Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



 [ 34 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
#1 PostWysłany: 09 Lut 2017 14:09 

Rejestracja: 12 Wrz 2012
Posty: 1820
platynowy
Szukałem takiego tematu ale nie znalazłem - czy ktoś przerabiał nadawanie bagażu ze szklanymi butelkami w środku?
Chciałbym przewieźć kilka piw z Belgii dla znajomego. Podręczny oczywiście odpada z powodu limitu 100ml, a za kontrolą bezpieczeństwa mały wybór i bardzo drogo. Jak sprawa wygląda z bagażem lukowym? Czy piwo to przeżyje? Czy luk bagażowy jest ogrzewany jak nie lecą zwierzęta? I jak z ciśnieniem?
Owinąć w jakiś papier / folię bąbelkową i liczyć na to że się nie potłuką? Macie może jakieś patenty?

Jeśli ktoś przerabiał i ma jakieś rady to byłbym wdzięczny :)
Góra
 Relacje PM off  
 
#2 PostWysłany: 09 Lut 2017 14:12 

Rejestracja: 06 Mar 2012
Posty: 1506
Loty: 227
Kilometry: 242 508
złoty
Owinac w ciuchy i nie przesadzac z iloscia - tzn zeby bylo jednak wiecej ciuchow niz piwa. Na 80% przezyja. Te 20% marginesu zostawiam bo czasami z bagazem sie dzieja rozne cuda i nie ma opcji zeby sie przed wszystkim zabezpieczyc.
_________________
//Bartek
Image
Góra
 Relacje PM off
NBE322 uważa post za pomocny.
 
 
#3 PostWysłany: 09 Lut 2017 14:13 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 Lip 2011
Posty: 1058
niebieski
Wielokrotnie przerabiałem temat – nie tylko z piwem, ale (zwłaszcza) z butelkami wina ;) – owiń dokładnie każdą butelkę ubraniami, odseparuj je od siebie, umieść raczej w środku walizki/plecaka, niż na brzegach czy spodzie. Nic złego nie powinno się wydarzyć... 8-)
Edit: no i faktycznie, pamiętaj o tym, aby po dotarciu do domu, dać im „postać” kilka dni, a nie otwierać od razu...


Ostatnio edytowany przez OradeaOrbea, 09 Lut 2017 14:25, edytowano w sumie 1 raz
Góra
 Relacje PM off
NBE322 uważa post za pomocny.
 
 
#4 PostWysłany: 09 Lut 2017 14:13 

Rejestracja: 02 Mar 2012
Posty: 7341
srebrny
Wiele razy przewoziliśmy w rejestrowanym różne lokalne trunki w butelkach,zawsze "przeżyły".Opakowane w woreczki foliowe a potem obtulone ciuszkami :P
Góra
 Relacje PM off
NBE322 uważa post za pomocny.
 
 
#5 PostWysłany: 09 Lut 2017 14:14 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 Maj 2013
Posty: 723
niebieski
Kilka razy przewoziłem tak wino w szklanych butelkach - po prostu butelka owinięta w ręcznik i nigdy nie było problemów... W sensie doleciały w całości, ale piwo jest gazowane więc tu może pewnie być różnie...
Wydaje mi się też, że nie powinno się nadawać alkoholu w bagażu rejestrowym ale to sobie poczytaj regulamin linii, którą lecisz...
Góra
 Relacje PM off
NBE322 uważa post za pomocny.
 
 
#6 PostWysłany: 09 Lut 2017 14:15 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 Sty 2014
Posty: 1536
Loty: 126
Kilometry: 294 821
niebieski
Kilka razy znajomi przywozili mi piwo na Malte w bagazu rejestrowanym. Schowane w walizke i zawiniete w ciuchy dla lepszej ochrony. Nigdy nic nie peklo...

-- 09 Lut 2017 13:17 --

Inna sprawa taka, ze jesli bedziesz przewozil dobre belgijskie piwka, zwlaszcza krafty, to takie piwo dalej 'zyje', ma tez osad na dnie, ktory sie wzburzy. Postaw potem piwo w pozycji pionowej, nawet na kilka dni, by znow sie 'odstalo'.
_________________
http://openworld.net.pl/
https://www.facebook.com/OpenWorldTrip


Ostatnio edytowany przez bonieq2, 09 Lut 2017 14:24, edytowano w sumie 1 raz
Góra
 Relacje PM off
3 ludzi lubi ten post.
2 ludzi uważa post za pomocny.
 
 
#7 PostWysłany: 09 Lut 2017 14:21 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 Maj 2012
Posty: 1344
niebieski
12 piw z Danii ;-) w plecaku na dodatek - wszystkie przeżyły.
Koszulki + worki i dają radę.
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off
NBE322 uważa post za pomocny.
 
