Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



 [ 36 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
#1 PostWysłany: 19 Lis 2016 00:23 

Rejestracja: 01 Sty 2013
Posty: 167
Piąta po Malcie, Marrakeszu, Tokio i Rio de Janeiro informacja o tym co i jak gdzie i kiedy. Czasami szukamy informacji zbiorczych i nie możemy znaleźć - dlatego ten post.

Tym razem padło na Malediwy i wymarzonym kierunku mojej żony, W listopadzie wróciliśmy z 9 dniowego pobytu na tych rajskich wyspach. My spędziliśmy czas na - Maafushi i Fulidhoo)

Kraków - Praga - Malediwy - Praga - Kraków. Podróż od 4 do 15 listopada

Autobus i Samolot :

Wycieczkę zaczęliśmy lux express z Krakowa do Pragi na Dworzec Florenc gdzie jest ostatni przystanek tej linii (zatrzymuje się tam także Polski Bus), następnie przesiadka do żółtych autobusów travel agency i przejazd bezpośrednio na lotnisko w Pradze.
Loty z Pragi na Malediwy odbyły się liniami flydubai z transferem w Dubaju.

Opinie odnośnie linii lotniczych:
Na lotnisku w Pradze, wszystko ok, drop bagażu nadawanego do 20 kg, bez sprawdzenia wagi bagażu podręcznego i po wcześniejszym odprawieniu on line (możliwość na 24h przed lotem) spokojna podróż do miejsca docelowego. Bagaż przyjechał bez niespodzianek razem z nami wylądował na Malediwach. W drodze powrotnej drop bagażu nadawanego i ważenie bagażu podręcznego (waga przekroczona o 0,5kg ale nie robili problemu i nie trzeba było dopłacać). Bagaż przyleciał z nami do Pragi bez problemu.
Jest to linia nisko kosztowa więc na pokładzie brak rozrywki na ekranach przed nami (możliwość wykupienia za dodatkową opłatą). Jedzenie dostajemy jedynie na jednej części podróży (odcinki z i do Praga - Dubaj). Mało miejsca na nogi!!

