Duży inwestor zainteresowany lotniskiem w Modlinie! Decyzja za kilka dni
Najpierw lotnisko w Łodzi ogłosiło, że szuka inwestora chętnego do przejęcia części udziałów, teraz ten sam scenariusz przedstawia podwarszawskie lotnisko. I ma nawet chętnego inwestora – czytamy w “Dzienniku Gazecie Prawnej”.
Tak jak w przypadku innych polskich lotnisk, pandemia koronawirusa nie obeszła się łagodnie z lotniskiem w Modlinie. Podwarszawski port w 2020 roku obsłużył 872 tys. Pasażerów, czyli ledwie 28 procent tego, co w 2019 roku. Nienajlepsza jest też sytuacja finansowa lotniska.
– Przyszłe funkcjonowanie lotniska jest zagrożone, bo pieniądze będą powoli się kończyć. Starczą do kwietnia, może do czerwca – mówi w rozmowie z “DGP” Marek Miesztalski, przewodniczący rady nadzorczej portu w Modlinie i skarbnik Mazowsza.
I jednocześnie przyznaje, że jednym z wariantów ratowania lotniska jest wpuszczenie prywatnego inwestora, który niedawno zgłosił się do spółki. Nie wiadomo, o jaki podmiot chodzi, ale według “DGP” to poważna firma działająca w branży lotniczej, prawdopodobnie jeden z dużych funduszy inwestycyjnych, już zaangażowanych w działalność linii lotniczych.
O możliwości sprzedaży choć części udziałów prywatnej firmie będą rozmawiać wspólnicy na przyszłotygodniowym zgromadzeniu właścicieli portu. W grę ma wchodzić zarówno podwyższenie kapitału, jak i zbycie wkładu przez jednego z udziałowców. Przypomnijmy, że udziału w lotnisku mają samorząd Mazowsza (35,2 procent), Nowy Dwór Mazowiecki (4,48 procent), Agencja Mienia Wojskowe (32,04 proc.) i PPL (28,28 procent). Do tej pory udziałowcy nie mogli się porozumieć w sprawie planów dotyczących dalszego rozwoju portu lotniczego.
Czy teraz będzie inaczej? PPL na razie nie komentuje, jaka może być jego decyzja. A Miesztalski przyznaje, że jeśli wspólnicy nie zgodzą się na wejście prywatnego inwestora, rozpatrywane są inne scenariusze na kontynuowanie działalności portu, np. udzielenie przez Mazowsza kolejnej pożyczki dla lotniska w wysokości 50 mln PLN.
Jedyną regularną linią latającą z Modlina jest Ryanair. Jeszcze niedawno wydawało się, że dołączy do niego ukraińska linia SkyUp, jednak ostatecznie przewoźnik zrezygnował z planów uruchomienia lotów z podwarszawskiego portu.
Przypomnijmy, że w połowie stycznia władze Łodzi ogłosiły, że szukają inwestora zainteresowanego przejęciem części udziałów w miejscowym lotnisku.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?