Metropolia zawieszona pół kilometra nad ziemią. Niczym stacja kosmiczna albo dom Jetsonów!
Pamiętacie jeszcze Jetsonów – futurystyczny serial animowany z wytwórni Hanna-Barbera? Szacunkowo przyjmuje się, że ich przygody toczą się w latach 60. XXI wieku. I choć jeszcze niedawno wydawało nam się, że wizja przedstawiona w tej bajce nie ma szans realizacji do tego czasu, to najnowszy projekt prosto z Dubaju może zmienić te przewidywania.
Agadir od 2656 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Kraków)
Riwiera Albańska od 2720 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Katowice)
Riwiera Albańska od 2221 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Gdańsk)
Dowtown Circle – sklepy, mieszkania, usługi i… wielki park
Umówmy się – wszyscy przywykliśmy do spektakularnych pomysłów szejków, nie tylko w Dubaju. Ale za każdym razem, gdy dzielą się ze światem swoimi wręcz nierealnymi projektami, wydaje się, że nie ma szans, by w przyszłości czymś to pobili. A potem wchodzą cali na biało i zabawa zaczyna się od nowa. Nie inaczej jest w przypadku Downtown Circle.
Ten projekt zakłada stworzenie pewnego rodzaju miasta w mieście. Przede wszystkim zupełnie nowa inwestycja ma mieć pięć pięter i nawet 3000 metrów obwodu. Mowa o obwodzie, bowiem Dowtown Circle – jak sama nazwa wskazuje – ma mieć kształt koła. A właściwie dwóch – jednego pod drugim połączonych na całej długości Skyparkiem pełnym roślinności. Wewnątrz będzie kursować kolejka, która pozwoli szybko przemieszczać się pomiędzy poszczególnymi sektorami. Skojarzenia z jakąś filmową stacją kosmiczną są w pełni wskazane.
W środku budynku znajdą się mieszkania, taras widokowy, ale też wszystkie inne potrzebne do życia elementy – od sklepów, przez biura, a nawet lokale rozrywkowe i kulturalne. Jeśli chodzi o SkyPark i roślinność, to szejkowie planują stworzenie tam wodospadów (!), kaskad, jaskini, a także posadzenie drzew owocowych, kwiatów i wielu tropikalnych gatunków.
Co jednak najciekawsze, Downtown Circle ma zostać zbudowane wokół Burj Khalifa, najwyższego budynku na świecie na wysokości… 550 metrów nad ziemią. Na razie nie poznaliśmy jednak daty budowy tego niezwykłego budynku.
Takich odjechanych pomysłów nie brakuje
To oczywiście nie jedyny spektakularny pomysł, który szejkowie już realizują albo mają w planach. Najbliżej realizacji jest w tej chwili District2020. Ta ultranowoczesna dzielnica Dubaju powstaje w miejscu, gdzie odbywało się EXPO (zresztą równie spektakularne). Włodarze emiratu postanowili bowiem wykorzystać zbudowaną już infrastrukturę, coś nie coś dodać, zamienić pawilony krajów na budynki mieszkalne i… gotowe. Według wstępnych informacji ludzie (docelowo 145 tys. osób) zaczną się tu wprowadzać już w październiku.
Wewnątrz dzielnicy znajdzie się wszystko, co potrzebne mieszkańcom – i to w odległości maksymalnie 15 minut drogi. Będą tu liczne biura, szpital, sklepy, restauracje, meczet, hotele, centrum kultury i posterunek policji.
– To, co zostanie usunięte, to tylko bramki bezpieczeństwa, oznakowanie i niektóre pawilony – Ale wiele, a właściwie prawie wszystko, co budowaliśmy, zostanie – komentował Ahmed Al Khatib, dyrektor ds. rozwoju na Expo2020 w rozmowie z The National.
Nieco później, bo do 2030 roku ma pojawić się także Masdar City, w pełni zrównoważone miasto i atrakcja turystyczna sama w sobie – zaledwie 10 minut od lotniska w Abu Zabi i godzinę drogi od Dubaju. Na miejscu będzie działał bezemisyjny transport, a do jego funkcjonowania wykorzystane zostaną zrównoważone źródła energii (mieszkania w całości będą wykorzystywać jedynie energię słoneczną). Wszystkie odpady mają być ograniczone do minimum i maksymalnie przetwarzane. O nieprzerwane dostawy prądu zadba gigantyczną farmę energetyczną, która zajmuje aż 22 hektary.
Wyścig w kategorii mega miasta trwa też w innych krajach regionu. Arabia Saudyjska pracuje nad Neom, czyli nowoczesną metropolią, która ma zajmować 33 razy tyle miejsca co Nowy Jork i gigantycznym kurortem u wybrzeży Morza Czerwonego, skrywany pod nazwą The Red Sea Development Company (TRSDC).
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?