 
#8 PostWysłany: 09 Lut 2017 14:24 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 Kwi 2011
Posty: 465
Loty: 308
Kilometry: 552 357
niebieski
Najlepsza strategia: folia stretch albo babelkowa a potem w miekkie nisze pomiedzy ubraniami. Litry porzadnegogo piwka, nalewek i innych dobroci przetransportowane bez uszczerbku w ostatnich kilku latach:)
_________________
https://liswplecaku.pl/2023/01/29/punta-arenas-i-ziemia-ognista-lisw-plecaku-na-koncu-swiata
Podróże z mojej perspektywy:)
Góra
 Relacje PM off
NBE322 uważa post za pomocny.
 
 
#9 PostWysłany: 09 Lut 2017 14:25 

Rejestracja: 17 Kwi 2011
Posty: 3012
HON fly4free
Temat też już przerabiałem, kilkukrotnie, mój rekord to z 12 butelek z Amsterdamu, same tamtejsze kozaki ;)
Dobre zabezpieczenie: folia bąbelkowa, skarpety, buty, t-shirty i powinno grać:)
Na razie nic nie stało.
Z tego co poniżej przywiozłem do domu z 12 butek, cześć nie wytrzymała i musiała zostać zdegustowana jeszcze w Amsterdamie:)

Załącznik:
IMG_20151115_211058.jpg


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
Góra
 Relacje PM off
5 ludzi lubi ten post.
NBE322 uważa post za pomocny.
 
 
#10 PostWysłany: 09 Lut 2017 14:26 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 Sie 2012
Posty: 1083
Loty: 364
Kilometry: 395 210
srebrny
Ostatnio leciałem do BGY tylko po zakupy, wracałem z szampanem, Aperolem i dwoma butelkami oliwy.

Przydały się swetry, skarpetki piłkarskie, ale najlepiej sprawdzało się wypchane ubraniem opakowanie do śpiwora. :D
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off
NBE322 uważa post za pomocny.
 
 
#11 PostWysłany: 09 Lut 2017 14:33 

Rejestracja: 04 Lut 2014
Posty: 47
Loty: 42
Kilometry: 153 039
Przerabiałem to wielokrotnie na długich trasach (np. Fidżi, Nowa Zelandia). Zawsze piwo docierało w całości. :D
Góra
 Relacje PM off
NBE322 uważa post za pomocny.
 
 
#12 PostWysłany: 09 Lut 2017 14:45 

Rejestracja: 07 Lut 2014
Posty: 639
niebieski
Zawsze zawijam podwójnie w ręczniki i nawet 10 win się mieści w dużej walizie, wszystkie rogi dookoła wypchane miękkimi ciuchami dla asekuracji. Nigdy żadnej "awarii".

Pozdro, Art.
Góra
 Relacje PM off  
 
#13 PostWysłany: 09 Lut 2017 14:50 

Rejestracja: 11 Lis 2014
Posty: 330
niebieski
Ja regularnie wożę piwa z Monachium w małej walizce (w locie "do" biorę ją do środka jako podręczny) i nie miałem do tej pory żadnego incydentu. Każdą butelkę wkładam w skarpetkę, w walizce przekładam je ciuchami - rezultat jest "good enough". Luk nie jest ogrzewany i najczęściej piwo jest po locie schłodzone, ale nie nadmiernie - lecąc z Belgii nie masz co się martwić o marznięcie.
Góra
 Relacje PM off  
 
#14 PostWysłany: 09 Lut 2017 14:58 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 Gru 2011
Posty: 5594
Loty: 169
Kilometry: 241 913
niebieski
Przewoziłem wielokrotnie z różnym skutkiem. Przeważnie, może w 80%, dotarły całe. Kiedyś z DUS na taśmie wyjechała jedna wielka mokra plama. Ponieważ zawsze zabezpieczam je dość dobrze (owijam w ciuchy, przeważnie w nogawki od spodni, albo folia bąbelkowa, której kupiłem spory zapas), musieli porządnie rzucać bagażem. Kiedy indziej piwa same się otworzyły, ale tu była wina zamknięcia - kapsel jak w "Tymbarku" (takowe zamknięcia są w piwie Chisinau).
_________________
Blbec je blbec a blbcem zůstane
Ja tu tylko sprzątam
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#15 PostWysłany: 09 Lut 2017 15:05 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 Wrz 2015
Posty: 1297
Loty: 96
Kilometry: 126 078
niebieski
Podobnie jak przedmówcy wielokrotnie przewoziłam w bagażu rejestrowanym różnego rodzaju alkohole w szklanych butelkach (również piwo). Zwykle gorszymi ciuchami (skarpetki) owijam butelkę bezpośrednio, a potem dodatkowo wkładam ją w plastikową reklamówkę, by w razie "awarii" lepsze ciuchy pozostały czyste i suche. Na razie jednak wszystkie butelki przylatywały w całości :D
Pamiętaj tylko o uwzględnieniu wagi butelek w dozwolonej wadze bagażu rejestrowanego. Pełna butelka piwa 0,5 l waży ok. 1 kg. Dla mnie limity wagowe bagażu zwykle są największym problemem ;)
Góra
 Relacje PM off  
 