Zakwaterowania, komunikacja, waluta:
- Pierwsze 5 dni zatrzymaliśmy się na wyspie Maafushi i mieszkaliśmy w hotelu Stingrey Beach Inn. Hotel dobry, mieliśmy opcję HB. Śniadania w formie wyboru z menu które zawierało 5 pozycji. Obiadokolację to już full wypas bo wybór z menu, które zawierało 300 pozycji - można było wybrać 4 elementy (jako opcja HB). Jeżeli brało się opcje bez wyżywienia to korzystało się z karty jak normalny gość płacąc za każdą z pozycji. Room-serwis codziennie z świeżymi ręcznikami prysznicowym i plażowym oraz litrową wodą. Działająca klimatyzacja i pod względem jedzeniowym baardzo polecamy, jedyny minus to małe pokoje.
- Kolejne 4 dni zatrzymaliśmy się na wyspie Fulidhoo i mieszkaliśmy w hotelu Kinan Retret (na ten moment najbardziej nowoczesny hotel na wyspie). Śniadania w formie bufetu (pasta z tuńczykiem, tosty, dżem, płatki,kawa, herbata). Możliwość dokupienia obiadów i kolacji (my korzystaliśmy z kolacji, także w formie bufetu do wyboru była jakaś pasta (makaron) i ryba lub mięso (kurczak). Można było spokojnie zjeść i się najeść. Cena 12 usd osoby za kolacje. Ogólnie bardzo polecam miejscówkę. Room service codziennie z nowymi ręcznikami i dwoma butelkami półlitrowymi wody. Koniecznie wybrać z oknem na plażę i tarasem. Minus to zimna (lodowata) woda w prysznicu. Nie jest to jakoś super uciążliwe gdy odczuwalna temperatura to ponad 40 stopni ale jednak.
- Na Malediwach panuje ruch lewostronny i samochodów jest jak na lekarstwo więc nie zdecydowałem się na wynajęcie samochodu. Na wyspie Maafushi można było spotkać kilka na Fulidhoo brak samochodów. Pomiędzy wyspami poruszać można się promami i łódkami. Cenowo najkorzystniej wychodzą promy publiczne (ceny zależą od tras). Za łódki trzeba zapłacić dużo więcej. Na wyspie Maafushi znajduje się firma która się nazywa icom i ona oferuje przejazdy łódkami z/do Maafushi w naprawdę dobrych cenach (przykład: hotel oferował nam przyjazd bezpośrednio z lotniska za 40 USD od osoby, z tą firmą załatwiliśmy sprawę bez targowania się za 25 USD od osoby). Polecam, można się z nimi skontaktować poprzez stronkę www lub już po wylądowaniu w Male w punkcie informacyjnym w części przylotów zapytać o firmę transportową icom.
- Odnośnie promów publicznych to polecam uważną lekturę rozpiski ponieważ promy nie kursują codziennie. Kursy w piątki też są niemożliwe.
- z lotniska trzeba dostać się pierwsze do stolicy Male i tam promami publicznymi można dostać się na różne wyspy. Promy z lotniska na Male co 15 min, cena 100 rufiji od osoby.
- Na lotnisku brak jest rozkładu kursowania promów publicznych, zostaje internet, którego także w formie darmowego wifi nie udało nam się znaleźć na lotnisku.
- waluta którą można dokonywać zakupów to amerykański dolar. W niektórych resortach akceptują także inne waluty. Można jeszcze wymienić walutę (najlepiej na lotnisku) na lokalną walutę Rufiję. Kurs w kantorze lotniskowym ok. Płatnością kartą w ograniczonym zakresie spotkała nas na wyspie Fulidhoo (brak bankomatu i nie wszędzie można płacić kartą). Na Maafushi znajduje się bankomat i można wypłacać gotówkę z karty (pobierają prowizję 100 Rufiji)

Bezpieczeństwo:
- nie było z tym żadnego problemu.
- Ludzie serdecznie idąc ulicą "zaczepiają" mówiąc dzień dobry .

Zwiedzanie:
- Na wyspach których byliśmy nie było czego zwiedzać, jedynymi atrakcjami były dodatkowo wykupywane atrakcje wodne (poniżej info).
- plażowanie odbywa się na tzw bikini beach - miejscach gdzie można się opalach w strojach kąpielowych pomimo tego że kraj muzułmański i jest zakaz chodzenia w ubraniach z odkrytymi ramionami dla kobiet. Na Maaafushi i Fulidhoo były takie plaże (uwaga, zdarza się, że brak jest tego typu plaży na wyspie).

Atrakcje wodne (do wykupienia w hotelach na wyspie lub firmach takich jak icom (siedziba na Maafushi):
- Całodniowa wycieczka do Resortu (cena uzależniona od tego o jakim resorcie mowa i ile ma gwiazdek) - ceny od 80 usd do prawie 200 usd od osoby za pobyt od rana do wieczora z opcją all inclusive w danym resorcie.
- tzw wycieczka półdniowa obejmuje nurkowanie w rafie, nurkowanie w innym miejscu i poszukiwanie żółwi, opalanie i lunch na tzw sandbank, poszukiwanie delfinów - cena to 30 usd do osoby. Nikt nie daje gwarancji zobaczenia delfinów czy żółwi.
- snorking (w zależności od ilości miejsc snorkowania różna cena). Cena za 1 miejsce - 15 usd od osoby, 2 miejsca - 20 usd, 3 miejsca - 25 usd
- nocne łowienie ryb z kolacją złowionych ryb. Ceny od 20 do 30 usd do osoby.
- wynajęcie turystycznej łodzi podwodnej - 100 usd od osoby
- wyjazd na inny atol wraz z nurkowanie w dwóch punkach, lunchem na sandbanku i próbą obserwowania delfinów 80 usd (jest to wycieczka całodniowa)
* - ceny powyżej są cenami usług z podatkami i takie oto spotkałem na wyspach na których byliśmy.
- możliwość wykupienia innych atrakcji bezpośrednio na miejscu w różnych firmach.
Pogoda:
- W trakcie całego pobytu kilka razy padało (raz w ciągu dnia, tak to wieczorami i w nocy). Deszcze intensywne ale krótkie.
- Temperatury od 30 stopni wzwyż (odczuwalna temperatura dużo wyższa).
- Temperatura wody do kąpani

