Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



 [ 51 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2, 3  Następna
Autor Wiadomość
 Temat postu: Uganda - Perła Afryki
#1 PostWysłany: 25 Paź 2015 21:57 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 Maj 2015
Posty: 47
Loty: 28
Kilometry: 106 262
Zapraszam na relację z podróży po Ugandzie.
Termin: 09/10 - 23/10/2015 r.
Podróż samolotem zaczynamy w Pradze.
Załącznik:
IMG_2169.JPG

Przesiadkę mamy w Stambule. Stamtąd lecimy na lotnisko w Entebbe z międzylądowaniem w Kigali.
Załącznik:
capture-20151025-204604.jpg


DZIEŃ PIERWSZY
Do Ugandy docieramy w środku nocy. Wita nas deszcz i burza z piorunami (pierwsze zaskoczenie). Kolejną niespodzianką była cena wizy, która wynosiła 100$/os. (z naszych informacji wynikało, że będzie to koszt o połowę niższy :cry: ). Dowiadujemy się, że 1/07/2015 r. nastąpiła podwyżka.
Pierwszy nocleg mieliśmy zarezerwowany w Kampali w Red Chilli Hideaway. Stamtąd też zamówiliśmy transport z lotniska. Na miejsce docieramy jeszcze w nocy, więc czas do rana spędzamy na tarasie. Dalej siąpi deszcz. Na szczęście wraz z nadejściem dnia udostępniają nam pokój. Tam postanawiamy się jeszcze chwilę zdrzemnąć. Po przebudzeniu wita nas słońce i upał.
Ogarniamy się i jedziemy do centrum Kampali. Samochód zawozi nas do centrum handlowego (Garden City), gdzie przeżywamy kolejne zaskoczenie. Przed wjazdem na parking auto zostaje poddane kontroli na zawartość materiałów wybuchowych i broni. Ochroniarze posiadają broń (jak się później okazuje jest to częsty atrybut - mają ją zarówno strażnicy w parkach jak i strażnicy parkingowi czy bankowi).
Ponieważ centrum handlowe to trzy sklepy na krzyż, wymieniamy kasę, jemy jakiś obiad i udajemy się spacerem do siedziby UWA, celem zakupienia permitów na goryle. Nad miastem krążą ogromne marabuty. Po wszystkim okazuje się, że nie zostało nam wiele czasu do spotkania z kierowcą, który ma nas odwieźć z powrotem z GC do RCH, dlatego decydujemy się na przejazd podstawowym środkiem transportu w Ugandzie, czyli motocyklem zwanym boda boda. W sumie jedzie nas trójka - kierowca + nas dwoje, jako pasażerowie.
Po dotarciu do RCH zaczynamy organizować transport na następny dzień. Chcemy dostać się do parku Murchinson Falls. Sprawa okazuje się nie być taka łatwa, ponieważ w Ugandzie jest dosyć słaba komunikacja publiczna. Tym sposobem moglibyśmy się dostać jedynie do Masindi, później trzeba by organizować coś prywatnie. Ostatecznie decydujemy się na pokonanie całej trasy z Kampali do parku taksówką - koszt dzielony między nas i dwóch poznanych w RCH Holendrów.

Wydatki:
transport z lotniska do Red Chili - 30$
nocleg (pokój 2 os. bez łazienki) - 33$
transport z Red Chili do centrum handlowego - gratis, powrót 30 tys. UGX
obiad (2 os. z napojami) - 70 tys. UGX
przejazd boda boda (ok. 3 km) - 5 tys. UGX
1 tys. UGX = ok. 1 zł

CDN.


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
_________________
Migawki z bliska i z daleka
Image


Ostatnio edytowany przez Zeus, 25 Paź 2015 22:38, edytowano w sumie 1 raz
Góra
 Relacje PM off
10 ludzi lubi ten post.
 
 
 Temat postu: Uganda - Perła Afryki
#2 PostWysłany: 26 Paź 2015 19:14 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 Maj 2015
Posty: 47
Loty: 28
Kilometry: 106 262
DZIEŃ DRUGI
Wstajemy jeszcze przed świtem. Opuszczenie pokoju okazuje się nie lada wyzwaniem ;) Musimy przedzierać się przez "stado" latających mrówek, które znika po wschodzie słońca.
Załącznik:
IMG_2173.JPG
Załącznik:
IMG_2174.JPG

Po śniadaniu wyruszamy w drogę do Murchinson Falls National Park, gdzie planujemy zostać na trzy noce. Przed nami ponad 270 km jazdy. Do Masindi prowadzi asfaltowa droga, później - już tylko utwardzona. Widoki po drodze są niesamowite, uderza różnorodność i egzotyka :) Po wyjeździe z Kampali widać większą biedę, liczne w stolicy boda boda coraz częściej zastępują rowery. Lunch jemy w Masindi. W naszym menu pojawia się sztandarowe ugandyjskie danie - rolex :) (zawijany naleśnik z jajkiem).
Po przekroczeniu bram parku...
Załącznik:
20151011_111918.jpg

otwiera się przed nami świat zwierząt :)
Na drodze koczują małpy.
Załącznik:
IMG_2231.JPG

