Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 34 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2
Autor Wiadomość
 Temat postu: Re: Jezioro Ala Kul
#21 PostWysłany: 02 Sie 2018 18:05 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 Lip 2012
Posty: 2460
złoty
Broń boże nie lekceważę, nawet na kapuścianych pagórkach można się nabawić problemów.
Rocznie robię kilka tysięcy kilometrów z buta w różnym terenie, ale po przejrzeniu kilkudziesięciu tracków na wikilock jednak chyba zdecyduję się wziąć pałatkę (chociaż mi trochę nie na rękę) i podzielić to na 2 odcinki z kimaniem nad jeziorem.
_________________
Mam alergię na "witam" i "w mojej ocenie".
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
 Temat postu: Re: Jezioro Ala Kul
#22 PostWysłany: 02 Sie 2018 19:16 
Site Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 Sty 2011
Posty: 5931
Loty: 286
Kilometry: 486 176
Jeśli jesteś doświadczonym piechurem to w jeden długi dzień idąc na lekko powinieneś dać radę (o ile będziesz szedł w tym kierunku co piszesz, od strony Altyn Arashan podejście na przełęcz jest masakryczne). Ale sam wiesz jak jest w górach - nie przewidzisz warunków, będą gorsze to nie mając namiotu będziesz musiał zawrócić (wystarczy że Cię spowolnią na tyle że nie dotrzesz do noclegu przed zmrokiem, trasa nie jest na tyle oznaczona by iść na czołówce).
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
cypel uważa post za pomocny.
 
      
 Temat postu: Re: Jezioro Ala Kul
#23 PostWysłany: 03 Sie 2018 07:43 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 Lip 2012
Posty: 2460
złoty
Dzięki wszystkim za opinie i głos.
Klamka zapadła, biorę namiot a co będzie na miejscu i czy to przejdę na raz czy na dwa to wyjdzie w praniu.

Na początku chciałem to przejść od bazy Karakol https://goo.gl/maps/ZQCHdeMzVE72 do Altyn Arashan, ale wiem, że to nierealne. Z base camp można próbować tak jak to zrobił @Misha Preston2
Swoją drogą jak przeglądam różne materiały to tam nad jeziorem jest spory ruch w sezonie i dużo namiotów. Nawet gdzieś się spotkałem, że jest tam baza i komercyjny namiot rozbity do spania.
_________________
Mam alergię na "witam" i "w mojej ocenie".
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
 Temat postu: Re: Jezioro Ala Kul
#24 PostWysłany: 03 Sie 2018 09:13 

Rejestracja: 13 Mar 2018
Posty: 12
Kiedy tam jedziesz? Ja bede jakos we wrzesniu, mozna by namiot podzielic na dwa ;)
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
 Temat postu: Re: Jezioro Ala Kul
#25 PostWysłany: 03 Sie 2018 09:19 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 Lip 2012
Posty: 2460
złoty
Będę jechał z Ałmaty, 12 sierpnia mam zamiar dotrzeć do Karakol i 13 iść w góry
namiot mam raczej mały dla 1 osoby ;)
_________________
Mam alergię na "witam" i "w mojej ocenie".
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
 Temat postu: Re: Jezioro Ala Kul
#26 PostWysłany: 03 Sie 2018 09:21 

Rejestracja: 12 Kwi 2010
Posty: 149
niebieski
Fotka na zachętę. Jest tak, jak mówi Washington, da się w 1 dzień z Altyn w dwie strony, ale dla niedoświadczonych to zajmuje cały dzień, z 6 godzin w górę i 5 w dół. Miejscowi twierdzą, że da się wejść w 3 godziny... ;)

My hołdując regule tent-less wchodziliśmy od Altyn tylko z małymi plecaczkami, co dało nam olbrzymią przewagę i chyba w ogóle umożliwiło wejście!
Będąc na ostatniej ściance usłyszeliśmy od schodzących z góry siarczystą polszczyznę: "ej stary, tu jest tak ostro, że ja się ze**am", ale da radę ;)

Załączniki:
Ala-Kul.JPG
Ala-Kul.JPG [ 124.64 KiB | Obejrzany 200 razy ]
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
 Temat postu: Re: Jezioro Ala Kul
#27 PostWysłany: 03 Sie 2018 09:34 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 Lip 2012
Posty: 2460
złoty
Tylko, że ja chcę zrobić pętlę a nie wejść i zejść tym samym szlakiem
Swoją drogą przeglądając różne materiały większość miejscowych agencji turystycznych przy jednodniowych wycieczkach robi właśnie wejście od Altyn Arashan i zejście do Altyn Arashan a nie wejście od Karakol.

