26.06.2016
Tu Fiat 126p to wciąż luksus. Kochasz samochody? Zapraszamy na Kubę
Kuba – bo o niej mowa - wabi turystów przyrodą, kulturą, bogatą historią i...motoryzacją.
Wyjątkowy kolor oceanu, cudowne rajskie plaże, cieszące oko miasta i miasteczka, niespotykane gdzie indziej rośliny, zwierzęta, słynne cygara, porywające do tańca rytmy, czy wyśmienity rum. Dla tego wszystkiego na pewno warto odwiedzić wyspę „jak wulkan gorącą”. Jest jednak coś jeszcze, co zachwyca każdego przybysza. To wszechobecne…stare auta.
Poleć na Kubę bez przesiadek z Rainbow. Sprawdź ceny >>
PoprzednieObraz 5 z 10Następne
Każdy jest tu mechanikiem
Import nowych aut, oraz części samochodowych ze Stanów Zjednoczonych ustał po dojściu Fidela Castro do władzy w 1958 roku i zerwaniu z USA stosunków dyplomatycznych. Od tego momentu nowi właściciele porzuconych przez uciekinierów aut mogli liczyć tylko na siebie, swój spryt i kreatywność aby utrzymywać je na chodzie. Z pomocą przyszły radzieckie łaziki, których silniki zastępowały amerykańskie pożeracze benzyny. Części od wołg, ład czy moskwiczy wkładane są do amerykańskich modeli. Kubańscy "mechanicy" są tak wprawieni w swoim fachu, że elementy do aut potrafią stworzyć sami. Wystarczy kawałek blachy i lutownica, a samochód wygląda jak nowy i jeździ jak w zegarku. Można śmiało powiedzieć, że auto dla Kubańczyka jest największym skarbem i traktuje je jak relikwię. Największy szacunek wśród znajomych, rodziny czy sąsiadów można zdobyć dzięki umiejętności naprawy samochodu.
Fot.Ewelina Karpowicz
Import nowych aut, oraz części samochodowych ze Stanów Zjednoczonych ustał po dojściu Fidela Castro do władzy w 1958 roku i zerwaniu z USA stosunków dyplomatycznych. Od tego momentu nowi właściciele porzuconych przez uciekinierów aut mogli liczyć tylko na siebie, swój spryt i kreatywność aby utrzymywać je na chodzie. Z pomocą przyszły radzieckie łaziki, których silniki zastępowały amerykańskie pożeracze benzyny. Części od wołg, ład czy moskwiczy wkładane są do amerykańskich modeli. Kubańscy "mechanicy" są tak wprawieni w swoim fachu, że elementy do aut potrafią stworzyć sami. Wystarczy kawałek blachy i lutownica, a samochód wygląda jak nowy i jeździ jak w zegarku. Można śmiało powiedzieć, że auto dla Kubańczyka jest największym skarbem i traktuje je jak relikwię. Największy szacunek wśród znajomych, rodziny czy sąsiadów można zdobyć dzięki umiejętności naprawy samochodu.
Fot.Ewelina Karpowicz
PoprzednieObraz 5 z 10Następne
Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Ewelina Lodzińska Autor artykułu
© obrazka głównego: Ewelina Karpowicz
Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze
Zaloguj się na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Świetne zdjęcia,artykuł super się czyta.
Zdjęcia robią wrażenie!Good job! Treść artykułu też ciekawa. Intetesujące podejście do tematu. Oby więcej takich artykułów!