Docieramy do Red Chilli Rest Camp, który usytuowany jest na terenie Murchinson Falls. Wynajmujemy domek typu twin banda. Od razu poznajemy niektórych naszych sąsiadów:
Załącznik:
IMG_2181.JPG

Załącznik:
IMG_2193.JPG

Załącznik:
IMG_2203.JPG

Załącznik:
IMG_2218.JPG

Załącznik:
IMG_2198.JPG

Po zakwaterowaniu, degustujemy ciasto dnia (tym razem bananowe :mrgreen: ) upajając się widokiem
Załącznik:
IMG_2201.JPG

Po popołudniowym deszczu w nagrodę dostajemy tęczę :)
Załącznik:
IMG_2236.JPG

Jeszcze przed snem załatwiamy sobie samochód i przewodnika na zwiedzanie parku i poznawanie dalszych jego mieszkańców :)

Wydatki:
transport taksówką z Kampali do parku - 450 tys. UGX (dzielony na 4 osoby)
wstęp do parku - 40$/os./dzień
nocleg - 38$ za domek
ciasto dnia - 5 tys. UGX
inne przykładowe ceny - cola 2,5 tys. UGX, piwo 5 tys. UGX, duża woda 2 tys. UGX

CDN.


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
_________________
Migawki z bliska i z daleka
Image
Góra
 Relacje PM off
16 ludzi lubi ten post.
 
 
 Temat postu: Uganda - Perła Afryki
#3 PostWysłany: 27 Paź 2015 20:14 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 Maj 2015
Posty: 47
Loty: 28
Kilometry: 106 262
DZIEŃ TRZECI
Całą noc pada deszcz. Wstajemy przed świtem. Idziemy do baru odebrać zamówiony dzień wcześniej pakiet śniadaniowy. Znalezienie tego właściwego okazje się nie lada wyzwaniem ;)
Załącznik:
20151012_061711.jpg

Po posiłku idziemy na prom. Musimy dostać się na drugi brzeg Nilu, gdzie czeka na nas samochód i przewodnik, a w zasadzie przewodniczka. Niestety wciąż pada i jest chłodno :roll: Mijamy niezliczoną ilość dalszych lub bliższych kuzynów saren ;) oraz bawoły.
Załącznik:
IMG_2329.JPG

Załącznik:
IMG_2316.JPG

Załącznik:
IMG_2312.JPG

Załącznik:
IMG_2295.JPG

Załącznik:
IMG_2272.JPG

Załącznik:
IMG_2275.JPG

Wszystko ładnie, ale zastanawiamy się gdzie są prawdziwe zwierzęta? ;)
Pogoda nadal nam nie sprzyja...
Załącznik:
IMG_2368.JPG

za to szczęście i owszem :) Naszym oczom ukazuje się sam KRÓL :mrgreen: . Leży niewzruszony faktem, że wokół zbiera się coraz więcej samochodów...
Załącznik:
IMG_2370.JPG

Załącznik:
IMG_2373.JPG

Załącznik:
IMG_2379.JPG

Załącznik:
IMG_2388.JPG

Załącznik:
IMG_2391.JPG

Później wypatrujemy jeszcze słonie, do których dojeżdżamy nielegalnie, zjeżdżając z wytyczonego szlaku. Kara za to wynosi 50$. My jeździmy parkowym samochodem, więc żyjemy nadzieją, że nas to nie dotyczy ;) Słonie okazują się dosyć nieśmiałe ;) Oglądamy je przez krzaki...
Załącznik:
IMG_2397.JPG

Załącznik:
IMG_2400.JPG


CDN.


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
_________________
Migawki z bliska i z daleka
Image
Góra
 Relacje PM off
7 ludzi lubi ten post.
 
 
 Temat postu: Uganda - Perła Afryki
#4 PostWysłany: 27 Paź 2015 23:07 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 Maj 2015
Posty: 47
Loty: 28
Kilometry: 106 262
DZIEŃ TRZECI kontynuacja
Dalsza część safari obfituje w kolejne egzotyczne spotkania :) (głównie żyraf, choć mignęła nam też hiena :) )
Załącznik:
IMG_2359.JPG

Załącznik:
IMG_2361.JPG

Załącznik:
IMG_2409.JPG

Załącznik:
IMG_2415.JPG

Załącznik:
IMG_2422.JPG

Załącznik:
IMG_2430.JPG

Załącznik:
IMG_2436.JPG

Załącznik:
IMG_2441.JPG

Załącznik:
IMG_2442.JPG

Załącznik:
IMG_2448.JPG

Spotkanie lwa wydawało nam się wygranym losem na loterii, byliśmy naprawdę zachwyceni i myśleliśmy, że tego dnia już nic równie ekscytującego nas nie czeka ;) Nagle jednak kierowca ponownie zjechał ze szlaku, a naszym oczom ukazała się kocia rodzina :mrgreen:
Załącznik:
IMG_2454.JPG