Wg mapy przejście z base camp do Altyn Arashan to 10 godzin, powiem szczerze, że zawsze zajmuje mi mniej czasu niż wynikałoby z map, przewodników itp. Odnoszę wrażenie, że są to mocno zawyżone czasy, ale wiadomo wszystko zależy od pogody i chwilowej dyspozycji.

Załączniki:
alakul.jpg
alakul.jpg [ 469.24 KiB | Obejrzany 187 razy ]
_________________
Mam alergię na "witam" i "w mojej ocenie".
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
 Temat postu: Re: Jezioro Ala Kul
#28 PostWysłany: 03 Sie 2018 11:02 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 Lis 2015
Posty: 336
Loty: 87
Kilometry: 202 256
srebrny
@cypel zrobiłem pętle z Karakol 5 dni temu. Przejście 45km pieszo, z plecakiem 20kg zajęło mi 2,5 dnia z powodu słabej pogody. Pierwszego dnia dwa razy chowałem się pod wielkim świerkiem przed silnym deszczem, który spowodował, że trasa była później śliska i mało bezpieczna. Schodząc dopadł mnie raz śnieg i kilka razy deszcz z gradem.
Pierwszą noc spędziłem w swoim namiocie campie, ktory jest 5 min drogi przed drewnią chatą (sirota). W campie można spać w ich namiotach lub jurtach za 500 som. Można też tam kupić coś do jedzenia. Drugą noc spędziłem po zejściu do Ałtyn Arszan w Eliza House (mają swoje gorące źródła, polecam). Z Ałtyn Arszan do przystanku marszrutki jest jeszcze 15km, stopa ciężko złapać, bo jedyne mijane uazy lub wojskowe Kamazy jakie widziałem były nabite na maksa turystami.
Zejscie z przełęczy nad jeziorem Ala Kol jest mega strome. Pamiętajcie, że Kirgistan to nie Europa. Nie ma barierek, łańcuchów. Jeden błędny krok i nieszczęście gotowe. Żaden śmigłowiec, ani GOPR po Was nie przyleci. Jesteście zdani na siebie i innych turystów. Nie lekceważcie nigdy gór!

Schodzac rozmawialem z młodym chłopakiem, który świadczył swoją pomoc jako tragarz. Można takie osoby zamówić w Karakol w kilku agencjach turystycznych. Za 1500som za dzień taki tragarz niesie Wam 15kg bagażu. Jeden niósł nawet 30kg za podwójną stawkę. Jeśli ktoś nie chce nieść namiotu to niech rozważy wynajęcie takiego pomocnik przewodnika, albo nocleg w campie.
_________________
Relacja z wyprawy na wulkan Yake Dake w Alpach Japońskich

Relacja z Gruzji
Góra
 Profil Relacje PM off
cypel lubi ten post.
 
      
 Temat postu: Re: Jezioro Ala Kul
#29 PostWysłany: 03 Sie 2018 14:30 

Rejestracja: 13 Mar 2018
Posty: 12
@GeoTrip
Jaka jest tam obecnie pogoda? Zdaje sobie sprawe, ze to ponad 3000m npm, ale jaka jest odczuwalna temp (pomimo sniegu itd)? Jade we wrzesniu i zaczynam sie zastanawiac, czy nie przesunac ubran w takim razie o jeden poziom bardziej na zimne :P
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
 Temat postu: Re: Jezioro Ala Kul
#30 PostWysłany: 03 Sie 2018 15:20 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 Lis 2015
Posty: 336
Loty: 87
Kilometry: 202 256
srebrny
Pogoda jak to w górach, jest bardzo zmienna. W środku dnia kilka razy się przebierałem i rozbierałem. Były momenty gdy słońce mocno świeciło i byłem ubrany w koszulkę i krótkie spodenki, ale jak słońce schowało się za chmurą i zawiał silny chłodny wiatr to dopinalem nogawki do spodenek i zakładałem bluzę. Jak zaczynał padać deszcz, albo grad to zakładałem kurtkę, a raz nawet płaszcz przeciwdeszczowy przy mocnej ulewie.
Do jeziora Ala Kol dotarlem w krótkich spodenkach i koszulce, bo z rana świeciło ładne słońce. Po 10 minutach nad jeziorem musiałem założyć wszystkie ciepłe ciuchy jakie miałem, bo przyszła ciemna, czarna chmura z porywistym wiatrem, a w oddali rozpętała się potężna burza, więc bardzo szybko zrobiło się bardzo zimno. Na przełęcz wchodziłem już ubrany na cebulkę, co też utrudniało podejście i modliłem się aby ta burza mnie pod drodze nie dopadła.
Jak chcesz spać w namiocie w campie to pamiętaj o dobrym śpiworze, bo w nocy odczuwalna temperatura była coś koło zera.
_________________
Relacja z wyprawy na wulkan Yake Dake w Alpach Japońskich

