybkich autostrad. Żeby nie powiedzieć… że nie ma ich wcale.
Sama informacja o skracaniu zasięgu przy vmax jest prawdziwa. Podobnie jak rada żeby ostrożnie obchodzić się z pedałem gazu. Ale niech pierwszy rzyci kamieniem , kto chociaż raz nie przetestował 0-100 i vmax’a ;-)
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#14 PostWysłany: 17 Lip 2021 21:42 

Rejestracja: 31 Sty 2014
Posty: 2732
srebrny
Apropos ładowania telefonu, to bateria Samsunga S21 ma jakieś 20 Ah, biedne samochody elektryczne mają baterie co najmniej 1000 x większą, a większe auta nawet 4-5 tys razy bardziej pojemną.

Więc nawet naładowanie baterii telefonu od zera do pełna uwzględniając straty energii może nam zmniejszyć zasięg o kilkaset metrów.
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#15 PostWysłany: 17 Lip 2021 22:39 

Rejestracja: 10 Lip 2013
Posty: 183
niebieski
Nauczyłem się nie przekraczać 90tki w elektryku.
Największy zasięg w Beskidach mam jak jadę tak 70ka po drogach krajowych.
Widzę od razu jak mi zasięg spada jak wyjadę na zakopianka albo na A4.
Góra
 Relacje PM off  
 
#16 PostWysłany: 17 Lip 2021 22:53 

Rejestracja: 10 Lip 2013
Posty: 183
niebieski
sanchopan napisał(a):
Taaak..., no to ładowanie telefonów to faktycznie "zmniejsza zasięg". Strasznie zmniejsza zasięg, tym bardziej że owe ładowanie jest zasilane z akumulatora 12 V a NIE z aku trakcyjnych! Ty chyba jakieś artykuły dziennikarskie bezsensowne powtarzasz i albo nigdy nie jeździłeś elektrykiem albo jeździłeś ale bardzo krótko. :shock:
Jak czegoś nie wiesz, nie znasz się - to się nie odzywaj, bo milczenie zabrzmi daleko mądrzej niż wypisywanie głupot i farmazonów.
Klima czy też ogrzewanie, owszem zmniejsza zasięg, ale - znowu powtarzasz głupoty na zasadzie "gdzieś dzwonili, ale nie wiadomo gdzie" - głównie tylko na wstępne chłodzenie/grzanie. Dlatego najkorzystniej, jak jest bardzo gorąco/zimno - schłodzić/zagrzać jak auto się ładuje: wtedy energia zostanie pobrana z ładowarki a nie z akumulatorów trakcyjnych. A potem jak już mamy ustaloną temperaturę, to wpływ na zasięg jest znikomy.

Lepiej się czegoś nauczyć i wiedzieć - wtedy należy pomagać innym. Bo jak się nie wie, a udaje, że wie - to się szkodzi. I wcale mądrze się nie wygląda.
No to potem skądś musisz wziąć energię na te 12v do aku... hehehe i skąd bierzesz w elektryku??? No skąd??? Z sufitu???? Czy zamiast ladowac aku trakcyjne ładuje się właśnie 12voltowe aku I spada Ci zasięg???
Prawie rok jeżdżę hybryda plugin to widzę jak włączam ladowarke bezprzewodowa do telefonu i ile km mi spada zasięg w trybie elektrycznym.
.

Tak samo klimatyzacja bo tam jest pompa ciepła która jest odpowiedzialna za grzanie/chlodzenie. I to jest najgłośniejsza część w elektrykach, nota bene.
Aku 12v jest najsłabszym punktem w samochodach elektrycznych i plugin. Poszukaj na necie opinii jak one szybko kończą żywot bo mają mała pojemność


Ostatnio edytowany przez Gadekk, 20 Lip 2021 21:27, edytowano w sumie 1 raz
Literówka
Góra
 Relacje PM off  
 