Załącznik:
IMG_2455.JPG

Załącznik:
IMG_2461.JPG

Załącznik:
IMG_2462.JPG

Załącznik:
IMG_2465.JPG

Załącznik:
IMG_2468.JPG

Załącznik:
IMG_2470.JPG

Załącznik:
IMG_2471.JPG

Załącznik:
IMG_2472.JPG

Załącznik:
IMG_2474.JPG

Załącznik:
IMG_2479.JPG

Długo moglibyśmy podziwiać ten widok, jednak lwica uznała, że wystarczy i ruszyła w naszym kierunku. Trzeba, więc było się czym prędzej ewakuować :)
Wreszcie poprawiła się pogoda
Załącznik:
IMG_2513.JPG

Załącznik:
IMG_2528.JPG

Safari trwało w sumie ok. 3h. Kończyliśmy je w pełni usatysfakcjonowani :) W drodze powrotnej mieliśmy okazję podziwiać jeszcze paru mieszkańców parku :)
Załącznik:
IMG_2486.JPG

Załącznik:
IMG_2490.JPG

Załącznik:
IMG_2495.JPG

Załącznik:
IMG_2502.JPG

Załącznik:
IMG_2512.JPG

Załącznik:
IMG_2519.JPG

Załącznik:
IMG_2524.JPG

Załącznik:
IMG_2531.JPG

Załącznik:
IMG_2539.JPG

Pod koniec podróży znowu trafiliśmy na małpy
Załącznik:
IMG_2546.JPG

kombinujące, jak tu skubnąć coś do jedzenia ;)
Załącznik:
IMG_2554.JPG


WYDATKI
wynajęcie auta - 30$/os.
wynajęcie przewodnika parkowego - 20$ (w naszym przypadku dzielony na 4 osoby)
prom - 5 tys. UGX/os.

CDN.


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
_________________
Migawki z bliska i z daleka
Image


Ostatnio edytowany przez dewuska, 28 Paź 2015 08:52, edytowano w sumie 1 raz
Góra
 Relacje PM off
16 ludzi lubi ten post.
 
 
#5 PostWysłany: 27 Paź 2015 23:50 

Rejestracja: 15 Cze 2014
Posty: 1644
niebieski
Safari wygląda obłędnie. O wiele lepiej niż to oklepane kenijskie. :) Nakręcasz mnie na podobną eskapadę. Afryka wciąga.
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off
dewuska lubi ten post.
 
 
#6 PostWysłany: 28 Paź 2015 09:03 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 Maj 2015
Posty: 47
Loty: 28
Kilometry: 106 262
Arekkk, dzięki :)
Arekkk napisał(a):
Nakręcasz mnie na podobną eskapadę

dopiero zaczynam ;)
Arekkk napisał(a):
Afryka wciąga

masz rację... akurat w Afryce byliśmy pierwszy raz (nie licząc oczywiście Egiptu :D ) i na pewno tam wrócimy :)
_________________
Migawki z bliska i z daleka
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#7 PostWysłany: 28 Paź 2015 10:23 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 Lip 2012
Posty: 3614
srebrny
Świetna przygoda.
Zazdroszczę
_________________
"Ten, kto znalazł się za drzwiami, pokonał najtrudniejszy etap podróży" - przysłowie duńskie
Image
Góra
 Relacje PM off
dewuska lubi ten post.
 
 
#8 PostWysłany: 28 Paź 2015 11:08 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 Sie 2014
Posty: 1629
Zbanowany
Super wyprawa, czekam na ciąg dalszy.

Czy te latające mrówki są niebezpieczne? Czy tylko strasznie wyglądają a w rzeczywistości nie jest tak źle?
Góra
 Relacje PM off
dewuska lubi ten post.
 
 
#9 PostWysłany: 29 Paź 2015 09:39 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 Maj 2015
Posty: 47
Loty: 28
Kilometry: 106 262
cypel, JarekGdynia, dziękuję :)
JarekGdynia napisał(a):
Czy te latające mrówki są niebezpieczne? Czy tylko strasznie wyglądają a w rzeczywistości nie jest tak źle?

chyba nie, nikt nas w każdym razie nie ostrzegał ;) odpadały im skrzydła i stawały się już zwykłymi mrówkami...
_________________
Migawki z bliska i z daleka
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#10 PostWysłany: 29 Paź 2015 10:04 

Rejestracja: 27 Sie 2012
Posty: 247
niebieski
Świetna wyprawa...
Góra
 Relacje PM off
dewuska lubi ten post.
 
 
#11 PostWysłany: 29 Paź 2015 10:26 

Rejestracja: 20 Gru 2011
Posty: 2856
złoty
Bardzo się cieszę z waszej relacji. Zdjęcia super :) W przyszłym roku wybieram się do Ugandy, a wiarygodnych informacji nie ma za dużo. O podwyższonej cenie wizy czytałem, ale może wiesz czy funkcjonuje ciągle wiza wschodnioafrykańska - 100$ za Ugandę,Kenię i Rwandę? Informacje na stronach są sprzeczne.
Góra
 Relacje PM off
dewuska lubi ten post.
 