Relacja z Gruzji
Góra
 Profil Relacje PM off
rosicky uważa post za pomocny.
 
      
 Temat postu: Re: Jezioro Ala Kul
#31 PostWysłany: 06 Sie 2018 18:22 

Rejestracja: 08 Gru 2011
Posty: 4
Loty: 24
Kilometry: 57 337
My w połowie sierpnia podobnie - dochodziliśmy do jeziora w upale, po godzinie zakładaliśmy wszystkie ciuchy, kiedy następnego dnia wstaliśmy, padał śnieg, a po kilku godzinach deszcz. Całość zajęła nam 2,5 dnia, pierwszy nocleg kawałek przed tą bazą turystyczna, w miejscu, w którym szlak odbija w lewo do chatki, druga noc nad Ala Kol, obie w namiocie. Do Ałtyn Araszan dochodziliśmy w ulewnym deszczu, popytaliśmy tam trochę i złapaliśmy podwózkę do Karakol. Spotkaliśmy po drodze osoby, które szły do jeziora i z powrotem w jeden dzień, ale dla mnie byłoby to nie do zrobienia, choć byłam w dobrej formie. No ale zatrzymywaliśmy się też na zdjęcia itp.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
 Temat postu: Re: Jezioro Ala Kul
#32 PostWysłany: 10 Sie 2018 15:58 

Rejestracja: 05 Wrz 2012
Posty: 8
Za kilka dni wraz z dziewczyna też będę atakował Ala Kul. Czytam te wpisy i zastanawiam się jak wyglądał Wasz ekwipunek? Jakie ciuchy mieliście ze sobą?
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
 Temat postu: Re: Jezioro Ala Kul
#33 PostWysłany: 10 Sie 2018 16:09 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 Mar 2014
Posty: 103
Loty: 337
Kilometry: 786 748
niebieski
Spodziewaj się niespodziewanego :)

Słonce i deszcz. Na górze nigdy nie wiadomo. Ja tam szedłem w śniegu, w upale i nawet nad jeziorem złapała mnie burza.

Tylko nie idzcie nad jezioro od strony Altyn Arashan. Podejście na przełęcz to masakra. Najlepiej isć od Karakol i wracać AA.
_________________
Ruszaj ze mną w podróż: http://www.przepodroze.pl
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
 Temat postu: Re: Jezioro Ala Kul
#34 PostWysłany: 10 Sie 2018 20:24 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 Sie 2010
Posty: 271
Loty: 118
Kilometry: 198 408
niebieski
Kilka info z wczoraj: Planując wyjście nad Ala Kul warto wiedzieć, że w mniej więcej w połowie drogi z doliny Karakol jest kilka jurt, w których można przenocować (miejsce jest zaznaczone na OSM, to jest też najlepsze miejsce pod namiot na szlaku nad jezioro od strony Karakol). Druga sprawa, to fakt, że szlak na/z przełęczy od strony Altyn Arshan jest lekko zmieniony i idzie się większym lukiem minimalnie łagodniej niż poprzednio. (Hitem jest widok Kirgizów zbiegających w klapkach z przełęczy). W dolinie AA zdecydowanie polecam nocleg u Elzy. Za miejsce pod namiot i skorzystanie z gorących źródeł - 40 min. (chatka z basenikiem wyłożonym płytkami) nie chcieli ani soma. Dobry obiad u nich (zupa, herbata i pilow) kosztuje 200 som.
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 34 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Przeszukaj temat:
  
phpBB® Forum Software © phpBB Group