Ogólne wrażenia:
- obawiałem się tego okresu głównie jeśli chodzi o pogodę. Na szczęście wyszło wszystko super, temperatura dopisała. Kraków przywitał nas rzęsistym deszczem - czego obawialiśmy się na Malediwach (listopad to jeszcze nie sezon na ten kierunek). - zdecydowanie polecam!!
- trzeba uważać na ceny w restauracjach i hotelach - nie zawierają podatku vat 12 % i podatku od serwisu 10%.
- Maafushi jest wyspą "skażoną" turystami, nie odczuwamy spokoju i relaksu właściwego dla tych wysp (takie moje odczucie, chociaż można spotkać się z innymi opiniami). Na wyspie znajduje się więzienie (nie jest to uciążliwe), ale też liczne restauracje i sklepy. Wyspa liczy sobie 3 000 mieszkańcow.
- Fulidhoo wyspa w innym atalu niż maafushi, tutaj ze względu na liczbę mieszkańcow - 300, można zaznać ciszy i spokoju. W okół wyspy ładna rafa i super turkusowa woda. Ładna plaża z palmą pochyloną nad wodę (ładnie wychodzi na zdjęciach). Aktualnie na wyspie budowanych jest kilka nowych miejsc noclegowych (podobno będą mogli przyjąć dodatkowo 100 osób).
- Krem z filtrem +50 koniecznie wziąć w dużych ilościach. Płyn na komary może się przydać, ale nie były one uciążliwe.
Góra
 Relacje PM off
9 ludzi lubi ten post.
7 ludzi uważa post za pomocny.
 
 
#2 PostWysłany: 19 Lis 2016 01:24 

Rejestracja: 20 Lut 2012
Posty: 4033
złoty
bardzo fajne podsumowanie, dzieki.

czy moglbys powiedziec ile kosztowal nocleg? czy na Malediwach mozna kupic piwo i ogolnie alkohol ?


Ostatnio edytowany przez krasnal, 19 Lis 2016 10:26, edytowano w sumie 1 raz
Wypowiedź z błędami językowymi lub niezrozumiała – błędy ortograficzne/stylistyczne/interpunkcyjne.
Góra
 Relacje PM off  
 
#3 PostWysłany: 19 Lis 2016 08:16 

Rejestracja: 01 Sty 2013
Posty: 167
michcioj napisał(a):
bardzo fajne podsumowanie, dzieki.

czy moglbys powiedziec ile kosztowal nocleg? czy na Malediwach mozna kupic piwo i ogolnie alkochol ?


Jak dobrze policzyłem to nocleg w tych dwóch hotelach gdzie byliśmy w opcji HB wyniósł nas 804 USD (doliczyłem wyżywienie w drugim).

Jeśli chodzi o alkohol to na normalnych wyspach go nie dostaniesz. Nie widziałem nawet piwa bezalkoholowego (co nie znaczy, że go nie ma, ale ja nie widziałem). Jeśli chodzi o spożywanie alkoholu to trzeba się wybrać do jakiego resortu, tam można się napić piwa, wina wódki i nie ma z tym problemu.