 
#12 PostWysłany: 29 Paź 2015 19:09 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 Maj 2015
Posty: 47
Loty: 28
Kilometry: 106 262
Pado, jasiub, dzięki :)
jasiub napisał(a):
W przyszłym roku wybieram się do Ugandy, a wiarygodnych informacji nie ma za dużo.

właśnie to jest powód, dla którego zdecydowałam się opisać akurat tę podróż :)
jasiub napisał(a):
może wiesz czy funkcjonuje ciągle wiza wschodnioafrykańska - 100$ za Ugandę,Kenię i Rwandę?

niestety nie wiem...

-- 29 Paź 2015 19:54 --

DZIEŃ TRZECI cd.
Po safari wróciliśmy na kemping, gdzie czekały już małpy i guźce (przemianowane przez nas na guziczki ;) ). Zasiedliśmy na lunch w knajpie (polecam tosty z tuńczykiem :mrgreen: ).
Załącznik:
IMG_2671.JPG

Załącznik:
IMG_2621.JPG

Obserwując życie zwierząt :)
Był relaks:
Załącznik:
IMG_2580.JPG

Załącznik:
IMG_2582.JPG

Załącznik:
IMG_2666.JPG

Drapanko:
Załącznik:
IMG_2571.JPG

Załącznik:
IMG_2563.JPG

I igraszki rodzinne:
Załącznik:
IMG_2642.JPG

Załącznik:
IMG_2646.JPG

Załącznik:
IMG_2649.JPG

Załącznik:
IMG_2659.JPG

Nie tylko my obserwowaliśmy ;)
Załącznik:
IMG_2698.JPG

W tym czasie znajomi z Holandii gimnastykują się, jak wydostać się z parku do cywilizacji...
Nagle, ku naszemu zaskoczeniu, słyszymy język polski :) Przyjechała ekipa sześciu chłopaków. Wysiadając, nie zamknęli auta i banany, które mieli w środku zmieniły właściciela.
Oto sprawca:
Załącznik:
IMG_2608.JPG

Załącznik:
IMG_2669.JPG

Chłopaki podzielili się z nami swoimi doświadczeniami, pokazali zdjęcia i filmy z Ich dotychczasowej podróży :)
Wieczorem oczywiście nie zapominamy o cieście dnia ;) - czekoladowe.
Czas płynie leniwie. Dochodzimy do wniosku, że trochę pochopnie podjęliśmy decyzję o tak długim pobycie w tym samym miejscu. Zdążylibyśmy zobaczyć wszystko w krótszym czasie. Nauczka na przyszłość ;)
CDN.


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
_________________
Migawki z bliska i z daleka
Image
Góra
 Relacje PM off
6 ludzi lubi ten post.
 
 
#13 PostWysłany: 30 Paź 2015 21:54 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 Maj 2015
Posty: 47
Loty: 28
Kilometry: 106 262
DZIEŃ CZWARTY
Dziś szaleństwo. Spaliśmy do 8 :mrgreen: W nocy nie padało. Dzień jest słoneczny. Większość ludzi wyjechała z kempingu, w tym chłopaki z Polski.
Przy śniadaniu mieliśmy towarzystwo
Załącznik:
IMG_2722.JPG

W planie mamy popołudniowy rejs Nilem. Wcześniej jednak chcielibyśmy sobie załatwić jakiś transport na następny dzień co najmniej do Masindi. Po zorientowaniu się w sytuacji i przemyśleniu sprawy, zaczynamy brać pod uwagę wynajęcie auta na cały dalszy pobyt. Zważywszy komunikację publiczną w Ugandzie, uznajemy, że zaoszczędzi nam to czasu i wielu innych problemów z dotarciem do wybranych przez nas miejsc. Chłopaki z Polski za busa z kierowcą płacili 90$ dziennie + paliwo i ewentualne wstępy do parków (dla auta i kierowcy). Od innych ludzi wiemy, że wynajęcie samego auta to koszt ok. 70$/dzień. Dzwonimy do jednej z wypożyczalni, ale dowiadujemy się, że nie mają wolnych samochodów. Mamy jednak farta. Na kemping wjeżdża samochód z jakąś naklejką na drzwiach. Postanawiamy zagadać. Od kierowcy dowiadujemy się, że nie wynajmują samych pojazdów i że nie poleca nam samodzielnego jeżdżenia po ugandyjskich drogach ;) Okazało się jednak, że jego kolega z Kampali ma auto i możemy go wynająć. Po krótkich negocjacjach ustalamy cenę i wynajmujemy samochód z kierowcą do końca naszego pobytu. Ma po nas przyjechać jutro ok. 8 rano :)
Niedługo przed zaplanowanym rejsem łódką, pogoda się psuje :?
Załącznik:
IMG_2735.JPG

