9.08.2026

Dziecko nie chciało zapiąć pasa. Skończyło się odwołaniem całego lotu

Lawina problemów ruszyła
Samolot Porter Airlines był już w drodze na pas startowy, gdy okazało się, że jedno z małych dzieci obecnych na pokładzie stoi na fotelu i nie daje się zapiąć pasem bezpieczeństwa. Załoga próbowała rozwiązać problem, ale bez skutku. Finał? Powrót do terminalu, rozładunek bagaży, zamknięty pas startowy i ostatecznie… odwołany lot.

Do kłopotliwej sytuacji doszło w czwartek, 6 sierpnia, na pokładzie samolotu Porter Airlines lecącego z Victorii w Kolumbii Brytyjskiej do Toronto. Początkowo nic nie zapowiadało większych problemów. Drzwi maszyny zostały zamknięte, samolot opuścił stanowisko i kołował już w stronę pasa startowego. Wtedy członkowie personelu pokładowego zauważyli małe dziecko stojące na swoim fotelu. 

Rodzic i załoga próbowali zapiąć dziecko. Bez skutku

Jak przekazała mediom linia, zarówno rodzic podróżujący z dzieckiem, jak i członkowie załogi próbowali opanować sytuację i bezpiecznie posadzić małego pasażera. Próby zakończyły się jednak niepowodzeniem.
W takich warunkach start nie wchodził w grę, bo podczas kołowania, startu i lądowania pasażerowie muszą pozostawać na miejscach i być przypięci pasami. Dlatego załoga zdecydowała o zawróceniu maszyny do terminalu.

Sytuacja, która z pozoru mogła wyglądać jak kilkuminutowy problem przed startem, uruchomił efekt kuli śnieżnej, a problemy zaczęły się nawarstwiać. Po powrocie do terminalu konieczne było opuszczenie samolotu przez pasażerów, wyładowanie bagażu oraz przygotowanie dokumentacji potrzebnej do ponownego wykonania rejsu. I właśnie wtedy okazało się, że… może być już za późno na start. 

Kilka minut zrobiło ogromną różnicę. Lotnisko zamknęło pas

Victoria International Airport nie jest lotniskiem całodobowym. Pas startowy jest zamykany o godz. 00.30. Porter Airlines tłumaczył, że czas potrzebny na powrót do terminalu, opuszczenie samolotu, obsługę bagażu oraz ponowne złożenie planu lotu sprawił, że maszyna nie mogła już wystartować przed zamknięciem pasa. Rejs został więc całkowicie odwołany. Linie przeprosiły później za skutki całego zdarzenia i poinformowały, że pasażerowie ostatecznie polecieli do Toronto następnego dnia. 

Sprawa błyskawicznie obiegła kanadyjskie media i wywołała gorącą dyskusję. Trudno się dziwić – historie o opóźnionych lotach z powodu pogody, awarii czy braku załogi nikogo już szczególnie nie zaskakują. Ale odwołanie, które zaczęło się od tego, że jednego małego pasażera nie udało się bezpiecznie posadzić i zapiąć, brzmi natomiast jak abstrakcyjny scenariusz, którego nie wymyśliłaby nawet sztuczna inteligencja. 

Dlaczego załoga nie mogła po prostu wystartować?

Choć cała historia może brzmieć absurdalnie, w kwestii bezpieczeństwa przepisy pozostawiają załodze niewielkie pole manewru. Porter Airlines przypomina, że dzieci powyżej drugiego roku życia muszą podróżować na wykupionym miejscu. W przypadku niemowlęcia poniżej dwóch lat zajmującego osobny fotel wymagany jest natomiast zatwierdzony fotelik lub system zabezpieczający. Transport Canada rekomenduje stosowanie odpowiednich zabezpieczeń dla dzieci podczas wszystkich etapów lotu, m.in. ze względu na ryzyko niespodziewanych turbulencji.

Niezależnie więc od tego, jak bardzo pasażerom spieszyło się do Toronto, samolot nie mógł dostać zgody na start z dzieckiem stojącym na fotelu bez prawidłowo zapiętego pasa. A ponieważ był to jeden z ostatnich etapów bardzo późnego wieczornego rejsu, efekt domina okazał się wyjątkowo dotkliwy. 

W skrócie
👉 6 sierpnia 2026 r. lot Porter Airlines z Victorii do Toronto odwołano po tym, jak małe dziecko nie chciało usiąść i zapiąć pasa podczas kołowania.

👉 Załoga i rodzic bezskutecznie próbowali zabezpieczyć dziecko; samolot zawrócił do terminalu, bo start z niezapiętym pasażerem był niemożliwy.

👉 Po wyjściu pasażerów, rozładunku bagażu i przygotowaniu nowej dokumentacji zabrakło czasu na ponowny start przed zamknięciem pasa o 00:30.

👉 Pasażerowie polecieli do Toronto następnego dnia. Linie przeprosiły za odwołanie rejsu.
Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Dodaj jako źródło w Google
Sprawdź inne superokazje 🔥
Jarmark świąteczny w Budapeszcie za 592 PLN 🎄✨ Weekendowe loty + noclegi w centrum 🎁🎅
Budapeszt z Krakowa 592 PLN

Jarmark świąteczny w Budapeszcie za 592 PLN 🎄✨ Weekendowe loty + noclegi w centrum 🎁🎅

Odwiedź wyspę bogów 🇮🇩🛕 12 dni na Bali za 4100 PLN Loty z dużym bagażem + 4* hotel 🌴🏄‍♂️
Bali z Krakowa 4100 PLN

Odwiedź wyspę bogów 🇮🇩🛕 12 dni na Bali za 4100 PLN Loty z dużym bagażem + 4* hotel 🌴🏄‍♂️

Wycieczka do Algarve za 942 PLN 🇵🇹☀️ Loty do Faro, apartament z widokiem na ocean i auto 🌊😍
Portugalia z Krakowa 942 PLN

Wycieczka do Algarve za 942 PLN 🇵🇹☀️ Loty do Faro, apartament z widokiem na ocean i auto 🌊😍

Ferie zimowe w raju 🌴 Wycieczka na Mauritius za 3180 PLN 🌅 Loty + apartament 60 m² przy plaży 🏖️
Mauritius z Berlina 3180 PLN

Ferie zimowe w raju 🌴 Wycieczka na Mauritius za 3180 PLN 🌅 Loty + apartament 60 m² przy plaży 🏖️

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?