Jeszcze sobie przypomniałem, że po przybyciu z lotniska na Male trzeba się przemieścić z jednego końca wyspy na drugi (przystań promowa na promy z i do Male jest inna). Polecam brać taxi, my zapłaciliśmy całe 3 USD (nie targowaliśmy się).
Góra
 Relacje PM off  
 
#4 PostWysłany: 19 Lis 2016 19:33 

Rejestracja: 13 Paź 2013
Posty: 36
Loty: 113
Kilometry: 218 622
My obecnie od 3 dni jesteśmy na Guraidhoo i pogoda raczej nie dopisuje. Wczoraj tylko z rana było słońce, a tak to raczej pochmurno i z przelotnymi opadami. Piwo bezalkoholowe jest dostępne w lokalnych sklepach, ale tylko smakowe wiec przypomina bardziej oranżadę niz piwo.
Góra
 Relacje PM off  
 
#5 PostWysłany: 19 Lis 2016 20:16 

Rejestracja: 20 Lut 2012
Posty: 4033
złoty
no to slabo :-)

a czy jest opcja wwiezienia swojego alko ?
Góra
 Relacje PM off  
 
#6 PostWysłany: 19 Lis 2016 21:34 

Rejestracja: 20 Cze 2013
Posty: 1588
srebrny
@‌michcioj‌
Nie ryzykował bym z wwożeniem alkoholu. Jest zakaz posiadania. Nie jest jednak tak że nie można go kupić. Wieczorami na Maafushi i Fulidhoo od strony portu dostrzec można statki. Są przyozdobione kolorowymi światełkami (ala choinka). Wystarczy krzyknąć i przypływa po Ciebie łódka. Na pokładzie Cie napoją. Cen nie znam, nie byłem osobiście.

Rozkład promów publicznych publicznych był w wątku gigancie w formie pdf'a. Jeśli nie jest dostępny to mam gdzieś na dysku.
Ja poza Maafushi i Fulidhoo byłem jeszcze Thinadhoo.
Maafushi jest najbardziej komercyjne. Podobało nam się bo była to pierwsza z odwiedzonych przez nas wysp. Jest duża. Sporo restauracji i hoteli.
Spaliśmy w Kaani Village. Całkiem fajne warunki, 120 USD plus taxy za rodzinę 2+1 za noc.
Kolejnym etapem było Fulidhoo. Wyspa jest malutka. Trzy albo cztery guesthouse'y i kilka kolejnych w budowie. Do tego dwa sklepy spożywcze. Plaża dla turystów mieści się koło spalarni śmieci. Jest tam też spory prąd wynoszący w morze. I jeszcze jeden minus. Bardzo dużo komarów. Acha wieczorami w porcie można oglądać płaszczki.
Ostatnia z odwiedzonych przez nas wysp to Thinadhoo (są dwie takie wyspy, chodzi o tą mniejszą obok Felidhoo). Spaliśmy w hotelu 7 Days Plumeria. Gdybym wiedział to co wiem teraz to spędzilibyśmy tam cały pobyt na Malediwach. Świetny 4 gwiazdkowy hotel za cenę guesthouse'ów na innych wyspach. Kiedy podczas kolacji zagadnąłem do jednego z kelnerów, że nie ma owoców morza (kolacje były w formie szwedzkiego stołu), następnego dnia położyli nam na stole wielki talerz z krewetkami, kalmarami i innymi owocami morza, mówiąc że to prezent od firmy. Kolacje serwowane są na plaży. W ocean skierowany jest reflektor. Obok brzegu pływają płaszczki i reki.
Jednak największym atutem wyspy jest piękna rafa zaraz przy brzegu (na Fulidhoo czy Maafushi trzeba zapłacić żeby zobaczyć to samo). Snorkelowaliśmy tam trzy dni. Masa ryb rafowych, mureny, iglicznie, płaszczki. Były też dwa gatunki rekinów rafowych i delfiny, te ostatnie około 50 metrów od brzegu.
Gdyby ktoś chciał się dostać na Thinadhoo promem publicznym to trzeba to zrobić z przesiadką na Fulidhoo. Mimo że pomiędzy dopłynięciem jednego a odpłynięciem drugiego mija tylko 10 minut to promy są tak skomunikowane że czekają na siebie, więc spokojnie można planować podróż bezpośrednio z Male.