Nawet guziczki przenoszą się pod namiot
Załącznik:
IMG_2736.JPG

Zastanawiamy się czy nie zrezygnować z wycieczki, ale ostatecznie idziemy na przystań i tam czekamy na poprawę pogody
Załącznik:
IMG_2738.JPG

Załącznik:
IMG_2741.JPG

Wreszcie jest lepiej, po krótkich przygotowaniach
Załącznik:
IMG_2744.JPG

Ruszamy! Spotykamy głównie hipopotamy, ale również mnóstwo ptaków, krokodyle :) Brakuje tylko słoni... Ale może jeszcze kiedyś się uda...
Załącznik:
IMG_2750.JPG

Załącznik:
IMG_2761.JPG

Załącznik:
IMG_2765.JPG

Załącznik:
IMG_2778.JPG

Załącznik:
IMG_2785.JPG

Załącznik:
IMG_2796.JPG

Załącznik:
IMG_2801.JPG

Załącznik:
IMG_2803.JPG

Załącznik:
IMG_2816.JPG

Załącznik:
IMG_2825.JPG

Załącznik:
IMG_2838.JPG

Załącznik:
IMG_2846.JPG

Załącznik:
IMG_2849.JPG

Załącznik:
IMG_2855.JPG

Załącznik:
IMG_2858.JPG

Załącznik:
IMG_2870.JPG

Załącznik:
IMG_2878.JPG

Załącznik:
IMG_2888.JPG

Załącznik:
IMG_2891.JPG

Załącznik:
IMG_2896.JPG

Docieramy do celu. Łódka zatrzymuje się ok. 100m przed wodospadem, który robi ogromne wrażenie. Jeżeli ktoś ma transport powrotny (łódź nie czeka), może wysiąść i za dodatkową opłatą :mrgreen: podejść bliżej. My się na to nie decydujemy.
Załącznik:
IMG_2920.JPG

Załącznik:
IMG_2921.JPG

Wracamy!
Załącznik:
IMG_2932.JPG

Załącznik:
IMG_2944.JPG

Załącznik:
IMG_2948.JPG

Załącznik:
IMG_2950.JPG

Załącznik:
IMG_2954.JPG

Załącznik:
IMG_2964.JPG

Załącznik:
IMG_2976.JPG

Załącznik:
IMG_2999.JPG

Załącznik:
IMG_3016.JPG

Cennik rejsów:
Załącznik:
IMG_3015.JPG

Wieczorem przed nami jeszcze ciasto dnia (cytrynowe :) ) i pakowanie. Następnego dnia ruszamy w drogę :)
WYDATKI:
rejs łódką - 30$/os.


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
_________________
Migawki z bliska i z daleka
Image


Ostatnio edytowany przez dewuska, 30 Paź 2015 22:40, edytowano w sumie 1 raz
Góra
 Relacje PM off
6 ludzi lubi ten post.
 
 
#14 PostWysłany: 30 Paź 2015 22:12 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Paź 2014
Posty: 1011
srebrny
Super wyprawa! :D niesamowite zwierzęta!

ps. ten pawian (zdjęcie IMG_2948) wygląda jakby siedział na dwójce :lol:
_________________
Moje relacje:
Włochy - Liguria / Indonezja / Malmo+Kopenhaga / Dublin / Sri Lanka+Malediwy / Maroko / Amsterdam / Kaukaz / Wyspy Owcze
i: https://www.instagram.com/ola.javv/
Góra
 Relacje PM off
dewuska lubi ten post.
 
 
#15 PostWysłany: 31 Paź 2015 00:29 

Rejestracja: 11 Sty 2015
Posty: 7
Hej! Jakim aparatem i obiektywem robiłaś zdjęcia?
Góra
 Relacje PM off
dewuska lubi ten post.
 
 
 Temat postu: Uganda - Perła Afryki
#16 PostWysłany: 31 Paź 2015 19:46 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 Maj 2015
Posty: 47
Loty: 28
Kilometry: 106 262
DZIEŃ PIĄTY
Wstajemy rano i czekamy na samochód. Kierowca spóźnił się, ale na szczęście nie na tyle, abyśmy zdążyli się obawiać, że w ogóle nie przyjedzie ;) Oto nasz wehikuł ;)
Załącznik:
IMG_3171.JPG

Kierowcę przedstawimy nieco później :)
Przed nami do pokonania ok. 300 km. Najpierw oczywiście trzeba zatankować. Przyznam, że dystrybutor paliwa nieco nas zaskoczył :D
Załącznik:
20151014_101305.jpg

90% dróg w Ugandzie wygląda tak (to te w lepszym stanie):
Załącznik:
IMG_3018.JPG

Załącznik:
IMG_3019.JPG

Poza większymi miastami po kraju jeździ bardzo mało samochodów, dlatego wzbudzają duże zainteresowanie. Ludzie przerywają swoje zajęcia, żeby zobaczyć kto jest w środku. Dzieciaki często machają, zaczepiają.
My zza szyby przyglądamy się codziennemu życiu.
Załącznik:
IMG_3063.JPG

