Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



 [ 156 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1 ... 4, 5, 6, 7, 8
Autor Wiadomość
 Temat postu: Re: Lwów - atrakcje
#141 PostWysłany: 02 Sie 2019 20:25 

Rejestracja: 05 Mar 2017
Posty: 480
srebrny
vivere napisał(a):
paweł p napisał(a):
, a w mieście chciałbym zobaczyć np. też resztki polskich napisów na domach - a takie smaczki to raczej tubylcy znają najlepiej


pełno tego, nawet bez tambylców :)

Możesz podać adres?
dzięki
_________________
Wszak istnieje coś takiego jak zarażenie podróżą i jest to rodzaj choroby w gruncie rzeczy nieuleczalnej
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Re: Lwów - atrakcje
#142 PostWysłany: 02 Sie 2019 20:36 

Rejestracja: 02 Mar 2012
Posty: 5350
HON fly4free
@katka256 Poszwędaj się niespiesznie po podwórkach kamienic w Rynku i tych przy ul. Doroszenki,wzdłuż Łyczakowskiej też coś znajdziesz.
Góra
 Relacje PM off
katka256 lubi ten post.
katka256 uważa post za pomocny.
 
 
 Temat postu: Re: Lwów - atrakcje
#143 PostWysłany: 02 Sie 2019 20:49 

Rejestracja: 05 Mar 2017
Posty: 480
srebrny
Dzięki, lecę z dziećmi we wtorek, w sumie 1 raz, a przodkowie stamtąd, więc chciałabym im trochę pokazać historii
_________________
Wszak istnieje coś takiego jak zarażenie podróżą i jest to rodzaj choroby w gruncie rzeczy nieuleczalnej
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Re: Lwów - atrakcje
#144 PostWysłany: 02 Sie 2019 20:53 

Rejestracja: 06 Gru 2015
Posty: 956
platynowy
@katka256 - potwierdzam, to co pisze @miriam

Trudno podawać konkretne adresy bo takich miejsc jest cała masa.
Starówka ale również nieco dalej, zapomniane uliczki. Warto patrzeć wysoko (są tam np. dane fundatorów lub informacje z kiedy pochodzi budynek), zaglądać do bram, uważnie przyglądać się budynkom, z których sypie się tynk (często spod spodu widoczne są stare napisy) czy starym tabliczkom z nazwami ulic.

Poniżej mała próbka:

Załącznik:
20170619_145614.jpg


Załącznik:
20170618_191958.jpg


Załącznik:
20170514_175415.jpg


Załącznik:
20170514_171937.jpg


Załącznik:
20170514_140607.jpg


Załącznik:
20170514_132823.jpg


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
Góra
 Relacje PM off
3 ludzi lubi ten post.
2 ludzi uważa post za pomocny.
 
 
 Temat postu: Re: Lwów - atrakcje
#145 PostWysłany: 02 Sie 2019 20:59 

Rejestracja: 05 Mar 2017
Posty: 480
srebrny
@greg2014 właśnie o to mi chodzi, dzięki, mam nadzieję, że uda mi się znaleźć i zobaczyć Twoje próbki. Czy to wszystko okolice rynku? Niesamowite.
_________________
Wszak istnieje coś takiego jak zarażenie podróżą i jest to rodzaj choroby w gruncie rzeczy nieuleczalnej
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Re: Lwów - atrakcje
#146 PostWysłany: 02 Sie 2019 21:09 

Rejestracja: 06 Gru 2015
Posty: 956
platynowy
@katka256 - nie tylko, ale w uliczkach wokół Rynku na pewno coś znajdziesz. Generalnie dużo chodziłem również w okolicach Łyczakowa, pałacu Potockich, Uniwersytetu, rewiru między rynkiem a soborem św. Jura, dawnej dzielnicy żydowskiej... Teraz trudno mi już dokładnie odtworzyć, co było w których miejscach ale jeśli nie będziecie się spieszyć to nie ma szans, żebyście czegoś nie zobaczyli. Polskich śladów jest naprawdę dużo.
Góra
 Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
katka256 uważa post za pomocny.
 