P.S.
Po tym jak Scooby-doo poinformował o sytuacji z wypożyczalniami samochodów na Malediwach ja postanowiłem podać informację równie potrzebną. Gdyby ktoś chciał wypożyczyć skuter śnieżny to nie ma ani wypożyczalni ani też większego sensu żeby to robić. Sorry nie mogłem się powstrzymać.
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off
4 ludzi lubi ten post.
3 ludzi uważa post za pomocny.
 
 
#7 PostWysłany: 20 Lis 2016 12:02 

Rejestracja: 20 Lut 2012
Posty: 4033
złoty
zaraz metroseksualni chlopcy zrobia ze mnie pijaka, ale nie wyobrazam sobie wakacji w raju przez 2 tygodnie bez mozliwosci
wypicia piwka pod palmami dla ochlody czy do kolacji. tak wiec Malediwy spadaja na koniec listy :-)
Góra
 Relacje PM off
elwirka lubi ten post.
 
 
#8 PostWysłany: 20 Lis 2016 19:15 

Rejestracja: 20 Cze 2013
Posty: 1588
srebrny
@‌michcioj‌
To nie tak. Malediwijczycy (szczególnie Ci młodsi) to nie ortodoksi. Z jednej strony szanują swoją wiarę, a z drugiej nie zgadzają się ze wszystkim obostrzeniami z niej wynikającymi. Chcą mieć najnowsze telefony komórkowe czy napić się alkoholu, a młode kobiety chcą się malować i ubierać jak europejki.
Jeden z kelnerów na Thinadhoo powiedział mi, że sobie po cichu w domach pędzą i nikt nie robi z tego problemu. Jeśli trafisz na dobre towarzystwo to nie jest powiedziane że Cie nie poczęstują.
Grupa Polaków, która mieszkała z nami w hotelu na Maafushi przywiozła z resortu sporo alkoholu w butelkach po wodzie mineralnej. Schlali się jak to tylko Polak potrafi z wymiotowaniem do basenu włącznie. Obsługa wiedziała o co chodzi, ale nikomu włos z głowy nie spadł.
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off
michcioj lubi ten post.
michcioj uważa post za pomocny.
 
 
#9 PostWysłany: 10 Gru 2016 14:19 

Rejestracja: 12 Paź 2016
Posty: 6
Dziękuję za przydatną relację, mam jeszcze dwa pytania a propos flydubai:
1. Bagaż jest transferowany czy odbieramy w dubaju i nadajemy jeszcze raz?
2. W czasie powrotu lecimy przez Kolombo, jak wygląda ten stop? Kwestie wizy?
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#10 PostWysłany: 10 Gru 2016 23:22 

Rejestracja: 01 Sty 2013
Posty: 167
Bagaż wysyłasz w Pradze i leci bezpośrednio na Male (nie odbierasz go w Dubaj).

Nie jest potrzebna wiza. Stop wygląda tak, że nie wychodzisz z samolotu i czekasz przez godzinę a jedynie do samolotu wsiadają pasażerowie którzy lecą z Colombo do Dubaju.
Góra
 Relacje PM off  
 
#11 PostWysłany: 04 Lut 2017 21:46 

Rejestracja: 04 Lut 2017
Posty: 5
Lot na Malediwy przez Moskwę z Warszawy też jest dobrą opcją. Lecieliśmy Aeroflotem w grudniu 2016 roku, na pokładzie snacki oraz obiady. Cena ok 2k w dwie strony za osobę. Bilet bezpośrednio do Male, także w Moskwie nie odbieramy bagażu rejestrowanego.
Góra
 Relacje PM off  
 
#12 PostWysłany: 19 Mar 2017 19:27 

Rejestracja: 19 Mar 2017
Posty: 37
Jestem świeżo po "nieresortowych" wakacjach na Malediwach, podzielę się wrażeniami może komuś się przyda.