Załącznik:
IMG_3067.JPG

Załącznik:
IMG_3072.JPG

Załącznik:
IMG_3074.JPG

Na lunch zatrzymujemy się w Hoimie. Zjadamy coś na szybko i idziemy pokręcić się po mieście. Nie powiem, wyróżniamy się w tłumie ;) Jedna z nielicznych "osób", na których nie robimy wrażenia ;)
Załącznik:
IMG_3061.JPG

Jeszcze w Hoimie postanawiamy kupić miejscową kartę SIM z możliwością korzystania z internetu. Wcześniej czytaliśmy, że raczej nie powinno być problemu z wifi w knajpach czy hotelach, ale to się nie potwierdza. Polskie karty działają średnio (nie ma mowy o dzwonieniu - do nas i od nas, smsy czasem dochodzą, czasem nie).
W trakcie podróży zaczyna padać deszcz. W jednej z wiosek w błocie zakopuje się osobówka. Droga chwilowo jest nieprzejezdna. My oczywiście zwracamy uwagę dzieciaków, które coraz tłumniej zbierają się przy aucie :)
Załącznik:
IMG_3080.JPG

Załącznik:
IMG_3078.JPG

Załącznik:
IMG_3076.JPG

Do Fort Portal docieramy już po zmroku. Podczas późnego obiadu jest okazja, żeby spokojnie porozmawiać z kierowcą. Ma na imię Agreey (41 lat), żonę i 2 córki. Mieszka w Kampali. Opowiada nam o życiu w Ugandzie. Dowiadujemy się, że kraj jest podzielony na 5 dystryktów, każdy z nich reprezentuje król. W Kampali mieszka blisko 5mln ludzi, a w całym kraju 35 mln. Nauka w szkole podstawowej jest obowiązkowa.
Cała podróż trwała ok. 11h, więc jesteśmy bardzo zmęczeni. Znajdujemy hotel (Rwenzori Travelers Inn), robimy drobne zakupy w sklepie i idziemy spać.

WYDATKI
dojazd samochodu z Kampali do parku - 80 tys. UGX + 45 tys. UGX wstęp do parku (15 tys. UGX - kierowca, 30 tys. UGX auto)
wynajęcie samochodu - 130 tys. UGX dziennie
tankowanie - 190 tys. UGX za 60l (desiel)
nocleg - 65 tys. UGX pokój z łazienką i śniadaniem
karta SIM - 5 tys. UGX (do zakupu niezbędny paszport)
możliwość korzystania z internetu - 20 tys. UGX (500 MB ważne przez miesiąc)


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
_________________
Migawki z bliska i z daleka
Image


Ostatnio edytowany przez dewuska, 01 Lis 2015 00:08, edytowano w sumie 1 raz
Góra
 Relacje PM off
5 ludzi lubi ten post.
2 ludzi uważa post za pomocny.
 
 
#17 PostWysłany: 31 Paź 2015 23:56 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 Maj 2015
Posty: 47
Loty: 28
Kilometry: 106 262
olajaw, dzięki :)
Panda_89, canon 50d + obiektywy: canon EF 100-400mm f/4.5-5.6L IS, EF-S 60mm f/2.8 Macro USM, sigma 55-200 mm f/4-5.6 DC
_________________
Migawki z bliska i z daleka
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Uganda - Perła Afryki
#18 PostWysłany: 01 Lis 2015 19:36 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 Maj 2015
Posty: 47
Loty: 28
Kilometry: 106 262
DZIEŃ SZÓSTY
Pobudka o 5.30, jemy śniadanie w hotelu i ruszamy do Kibale. Po drodze mijamy kilka wiosek, dorośli zmierzają do pracy, dzieciaki boso biegną do szkoły. Szczególnie urzeka nas dziewczynka w sweterku z bałwankiem :) Przy okazji zauważamy, że Uganda nie tylko bananem, ale i herbatą stoi.
Załącznik:
IMG_3089.JPG

Gdy docieramy do biura Parku Kibale, okazuje się, że nie ma prądu. Zamiast standardowej karty chipowej potwierdzającej opłatę, dostajemy list intencyjny ;)
Załącznik:
20151015_080627.jpg

Dziś w planie tropienie szympansów.
Załącznik:
IMG_3091.JPG

Jesteśmy odrobinę spóźnieni na odprawę, ale to nie problem. Zostajemy podzieleni na grupy. Nasza jest czteroosobowa. My + para Holendrów. Przewodniczka jest uzbrojona w karabin maszynowy. Pierwsze szympansy znajdujemy już po ok. 20 minutach.
Załącznik:
IMG_3097.JPG

Załącznik:
IMG_3099.JPG

Załącznik:
IMG_3110.JPG

Przyglądamy się przez chwilę i idziemy dalej. Trafiamy na matkę z młodym :)
Załącznik:
IMG_3120.JPG

