easyJet zatrudnił właśnie najmłodszego pilota na świecie. Ma 19 lat
– Myślę, że to jest trochę szalone, że 19-latek pilotuje samolot wart 33 miliony GBP. Ale wtedy syn odpowiada mi, że przecież w piłkarskiej reprezentacji Anglii też grają 19-latkowie. I tak chyba jest: jeśli jesteś dobry, to wiek nie ma żadnego znaczenia – mówi 52-letni Paul Elsworth, ojciec najmłodszego brytyjskiego pilota. I… także pilot, pracujący w zawodzie od 30 lat.
Historia Luke’a jest typowa – o tym, że chce zostać pilotem wiedział od momentu, gdy w wieku 3 lat poszedł z ojcem na pokazy samolotowe.
Młody pilot zapisał się na kursy w pierwszym możliwym terminie, czyli tuż po swoich 13. urodzinach. Gdy skończył 18 lat, zapisał się na program treningowy dla pilotów easyJet w CTC Aviation w Southampton.
Luke przeszedł kurs i uzyskał niezbędne certyfikaty w 18 miesięcy. Nie był to łatwy kurs – obejmował m.in. pół roku latania na symulatorze i kilkutygodniowe testowe loty w stanie Arizona w USA.
I od ponad miesiąca Luke pracuje w easyJet – lata na Airbusach A319 i A320. Tak samo jak… jego ojciec. Tyle tylko, że pan Elsworth senior lata z bazy w Manchesterze, a najmłodszy pilot – z lotniska Gatwick.
Luke Elsworth jest jednym z najmłodszych pilotów samolotu pasażerskiego w historii, ale do miana najmłodszego pilota samolotu na świecie zabrakło mu… 14 lat. Od 2013 r. najmłodszym pilotem jest 5-letni He Yilde z Chin, który przez 35 minut latał po okolicach Pekinu małym samolotem Bee 3.