Fly4free.pl

Emirates każe pasażerom z Pekinu pojawić się na lotnisku 8 godzin przed lotem!

Foto: ZDPhotography / Shutterstock

Ponad 50 przewoźników zawiesiło lub znacząco ograniczyło loty do Chin, inni zaś wprowadzają środki ostrożności z powodu koronawirusa. Wśród nich jest linia Emirates, która każe pasażerom lotów z Pekinu pojawiać się na lotnisku z bardzo dużym wyprzedzeniem.

Kolejne dni przynoszą decyzje kolejnych linii lotniczych, które zawieszają loty do Chin, m.in. LOT, który w piątek ogłosił, że zawiesza tymczasowo loty do Pekinu. Wśród tych przewoźników jest linia Emirates, która zgodnie z decyzją władz Zjednoczonych Emiratów Arabskich, zawiesza swoje trasy do Kantonu i Szanghaju. Przewoźnik z Zatoki Perskiej pozostawi jedynie połączenie z Dubaju do Pekinu, jednak w przypadku tej trasy linia wprowadzi nadzwyczajne środki ostrożności.

Jak informuje agencja Bloomberg, Emirates poinformowała pasażerów lecących z Pekinu, że będą się musieli pojawić na lotnisku Beijing Capital Airport już na 8 godzin przed wylotem i dokonać wówczas odprawy. Dlaczego linia lotnicza wymaga obecności z tak dużym wyprzedzeniem? Przewoźnik informuje, że potencjalni pasażerowie będą musieli przejść szereg testów medycznych, zanim będzie można ich wpuścić na pokład, aby wykluczyć u nich koronawirusa. Brzmi to jednak jak logistyczny koszmar, ponieważ na tej trasie linia Emirates wykonuje po 2 loty dziennie, oba obsługiwane przez Airbusa A380. Nie wiemy też czy jeśli ktoś pojawi się na lotnisku odrobinę później, to czy będzie się mógł swobodnie odprawić.

Z danych serwisu OAG, w tym tygodniu z powodu groźby wirusa zawieszonych będzie w sumie ponad 25000 lotów – zarówno z Chin, do Chin, jak i połączeń krajowych.

Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.

Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?


porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »