Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



 [ 10 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
#1 PostWysłany: 20 Cze 2017 00:16 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 Lis 2013
Posty: 1866
Loty: 138
Kilometry: 372 938
Ostrzeżenia: 1
złoty
Cześć,

będziemy w Sydney ok. 4 dni w styczniu (część prawie 3-tygodniowej podróży) i chociaż jesteśmy zwolennikami korzystania z transportu miejskiego to jednak bardzo możliwe, że będziemy mieli również do dyspozycji samochód. Po prostu cena wynajmu auta przez Apex na 7 + 3 dni (z przerwą na Sydney) jest dokładnie taka sama jak w przypadku wynajmu na 13 dni bez przerwy. Najchętniej oddałbym samochód w Sydney, pozwiedzał "na nogach" i do Melbourne poleciał samolotem ale kosztowo - jak widać - nie bardzo się to opłaca a auto zawsze może się przydać. Najwyżej będzie stało pod hotelem kilka dni (jeśli znajdę takowy z darmowym parkingiem). W związku z tym mam pytanie - jak wygląda sprawa z parkowaniem w Sydney - w centrum miasta i na obrzeżach. Czy opłaty są dosyć wysokie i skutecznie zniechęcają przed wizytą w mieście samochodem czy może nie ma problemu ani z opłatami ani z miejscami parkingowymi? Czy korki w Sydney są uciążliwe (np. w porównaniu do Kalifornii)?

Dział dotyczący Australii na forum jest niestety bardzo ubogi w jakiekolwiek informacje stąd nowy temat z mojej strony.

Pozdrawiam!
Góra
 Relacje PM off  
 
#2 PostWysłany: 20 Cze 2017 15:19 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 Maj 2012
Posty: 680
niebieski
Ceny parkowania są spore :/
Polecam przejrzeć np.
http://www.parkopedia.com.au/

Nas np. negatywnie zaskoczyła cena parkowania w Melbourne - w St. Kilda 5AUD za godzinę.
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off
monroe lubi ten post.
monroe uważa post za pomocny.
 
 
#3 PostWysłany: 20 Cze 2017 17:00 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 Lis 2013
Posty: 1866
Loty: 138
Kilometry: 372 938
Ostrzeżenia: 1
złoty
Dzięki, faktycznie ceny zaporowe.
Rozumiem, że nie ma co liczyć na darmowe parkowanie na niektórych ulicach w Sydney?

W Melbourne zrobimy tak, że będziemy bez auta.
Góra
 Relacje PM off  
 
#4 PostWysłany: 20 Cze 2017 20:27 

Rejestracja: 22 Cze 2012
Posty: 304
niebieski
Ja osobiście uważam, ze w Melbourne lepiej parkować niz Sydney. W Melbourne mielismy hotel w okolicy Fitzroy Gardens. Cena była ok, garaż wliczony a piechota mozna bylo w 10 minut dojść do strefy z darmowym tramwajem. Sydney - parkowanie dramat. Korki, miejsc ulicznych do parkowania mało o drogie. Tutaj braliśmy auto z lotniska by od razu jechać w Blue Mountains a na drugi dzień oddawalismy auto w centrum Sydney. Spanie mielismy w The Rocks i samochód był tu absolutnie zbędny.
Góra
 Relacje PM off
monroe lubi ten post.
 
 
#5 PostWysłany: 20 Cze 2017 22:27 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 Maj 2012
Posty: 680
niebieski
zwłaszcza, że całe centrum Sydney spokojnie ogarnie się pieszo :)
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off
monroe lubi ten post.
 
 
#6 PostWysłany: 20 Cze 2017 22:53 

Rejestracja: 22 Gru 2013
Posty: 2626
niebieski
No i do tego jeszcze korki.
Góra
 Relacje PM off
monroe lubi ten post.
 
 
#7 PostWysłany: 20 Cze 2017 23:59 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 Lis 2013
Posty: 1866
Loty: 138
Kilometry: 372 938
Ostrzeżenia: 1
złoty
Podejrzewam, że całe centrum Sydney można "ogarnąć" pieszo i tak właśnie chcielibyśmy zrobić (bo nie mamy w zwyczaju używać na wyjazdach samochodu w mieście, jestem "fanem" transportu publicznego różnego rodzaju ;) ) jednak samochód wypożyczamy jakieś 7 dni przed przyjazdem do Sydney a później będziemy go potrzebowali na Great Ocean Road. Czy wybieram samochód na 13 dni czy na 7 + 3 to cena jest identyczna (przy czym w opcji 7+3 muszę jeszcze doliczyć bilety lotnicze SYD-MEL więc nieopłacalne). Najwyżej poszukam noclegów z darmowym parkingiem i auto będzie stało przez kilka dni :)
Góra
 Relacje PM off
obibok lubi ten post.
 
 
#8 PostWysłany: 21 Cze 2017 08:09 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 Maj 2012
Posty: 680
niebieski
ale wiesz, ze koszt parkingu w SYD może się okazać większy niż koszty biletów do Mel? ;-) i raczej marne są szanse na bezpłatny parking przy hotelu.... Chyba, że gdzieś kawał drogi za miastem.
Nie wiem z jakim wyprzedzeniem planujesz bilet, ale polecam się zapisać do newsletterów lokalnych australijskich low costów- wtedy masz szansę załapać się na jakieś promo na trasie Syd-Mel.

No i przypominam, że całą niedziele się jeździ po Syd i okolicach za całe 2,5AUD ;-)
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off
monroe lubi ten post.
monroe uważa post za pomocny.
 
 
#9 PostWysłany: 21 Cze 2017 15:11 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 Lis 2013
Posty: 1866
Loty: 138
Kilometry: 372 938
Ostrzeżenia: 1
złoty
No właśnie cały czas się nad tym zastanawiam dlatego wolałem spytać mądrzejszych na forum :) Fakt, nie widzę za dużo hoteli z darmowym parkingiem, zazwyczaj adnotacja "parking ogólnodostępny niedaleko hotelu i nie jest wymagana rezerwacja" dlatego może być różnie ;)

Wylot do MEL 10 lub 11 stycznia, tak we wstępnym planie (bo na 15 stycznia mamy już kupione bilety MEL-PER z Tigera, więc w 4-5 dni chcemy zobaczyć Melbourne i przejechać Great Ocean Road, zresztą sam plan za niedługo też na forum zamieszczę, żeby poradzić się innych). Zdaję sobie sprawę, że Jetstarem, Tigerem czy nawet Virgin ogarnę bilety SYD-MEL (ewentualnie CBR-MEL) za ok. 50AUD / osoba z bagażem ale to nadal jest drożej niż samochód na 13 dni (patrząc na polecanego na forum Apexa).

Dzięki ;)
Góra
 Relacje PM off  
 
#10 PostWysłany: 21 Cze 2017 17:21 

Rejestracja: 22 Gru 2013
Posty: 2626
niebieski
Ja samochód wypożyczałem tylko w Uluru, bo tam nie ma komunikacji i na kilka dni w Nowej Zelandii. Nie jest to miłe przeżycie, jak człowiek tłucze się przez takie bezdroża, gdzie najbliższe skrzyżowanie jest za 400 kilometrów, a organizm codziennie o 17:00 mówi "stary, ludzie już jedzą śniadanie, chodźmy wreszcie spać!". Więcej bym nie zniósł.
Góra
 Relacje PM off
monroe lubi ten post.
 
 
 [ 10 posty(ów) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: CommonCrawl [Bot] oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

  
phpBB® Forum Software © phpBB Group