Załącznik:
IMG_3126.JPG

Według nas przewodniczka była trochę dziwna :? Głównie tropiliśmy, okazji do przyglądania się małpom było mniej. W większości szympansy siedziały na drzewach, jak już były na ziemi, przewodniczka podchodziła tak blisko, że uciekały. Szczególnie denerwujące to było w przypadku dużego samca, który nic nie robił sobie z naszej obecności i siedział na pniu. Oczywiście dopóki zachowywaliśmy odpowiedni dystans. Jednak nie zdążyliśmy nawet zrobić zdjęć, zanim go przepłoszyła. "W nagrodę" któraś małpa zrobiła na nas kupę :roll: Potem pokręciliśmy się jeszcze chwilę po dżungli, wypatrzyliśmy jednego szympansa
Załącznik:
IMG_3134.JPG

i ruszyliśmy w drogę powrotną.
Byliśmy pierwszą grupą, która wróciła. Całość zajęła nam ok. 2,5h. Pijemy herbatę/kawę, zaglądamy do sklepików z pamiątkami (nie znajdujemy nic godnego uwagi :( ) i ruszamy w stronę Parku Queen Elizabeth. Po drodze mijamy drzewo z banknotu :)
Załącznik:
cats.jpg

Noc mamy spędzić w Kazinga Channel View Resort. To miejsce polecił nam Agreey, który twierdził, że na teren ośrodka przychodzą hipopotamy, słonie. Traktujemy to z przymrużeniem oka ;) Jednak chwilę później rzeczywiście pojawiają się hipopotamy :D Wsiadamy do samochodu (tak jest bezpieczniej) i próbujemy podjechać bliżej. Niestety zwierzęta znikają w krzakach. Podjeżdżamy jeszcze ok. 100m, nad jezioro. Na brzegu zastajemy bawoły, a w wodzie hipopotamy :)
Załącznik:
IMG_3186.JPG

Załącznik:
20151015_182650.jpg

Załącznik:
IMG_3216.JPG

Załącznik:
IMG_3209.JPG

Załącznik:
IMG_3202.JPG

Oczywiście jesteśmy zachwyceni :)
Zauważamy, że poza nami w resorcie nie ma innych gości, co zapewne wynika z faktu, iż nasza podróż odbywa się w niskim sezonie. (Najniższy jest w listopadzie, w grudniu - najwyższy).

WYDATKI:
tropienie szympansów - 150$/os.
nocleg ze śniadaniem - 85 tys. UGX (pokój jednoosobowy bez łazienki, łóżko na tyle duże, że bez problemu mieścimy się tam we dwoje)


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
_________________
Migawki z bliska i z daleka
Image
Góra
 Relacje PM off
6 ludzi lubi ten post.
 
 
 Temat postu: Uganda - Perła Afryki
#19 PostWysłany: 02 Lis 2015 21:55 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 Maj 2015
Posty: 47
Loty: 28
Kilometry: 106 262
DZIEŃ SIÓDMY
Kolejna wczesna pobudka. Po śniadaniu jedziemy na safari po parku Queen Elizabeth. Tym razem nie bierzemy przewodnika, zdajemy się na Agreey, który był tutaj wielokrotnie.
Załącznik:
IMG_3223.JPG

Załącznik:
IMG_3228.JPG

Wcześniej słyszeliśmy opinie, że w tym parku są praktycznie te same zwierzęta, co w Murchinson Falls (z wyjątkiem żyraf), tylko więcej. Przed nami najwidoczniej się chowają, ponieważ poza "kuzynami" saren, nie widzimy innych mieszkańców...
Załącznik:
IMG_3256.JPG

Załącznik:
IMG_3257.JPG

Nagle Agreey odbiera telefon. Jakaś inna ekipa wypatrzyła lwicę śpiącą na drzewie :mrgreen: Jedziemy!
Załącznik:
20151016_080840.jpg

Załącznik:
IMG_3246.JPG

Załącznik:
IMG_3248.JPG

Załącznik:
IMG_3249.JPG

Załącznik:
IMG_3250.JPG

Mieliśmy szczęście, ponieważ w tej części parku to rzadko spotykana sytuacja :) Łatwiej wypatrzeć koty na drzewach w okolicach Ishashy. Usatysfakcjonowani widokiem, jedziemy na poszukiwania słoni. Tym razem nie mamy takiego farta, widzimy mnóstwo śladów ich bytności, ale samych słoni nie :?
Postanawiamy zrobić sobie przerwę na lunch. Towarzyszą nam marabuty, które żyją głównie w skupiskach ludzkich. Coś, jak nasze gołębie ;)
Załącznik:
IMG_3260.JPG

Załącznik:
IMG_3261.JPG

Załącznik:
IMG_3268.JPG

Nagle po drugiej stronie jeziora wypatrujemy słonie.
Załącznik:
IMG_3278.JPG

Załącznik:
IMG_3280.JPG

Załącznik:
IMG_3284.JPG

Załącznik:
IMG_3286.JPG

Niestety bliskie spotkanie nie stało się naszym udziałem. Ruszamy w drogę powrotną.