Mimo przeczytanych wielu negatywnych opinii wybór padł na Maafushi - zdecydowanie nie żałuję i polecam. Idealne miejsce jeśli ktoś jest nastawiony na tani nocleg i dużą ilość wycieczek.

Dojazd
Z lotniska planowaliśmy podróżować publicznym promem, ale z powodu zmęczenia podróżą nie chciało nam się tarabanić do Male żeby tam czekać parę godzin w upale. Zdecydowaliśmy się na speed boat. Wystarczyło zagadać do paru osób na przystani przy wyjściu z lotniska i parę minut później byliśmy na łódce - 25 dolarów, 0,5h drogi. Około 23 dolarów "w plecy", ale zaoszczędziliśmy ok 6 godzin, było warto. Po przyjeździe pierwsze zaskoczenie to ilość turystów, było ich zdecydowanie mniej niż się spodziewałem. Maafushi to normalnie funkcjonujące miasteczko, poza okolicami plaży bikini nie wygląda kompletnie na miejscowość turystyczną.

Plaża
Odnośnie plaży bikini to jest idealna na 2-3 dni plażowania w dniach odpoczynku od wycieczek. Jak na marzec czyli środek sezonu to zarówno zatłoczenie, kolor i czystość wody nie zostawiają dużo do życzenia. Nie są to rajskie krajobrazy jak w resortach czy mniejszych wysepkach ale jak na "bazę wypadową" jest super. Na plaży obok można wypożyczyć sprzęt typu kajaki, deski itp, cena 10 dolarów za godzinę.

Wycieczki
Duży wybór, praktycznie w każdym hotelu w okolicy plaży. Najpopularniejsze to pół dniowe na snorkeling, cena wszędzie ta sama 25 dolarów, z lunchem i wodą w cenie. Wycieczka to 2-3 postoje na snorkowanie (za każdym razem widzieliśmy żółwia i delifny), plus postój na obiad na Sand Banku z rewelacyjnymi widokami. Są też wycieczki "tematyczne" tylko na delfiny, rekiny, łowienie ryb w dzień albo w nocy, nocny snorkeling - wszystko za 25 USD. Całodniowa wycieczka na snorkeling to cena około 35 dolarów.
Wycieczki na resorty praktycznie wszystkie w cenach około 100 dolarów. Zazwyczaj w cenie lunch + woda, ale zdarzają się takie z all inclusive. W resortach puściutko, bogato i pięknie. Domki na wodzie, baseny z wiodkiem na ocean itp. Ceny napojów to przykładowo piwko za 6 dolarów, soft drinki typu cola, ice tea za około 3 dolary. Najbardziej polecam Olhuveli - trafiliśmy na cenę 118 dolarów. Świetne też jest Rihiveli za 85 USD, można tam dojść (woda po pas) na bezludną wyspę albo Sand Bank :) Ceny mogą różnić się w zależności od ilości chętnych.
Dobra opcja to wycieczki publicznym promem - cena ok 1,5 dolara. Można popłynąć na cały dzień do stolicy Male, albo na okoliczne wysepki Gulhi (ładna plaża bikini) czy Guraidhoo (piękne widoki, ale brak plaży bikini).
Transfer na lotnisko speed boatem to koszt 10 USD - ostatni wypływa o 17:00.
Polecam wypożyczenie roweru. Akurat w naszym hotelu były za darmo, można fajnie objechać sobie wysepkę.

Jedzenie
Na Maafushi niezły wybór restauracji, od fast foodów i pizzy do lokalnego jedzenia, dobre ryby, sporo knajpek z widoczkiem na ocean. Cena obiadu z piciem trzeba liczyć ok 7-9 dolarów na osobę. Za każdym razem do ceny w menu trzeba doliczyć 16% za serwis i podatek. Na wyspie jest też dużo sklepów spożywczych. Wszędzie można płacić w USD ale warto wymienić na lotnisku trochę lokalnej waluty (1 usd = 15 rufiyaa), ceny podawane zawsze w MVR czasem nie mają jak wydać w dolarach.