#16 PostWysłany: 09 Lut 2017 15:09 
Moderator forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 Kwi 2014
Posty: 3916
Przewoziłam flaszki nie raz i nie dwa. Z Polski polską wódeczkę rożnej maści w prezencie, do Polski zaś rumy, wina i łyskacze.
Mój patent: każdą butelkę owijam jakimś ciuchem np. t-shirt'em i wkładam ją do osobnej torebki foliowej zwanej u nas reklamówką (owijam w tę reklamówkę). I tak robię z każdą butelką. Te torebki to po to, że jak się zbije (co się niektórym czasem zdarza) to nie zalewa wtedy całego bagażu.
_________________
Ιαπόνκα76
Image
Góra
 Relacje PM off
jobi uważa post za pomocny.
 
 
#17 PostWysłany: 09 Lut 2017 17:39 

Rejestracja: 17 Paź 2016
Posty: 144
Loty: 47
Kilometry: 55 558
Również wielokrotnie przewozilam i butelki i puszki. Butelki zawsze w całości, puszki 1 tylko pękła. Raz w zwykłej kabinówce przewiozłam ok 23 butelek belgijskich piw, wszystkie całe. Patent jak wyzej, każda owinięta kawałkiem ubrania i folia, ważne żeby w walizce nie było luzu i pozabezpieczać newralgiczne punkty walizki upychajac tam wiecej ubrań

Wysłane z mojego HUAWEI G6-L11 przy użyciu Tapatalka
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#18 PostWysłany: 09 Lut 2017 18:05 

Rejestracja: 02 Lut 2017
Posty: 5
Zbanowany
Ostatnio w bagażu rejestrowanym w locie z Meksyku do Niemiec (z Cancun do Koeln-Bonn) przewoziłem dwie 1-litrowe butelki whisky. Nikt się tego nie czepiał.

Co do zabezpieczenia butelek - najlepiej owinąć butelki ubraniami (z wszystkich stron). Do tego maksymalnie najlepiej uszczelnić wszystko w torbie (tj. aby nic nie "latało" w środku) - wszelkie "szczeliny" w środku należy wyładować czymkolwiek (np. papierem, kartonem). Obie butelki whisky w całości dotarły do celu.
Góra
 Relacje PM off  
 
#19 PostWysłany: 09 Lut 2017 18:52 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 Paź 2016
Posty: 1050
Loty: 330
Kilometry: 524 327
srebrny
Przerabiałam ze sto razy głównie z winem, piwem, oliwą i nigdy nic się nie wydarzyło. Tak jak już inni pisali włożyć między ciuchy i odseparować butelki od siebie, starać się nie układać przy brzegach walizki tylko w miarę możliwości po środku.

Super sposobem odseparowania butelek od siebie jest włożenie w skarpetki - zawsze zabieramy 10 par w zapasie tylko w tym celu :)
Góra
 Relacje PM off  
 
#20 PostWysłany: 09 Lut 2017 23:39 

Rejestracja: 07 Sty 2015
Posty: 1436
niebieski
Z doświadczenia:
- im więcej luzu, im więcej butelek i więcej przesiadek tym gorzej dla bagażu.
- butelki od wina zazwyczaj są mniej odporne od innych
- zamknięcia typu krachla czy tymbark są bardziej wrażliwe przy transporcie
- jak chcesz przewieźć coś naprawdę fajnego i dobrze to zabezpieczyć (lub się boisz) to możesz zabrać więcej torebek foliowych + coś do zabezpieczenia (np. siatkę zabezpieczającą butelki z duty free, gdzie pewnie robiłeś zakupy lecąc w tamtą stronę :) ) + rolkę szerokiej taśmy
- cenniejsze ubrania (koszule, garnitury, sukienki, buty itd.) warto osobno zapakować w torebki
- ww. (poza butami) najlepiej kłaść na wierzch walizki

Generalnie przy dobrym zabezpieczeniu są ogromne szanse, że nawet duży transport dotrze nienaruszony. Choć są niechlubne wyjątki, mi raz trzasnęła butla czerwonego wina (jedna z 5 w niedużej walizce, na trasie z 2 przesiadkami), ale dzięki powyższym zasadom (zwłaszcza 2 ostatnim) w zasadzie nic nie ucierpiało.
Góra
 Relacje PM off  
 
 [ 34 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: CommonCrawl [Bot] oraz 7 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

  
phpBB® Forum Software © phpBB Group