Duże turystyczne lotnisko będzie sparaliżowane? Protestujący mieszkańcy chcą je blokować całe lato!
Protesty wynikające z nadmiaru turystów na hiszpańskich wyspach, szczególnie na Majorce, wchodzą na nowy poziom. „Majorca Daily Bulletin” informuje, że grupa aktywistów, którzy manifestują swoje niezadowolenie hasłem „Menos Turisme, Mes Vida” (Mniej turystyki, więcej życia), spotkała się w ostatni piątek w celu omówienia propozycji dalszych działań. – To będzie intensywne lato – takimi słowami wspomniane źródło podsumowało to spotkanie.
Costa del Sol od 1889 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Katowice)
Słoneczny Brzeg od 2389 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Rzeszów)
Marrakesz od 2521 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Kraków)
Wśród poruszonych propozycji znalazło się zatrzymanie działalności lotniska na Majorce. Choć póki co nie podano szczegółów dotyczących tego, jak miałoby to wyglądać, „The Sun” twierdzi, że taktyka może polegać na wywołaniu zatorów na drogach w pobliżu węzła lotniczego w szczycie sezonu. Doprowadziłoby to do paraliżu ruchu wokół budynku portu.
Brak szczegółów związany jest m.in. z faktem, że protestujący musieli omówić kwestie dotyczące problemów prawnych, jakie wiązałyby się w przypadku działalności protestacyjnej na lotnisku. Jedną z sugestii miało być utworzenie funduszu, z którego środki byłyby przeznaczone na pokrycie kar. – Zbiorowa siła jest konieczna, aby uzyskać natychmiastową, średnioterminową i długoterminową reakcję – przyznała Margalida Ramis, przewodnicząca Balearskiej Grupy ds. Ornitologii i Ochrony Przyrody (GOB).
Potencjalne problemy na lotnisku na Majorce mogą być kolejnym w najbliższych tygodniach wyrazem niezadowolenia z natłoku turystów. Na najbliższą sobotę, 25 maja planowana jest bowiem inicjatywa „Banc del Temps de Sencelles”, w ramach której protestujący będą domagać się łatwiejszego dostępu do mieszkań. Problem ten również wywołała masowa turystyka, bowiem ceny lokali i czynszów w ostatnich miesiącach gwałtownie wzrosły.