#17 PostWysłany: 18 Lip 2021 10:19 

Rejestracja: 07 Lut 2013
Posty: 1626
srebrny
@tropikey - widzę dużo del więc jakieś "piekiełko" się musiało rozpętać. Nie chcę się mądrzyć technicznie, ale z doświadczenia własnego i znajomych, którzy mieli okazję pojeździć elektrykiem przez jakiś czas (dzień lub kilka) mogę tylko powiedzieć, że wszyscy mieliśmy wiele większe zużycie energii na 100 km niż osoby jeżdżące "na co dzień" czy dane katalogowe i to o grubych kilkadziesiąt(!) procent z jednej przyczyny (jak wynika z rozmów) - dostajesz auto, które dobrze przyspiesza w ciszy. I nawet jeśli masz auto, które przyspiesza podobnie ale z silnikiem spalinowym, to uczucie przyspieszania w ciszy jest tak inne od doświadczenia, które masz w zwykłym aucie, że ciężko się powstrzymać. Więc jeśli nie jesteś super opanowany itp. to prawdopodobnie będziesz deptał, bo to ciekawe uczucie (na zasadzie "nowej zabawki"). Miłego jeżdżenia!
_________________
I klikamy "lubię to" / "pomógł" jeśli tak faktycznie jest :) Status się sam nie zrobi...
Góra
 Relacje PM off
tropikey lubi ten post.
 
 
#18 PostWysłany: 19 Lip 2021 21:54 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 Sie 2011
Posty: 6354
HON fly4free
Mam za sobą pierwszy dzień, więc w ramach zrewanżowania się za liczne wpisy, oto moje drobne podsumowanie.

Hertz dał mi do dyspozycji - zgodnie z zapowiedziami - VW ID.4. Z grubsza prezentuje się to tak (w tle bergeński Moxy):

Image

Ma on swoje plusy i minusy, ale po całym dniu mogę śmiało powiedzieć, że te pierwsze zdecydowanie przeważają. To jednak nie recenzja auta, więc tą tematykę pomijam.

Mamy dziś przejechane 300 km i jak dotąd auto sprawuje się świetnie. Wydaje mi się wręcz, że jeśli jeździć elektrykiem, to właśnie po norweskich drogach, zwłaszcza tych okołofiordowych, bo tak:
1) rozpędzać się nie ma specjalnie gdzie (kręte drogi, permanentne ograniczenia, strach przed radarem, itp.), więc problem prądożerności przy dużych prędkościach odpada. A poza tym, tu właśnie o to chodzi, by jechać wolno i się delektować widokami :)
2) stacje ładowania są niemal wszędzie - sam skorzystałem dziś w miejscu dość odludnym, gdzie w życiu nie spodziewałbym się takiego ustrojstwa (ładowałem, bo przy wyjeździe bateria miała niestety tylko 35%),
3) fakt, na podjazdach ciągnie prądu dość raptownie, ale na zjazdach przyrost energii jest też niczego sobie.
Na koniec 9-dniowego najmu pewnie znajdą się jeszcze jakieś inne "plusy dodatnie" (chyba, że wydarzy się coś, co radykalnie odwróci moją ocenę :D ), ale moje obawy były chyba na wyrost. Bardziej zawodny niż auto, okazałem się ja...

Najpierw, przed wyjazdem z wypożyczalni odpiąłem auto od ładowarki, a kabel położyłem na ziemi i pojechałem. Nie wpadłem na to, by, zajrzeć do bagażnika, a szkoda, bo wiedziałbym wtedy, że był to kabel z tego właśnie auta. Na szczęście, zorientowałem się w hotelu w Bergen, gdy pakowałem nasze bagaże, a nie dopiero gdzieś tam, kilkadziesiąt kilometrów czy więcej od Bergen.
Potem na wspomnianej wyżej stacji ładowania na bezludziu walczyłem chaotycznie z moim pierwszym ładowaniem, podczas gdy zarówno stacja, jak i aplikacja (dostawcy prądu BKK) dość jasno wszystko opisywały, a tylko ja nie przyłożyłem się do czytania. Na szczęście, sąsiad ze stacji obok mnie oświetlił.
Potem poszło już jak po maśle. I oby tak pozostało.
Góra
 Relacje PM off
10 ludzi lubi ten post.
 
 
#19 PostWysłany: 19 Lip 2021 22:38 

Rejestracja: 06 Lip 2011
Posty: 3215
srebrny
@tropikey ile kosztuje taka przyjemność jazdy elektrykiem po Norwegii ?
Góra
 Relacje PM off  
 
#20 PostWysłany: 19 Lip 2021 22:42 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 Sie 2011
Posty: 6354
HON fly4free
200 PLN za dobę, z ubezpieczeniem.
Góra
 Relacje PM off  
 
 [ 24 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: CommonCrawl [Bot] oraz 7 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

  
phpBB® Forum Software © phpBB Group