 
 Temat postu: Re: Lwów - atrakcje
#147 PostWysłany: 05 Sie 2019 11:19 

Rejestracja: 14 Lip 2018
Posty: 40
Warto zaglądać też pod nogi, jest cała masa studzienek z czasów polskich. :)
_________________
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Re: Lwów - atrakcje
#148 PostWysłany: 08 Sie 2019 13:12 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 Sty 2012
Posty: 2226
złoty
Chciałbym wylać żale na temat Lwowa.
Znam to miasto nieco ;)
Po pierwsze primo: nie ma trolejusa dzjewiatki z LWO tylko jakaś dwudziestkadziewiątka,
Po drugie primo: w gruzińskiej piekarence na targu za operą nie dostaniesz już lawasza w kształcie łódki, pieczonego w tone. Tone już poprzykrywane, a pieką prostokątne "niewiadomoco" w elektrycznych piekarnikach,
Po trzecie primo: modernistyczny hotel opodal (to ten gdzie Roshen jest @pabien bedzie wiedział i zrozumie 😁 ) ocieplili w stylu styropian i tynk strukturalny 😥 ,
Po czwarte primo: zamknęli "Produkty" przy Krakowskiej zwane Łastiwka (jaskółka). Pewnie będzie tu kolejna knajpa dla Polaków. Tam Pani Sprzedawczyni mówiła: "koniaczek mogę sprzedać od dziesiątej, ale pan nikomu nie powie, że to była ósma ☺ ",
Po... kolejne primo: gdzie się podział kurs hrywny 8,25 lub chociaż, długo stabilny 7.30? Dziś 6.50 w skupie 😫
Po kolejne: fajki podrożały znów.
A była taka fajna DESTYNACJA.
Jak żyć?
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
 
 
 Temat postu: Re: Lwów - atrakcje
#149 PostWysłany: 08 Sie 2019 16:41 

Rejestracja: 02 Mar 2012
Posty: 5350
HON fly4free
@wtak No cóż, mimo tego wszystkiego i cen za każdym razem wyższych bez Lwowa, choć raz w roku się nie da ;)
Góra
 Relacje PM off
wtak lubi ten post.
 
 
 Temat postu: Re: Lwów - atrakcje
#150 PostWysłany: 08 Sie 2019 16:57 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 Sty 2013
Posty: 413
Loty: 78
Kilometry: 172 687
srebrny
Są za to bilety lotnicze do LWO (za grosze), których kiedyś nie było i coraz więcej turystów w ten sposób odwiedza miasto.
Choć mnie to akurat nie dotyczy, bo z Rzeszowa "rzut beretem"...Najbliższy wyjazd już 8.11. ;)
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Re: Lwów - atrakcje
#151 PostWysłany: 08 Sie 2019 17:40 

Rejestracja: 24 Lut 2014
Posty: 400
srebrny
miriam napisał(a):
@wtak No cóż, mimo tego wszystkiego i cen za każdym razem wyższych bez Lwowa, choć raz w roku się nie da ;)

A daj już spokój z tą Ukrainą i Lwowem. Rozumiem jeszcze jak ktoś nie był i chce zobaczyć. Ja w ostatnich 3 latach ze 20 razy tam byłem i też mam tego kraju po dziurki w nosie. Tego syfu, dziadostwa, biedy, rozwalających się, zardzewiałych marszrutek itd. Jeszcze jak ceny tam były niskie , to był to atut Ukrainy. Ale to już przeszłość. Zwłaszcza we Lwowie ceny hoteli czy knajp o w miarę standardzie przegoniły inne kraje.
A co to za argument, że są tanie loty ? Do innych krajów też są. Zresztą ostatnio ( bo ja to bym nawet jeszcze poleciał) nie mogę znaleźć nikogo chętnego z rodziny czy znajomych. Odpowiadają, że byli i im wystarczy emocji.
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Re: Lwów - atrakcje
#152 PostWysłany: 08 Sie 2019 17:44 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 Sty 2013
Posty: 413
Loty: 78
Kilometry: 172 687
srebrny
Argument taki, że wcześniej ktoś musiał się tłuc pół dnia (lub nawet cały) z głębi kraju + różne cuda na granicy się działy (wspólna bramka do odprawy na polskiej granicy). I nie mówię tu o 3 ostatnich latach.
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Re: Lwów - atrakcje
#153 PostWysłany: 08 Sie 2019 17:52 

Rejestracja: 24 Lut 2014
Posty: 400
srebrny
Jak 2 lata temu wracałem marszrutką do Szegini to zaraz za siedzeniem kierowcy siedział młody Ukrainiec z kastetem nałożonym na prawą rękę. I tłukł nim przez 2 godziny po blachach dookoła. Wszyscy siedzieli cicho i nikt nie reagował. A ja z żoną i 12 letnim dzieckim. Tak że dzięki.
Dlaczego nikt tu nie opisuje podobnych historii ( a zapewne bywają) tylko same ochy i zachwyty ?
" wszystko super, bezpiecznie ,naród przyjazny"
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Re: Lwów - atrakcje
#154 PostWysłany: 08 Sie 2019 18:29 