Alkohol
Sporo ludzi pyta się o alkohol. Wwożenie jest nielegalne, ale nam udało się "przemycić" niewielkie ilości, także się da, z tego co wiem jedyne co grozi przy wykryciu to konfiskata :) . Raz z ciekawości popłynęliśmy na Floating Bar - należy do hotelu Kaani, do którego trzeba podejść i poprosić o darmowy transfer. W sumie polecam zobaczyć tylko i wyłącznie z ciekawości, albo popłynąć na zachód słońca. Ceny jak w resortach 6 USD za małe piwo, 10 USD za drinka, poza tym dziwne światło w środku i telepie, bez szału.

Dominujące nacje na wyspie - Włosi (całe mnóstwo), Azjaci i (niestety) Rosjanie. Polaków nie słyszałem.

Jakby ktoś miał pytania to śmiało :)
Góra
 Relacje PM off
4 ludzi lubi ten post.
mashacra uważa post za pomocny.
 
 
#13 PostWysłany: 04 Lis 2017 15:07 

Rejestracja: 14 Paź 2017
Posty: 5
Mam pytanie odnośnie transportu z Male. O której godzinie odpływa prom z Male do Maafushi w niedziele i dalej z Maafushi do Fulidhoo w niedziele lub w poniedziałek.
Góra
 Relacje PM off  
 
#14 PostWysłany: 04 Lis 2017 20:42 

Rejestracja: 15 Cze 2014
Posty: 1492
srebrny
Niedziela:
Male - Maafushi 10.00-11.30
Maafushi - Fulidhoo 11.40-13.25

http://wildmaldives.com/en/ferry-schedule
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#15 PostWysłany: 29 Gru 2018 21:42 

Rejestracja: 29 Gru 2018
Posty: 10
Loty: 8
Kilometry: 29 429
Witam,
Jeżeli chcecie zobaczyć jak wygląda tubylcza wyspa - czyli nic co ma związek z resortami, poniżej wklejam link do jednego z filmów z kilkuodcinkowej relacji. Być może zachęci to kogoś do odwiedzenia Raju, który prędzej czy później zniknie z mapy świata.
Oczywiście gdybyście mieli jakieś pytania nt. organizacji takiego wyjazdu to pytać, chętnie odpowiem ;)

Góra
 Relacje PM off
mashacra lubi ten post.
 
 
#16 PostWysłany: 29 Gru 2018 21:51 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 Maj 2017
Posty: 820
srebrny
Tak ja bede mail. Po nowym roku się odezwę bo lecimy dopiero w październiku.
Góra
 Relacje PM off  
 
#17 PostWysłany: 29 Gru 2018 22:23 

Rejestracja: 29 Gru 2018
Posty: 10
Loty: 8
Kilometry: 29 429
W takim razie śmiało ;)
Góra
 Relacje PM off
lovenz lubi ten post.
 
 
#18 PostWysłany: 29 Gru 2018 23:32 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 Lip 2017
Posty: 1362
Loty: 66
Kilometry: 132 538
Ostrzeżenia: 1
złoty
o co chodzi z tym resortem i nieresortem, dlaczego jeździliście na plaże do resortu?
_________________
Coito ergo sum
Góra
 Relacje PM off  
 
#19 PostWysłany: 29 Gru 2018 23:35 

Rejestracja: 29 Gru 2018
Posty: 10
Loty: 8
Kilometry: 29 429
Resorty omijaliśmy z daleka :) nie byliśmy ani razu podczas naszego pobytu na Malediwach w resorcie.
Góra
 Relacje PM off  
 
#20 PostWysłany: 29 Gru 2018 23:40 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 Lip 2017
Posty: 1362
Loty: 66
Kilometry: 132 538
Ostrzeżenia: 1
złoty
super, tylko co to jest ten resort?
_________________
Coito ergo sum
Góra
 Relacje PM off  
 
 [ 36 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: CommonCrawl [Bot] oraz 2 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

  
phpBB® Forum Software © phpBB Group