Trochę zmęczeni poranną pobudką, robimy sobie drzemkę, z której wyrywa nas Agreey. Na terenie resortu są słonie! Cóż... zanim się ogarnęliśmy, zobaczyliśmy tylko zadek :P
Załącznik:
IMG_3289.JPG

Noc spędzamy w tym samym miejscu, co poprzednio :)
Na koniec jeszcze okołoresortowe okoliczności przyrody...
Załącznik:
IMG_3291.JPG

Załącznik:
IMG_3303.JPG

Załącznik:
IMG_3304.JPG

Załącznik:
IMG_3309.JPG

Załącznik:
IMG_3312.JPG


WYDATKI
wstęp do parku - 40$/os. dla nas i 45 tys. UGX dla Agreey (15 tys. UGX samochód, 30 tys. UGX kierowca)


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
_________________
Migawki z bliska i z daleka
Image
Góra
 Relacje PM off
5 ludzi lubi ten post.
 
 
 Temat postu: Uganda - Perła Afryki
#20 PostWysłany: 03 Lis 2015 22:22 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 Maj 2015
Posty: 47
Loty: 28
Kilometry: 106 262
DZIEŃ ÓSMY
W nocy obudził nas Agreey. Tym razem pod naszymi oknami pasie się hipopotam :mrgreen:
Dziś czeka nas podróż w kierunku Bwindi.
Załącznik:
IMG_3325.JPG

Po drodze nuda ;) Niewiele zwierzyny.
Załącznik:
IMG_3318.JPG

Załącznik:
IMG_3332.JPG

Noc planujemy spędzić w Kihihi. Tam też trafiamy na jakiś prozdrowotny festyn. Postanawiamy przyjrzeć się bliżej :) Od razu otaczają nas dzieciaki :) Pytają o różne rzeczy, m. in. skąd jesteśmy? jak nazywa się nasz prezydent? jak po polsku powiedzieć how are you? :)
Agreey nie przepada za tego typu imprezami, my jesteśmy zachwyceni :)
Postanawiamy chwilę się pokręcić.
Załącznik:
IMG_3348.JPG

Załącznik:
IMG_3371.JPG

Załącznik:
IMG_3374.JPG

Oglądamy występ na otwarcie imprezy
Załącznik:
IMG_3342.JPG

Załącznik:
IMG_3344.JPG

Załącznik:
IMG_3351.JPG

Załącznik:
IMG_3353.JPG

Załącznik:
IMG_3356.JPG

:!:

:!:

Później przyjeżdża jakaś Ważna Osobistość :)
Załącznik:
IMG_3359.JPG

Po przemówieniu, mamy okazję wysłuchać hymnu :arrow:


Zaczyna się psuć pogoda, więc postanawiamy się zwinąć.
W drodze, naszą uwagę przykuwają dziwne wehikuły ;)
Załącznik:
IMG_3378.JPG

Załącznik:
IMG_3380.JPG

To coś w rodzaju hulajnogi. Kiedy my czekamy na przygotowanie pokoju, Agreey ma okazję spróbować jazdy na niej. Nam chłopaki nie pozwalają :| :arrow:


Zamknięcie pokoju przerasta nasze możliwości ;) Musimy prosić o instrukcję obsługi :) (na

- otwieranie :) ). Po pokonaniu tej trudności, idziemy na spacer. Jak zwykle w Ugandzie, jesteśmy sensacją ;) Miejscowi uśmiechają się do nas, zaczepiają. Kilku nietrzeźwych chłopaków chce się obściskiwać :P Zatrzymujemy się w sklepiku, kupujemy napoje, oczywiście zlatują się dzieciaki :) Obdarowujemy je lizakami oraz odblaskami i udajemy się w kierunku centrum miasteczka. Tam znowu jesteśmy tropieni przez dzieciaki, machają nam, dotykają, zagadują :) Cieszą się, gdy pokazujemy Im zrobione przez nas zdjęcia.
Załącznik:
IMG_3384.JPG

Załącznik:
IMG_3385.JPG

Załącznik:
IMG_3386.JPG

Załącznik:
IMG_3393.JPG

Im również dajemy odblaski. Chyba się podobają :)
Załącznik:
IMG_3401.JPG

Załącznik:
IMG_3403.JPG

Załącznik:
IMG_3404.JPG

Jemy kolację i idziemy do pokoju. Odkrywamy, że mamy telewizor, ale nie ma gniazdka sieciowego :D

WYDATKI:
nocleg - 70 tys. UGX (pokój + śniadanie)


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
_________________
Migawki z bliska i z daleka
Image
Góra
 Relacje PM off
5 ludzi lubi ten post.
 
 
 [ 51 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2, 3  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: CommonCrawl [Bot] oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

  
phpBB® Forum Software © phpBB Group