Rejestracja: 05 Mar 2017
Posty: 480
srebrny
wtak napisał(a):
Chciałbym wylać żale na temat Lwowa.
Znam to miasto nieco ;)
Po pierwsze primo: nie ma trolejusa dzjewiatki z LWO tylko jakaś dwudziestkadziewiątka,
Po drugie primo: w gruzińskiej piekarence na targu za operą nie dostaniesz już lawasza w kształcie łódki, pieczonego w tone. Tone już poprzykrywane, a pieką prostokątne "niewiadomoco" w elektrycznych piekarnikach,
Po trzecie primo: modernistyczny hotel opodal (to ten gdzie Roshen jest @pabien bedzie wiedział i zrozumie 😁 ) ocieplili w stylu styropian i tynk strukturalny 😥 ,
Po czwarte primo: zamknęli "Produkty" przy Krakowskiej zwane Łastiwka (jaskółka). Pewnie będzie tu kolejna knajpa dla Polaków. Tam Pani Sprzedawczyni mówiła: "koniaczek mogę sprzedać od dziesiątej, ale pan nikomu nie powie, że to była ósma ☺ ",
Po... kolejne primo: gdzie się podział kurs hrywny 8,25 lub chociaż, długo stabilny 7.30? Dziś 6.50 w skupie 😫
Po kolejne: fajki podrożały znów.
A była taka fajna DESTYNACJA.
Jak żyć?

i jeszcze nikt po angielsku nie chce mówić, tylko od razu: "rozumiem polski" ;)
Pani motornicza (czy kierowca?) z dwudziestkidziewiątki dziś zatrzymała się, wdrapała się po schodkach z tyłu i coś tam stukała na górze, potem pojechaliśmy dalej.
Na lotnisku dzisiaj skup 6.00 i cała kolejka ludków z wrocławskiego samolotu. W Rynku 6.5
_________________
Wszak istnieje coś takiego jak zarażenie podróżą i jest to rodzaj choroby w gruncie rzeczy nieuleczalnej
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Re: Lwów - atrakcje
#155 PostWysłany: 08 Sie 2019 18:36 

Rejestracja: 28 Lut 2019
Posty: 15
Ja tam już będę niedługo ósmy raz i mimo nieprzyjemnej sytuacji z Romami w Odessie (w pięciu weszli do małej knajpy na uboczu, gdzie piłem piwo i chcieli mnie wraz z kumplem bezczelnie okraść, byli agresywni i tylko zimna krew oraz szybki bieg nas uratowały) nadal chcę tam jeździć,bez względu na to, że muszę przebyć pociągiem całą Polskę. Choć przyznam, że coraz częściej Lwów traktuję tylko jako bazę wypadową - kilka godzina na piwo i jedzenie, a potem koleją w głąb kraju :)
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Re: Lwów - atrakcje
#156 PostWysłany: 08 Sie 2019 19:03 

Rejestracja: 02 Mar 2012
Posty: 5350
HON fly4free
pazur napisał(a):
zaraz za siedzeniem kierowcy siedział młody Ukrainiec z kastetem nałożonym na prawą rękę. I tłukł nim przez 2 godziny po blachach dookoła. Wszyscy siedzieli cicho i nikt nie reagował. A ja z żoną i 12 letnim dzieckim. Tak że dzięki.
Dlaczego nikt tu nie opisuje podobnych historii ( a zapewne bywają) tylko same ochy i zachwyty ?
" wszystko super, bezpiecznie ,naród przyjazny"

To nie do końca tak.Naród chyba żaden nie jest jednolity. I oczywiście nie można nie dostrzegać obecnych zagrożeń i zapominać historii,bo niestety lubi się powtarzać.Przeraża i sporo do myślenia daje np. taka historia (nawet jak ciut wyostrzona) https://gloria.tv/article/YT7ewNp4Qmf61QpiBgMHuwCTJ Tyle,że to nie miejsce na dyskusje w takich tematach,więc zostańmy przy Lwowie,który choć ukraiński ma w sobie sporo dawnej polskiej historii i tego zwykle tam szukam.
Góra
 Relacje PM off
wtak uważa post za pomocny.
 
 
 [ 156 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1 ... 4, 5, 6, 7, 8

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: CommonCrawl [Bot] oraz 5 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

  
phpBB® Forum Software © phpBB Group