Dokąd możemy teraz polecieć z Polski? Mamy skromną listę tras Ryanaira i Wizza po cięciach!
Pandemia i brak popytu sprawiły, że Ryanair i Wizz Air drastycznie obcięły swoje siatki połączeń. Które trasy z Polski wciąż pozostały w systemach rezerwacyjnych obu linii? Sporządziliśmy wstępną listę.
Nowy szczep koronawirusa i druga fala pandemii sprawiły, że na przełomie roku popyt na podróże lotnicze mocno się zmniejszył. Widzimy to po ofercie tanich linii, które mocno redukują swoją ofertę – wczoraj pisaliśmy o linii Ryanair, która przynajmniej na 2 miesiące zniknie aż z 8 polskich lotnisk! Dziś postanowiliśmy sprawdzić, jakie w ogóle trasy low-costów będą realizowane w Polsce i kiedy wrócą zawieszone połączenia. Zacznijmy nasze zestawienie od Wizz Aira.
Mnóstwo cięć “landrynki”
Analiza systemu rezerwacyjnego Wizz Aira jest równie dołującym doświadczeniem jak w przypadku Ryanaira. Weźmy na przykład lotnisko w Poznaniu, gdzie jedyną teoretycznie działającą trasą w najbliższych tygodniach będzie połączenie do Londynu-Luton (loty będą realizowane 1 raz w tygodniu). Co z innymi trasami? Najwcześniej może wrócić połączenie do Doncaster-Sheffield (teoretycznie powrót 6 lutego), choć będzie zależało to od restrykcji w Wielkiej Brytanii. Inne trasy? Mogą wrócić na początku marcu (np. loty do Paryża, Oslo czy Eindhoven).
Równie skromnie wygląda oferta Wizz Aira z Pyrzowic. Tak naprawdę wygląda na to, że połączenia, na których Wizz Air będzie latał obecnie nieprzerwanie to holenderskie Eindhoven (loty 2 razy w tygodniu), Dortmund (1-2 razy w tygodniu) i teoretycznie Londyn-Luton. Reszta tras? Na razie czekamy. Teoretycznie 2 lutego powinno wystartować połączenie Wizz Aira do Abu Zabi (było już kilka razy przekładane, więc nie zdziwimy się, jeśli tak będzie też tym razem), mniej więcej od połowy lutego wznowione mają być zaś trasy m.in. do brytyjskich portów regionalnych (np. Liverpool, Doncaster) czy Kijowa. 17 stycznia odleci z Pyrzowic ostatni samolot do Oslo, następne połączenie będzie miało miejsce dopiero 21 lutego.
Z systemu rezerwacyjnego wynika, że najwięcej tras z Pyrzowic wróci na początku marca – od tego czasu Wizz Air ma wznowić m.in. połączenia do Kolonii, Malty, Reykjaviku, na Teneryfę, do Barcelony i do Rzymu.
Wizz Air zachowa też dwie trasy na lotnisku w Lublinie – wciąż realizowane będą loty do Eindhoven (w styczniu raz w tygodniu, od drugiego tygodnia lutego dojdzie druga rotacja) oraz… do Luton (znów: zależy to zapewne od restrykcji i ewentualnego anulowania zakazu lotów z Wielkiej Brytanii do Polski). Na początku marca mają zaś wrócić trasy z Lublina do Oslo i Doncaster.
Podobnie jest z Szymanami – tu także Wizz Air ma wznowić połączenia do Dortmundu i Luton na początku marca.
Na tle innych lotnisk, Wizz Air zostawia relatywnie dużo połączeń na lotnisku w Gdańsku. Aktualnie z rozkładu lotów wynika, że przewoźnik planuje wykonać z tego lotniska regularne rejsy m.in. do Turku i Dortmundu (najpierw 1, potem 2 razy w tygodniu), Alesund, Bergen (oba 1 raz w tygodniu), Oslo i Stavanger (a od 10 lutego dojdzie jeszcze norweskie Trondheim). Do tego przewoźnik lata wciąż do Sztokholmu (loty 2 razy w tygodniu), a szwedzkie Goteborg i Malmo mają wrócić do rozkładu 5 lutego.
W przypadku Wielkiej Brytanii utrzymane są zaś na razie loty do Londynu (zarówno Gatwick jak i Luton), a połączenia regionalne do tego kraju wrócą najwcześniej od początku marca.
Skromna jest za to siatka połączeń Wizz Aira z lotnisk we Wrocławiu i Krakowie. W tym pierwszym przypadku w drugiej połowie stycznia regularnie będą realizowane tylko loty do Kijowa i Luton, część połączeń ma wrócić na początku lutego (m.in. Sztokholm, Doncaster czy Birmingham).
2 marca wróci z kolei jedyna trasa Wizz Aira z Rzeszowa, czyli Eindhoven, a także wszystkie trasy Wizz Aira ze Szczecina.
A co z Warszawą?
Najbardziej gęstą siatkę połączeń Wizz Air będzie miał na Lotnisku Chopina, choć i tu zaplanowano liczne cięcia. Dobrym przykładem jest na przykład trasa do Brukseli, gdzie Wizz Air wykona ostatni lot 15 stycznia i wznowi loty 12 lutego, ale będzie na tej trasie latał tylko 1 razy w tygodniu. Na początku marca wrócą też trasy do Wiednia, Barcelony (ostatni lot z Warszawy 15 stycznia) i Lizbony (ostatni lot 16 stycznia).
Obecnie w siatce połączeń Wizz Aira z Warszawy znajdują się więc loty do Paryża (1 raz w tygodniu, od marca 4 loty tygodniowo), na Teneryfę (2 razy w tygodniu), do Reykjaviku, Einhoven, Oslo (1-2 razy w tygodniu), do Goteborga, Malmo, Sztokholmu i Kijowa, a także Londynu-Luton (2 razy w tygodniu). Pozostałe trasy wrócą do rozkładu na początku lub pod koniec marca.
A jakie trasy zostaną u Ryanaira?
Jeszcze bardziej skromna jest lista połączeń, które po cięciach oferuje obecnie z Polski Ryanair. Na przykład we Wrocławiu irlandzka tania linia w styczniu będzie oferowała jedynie połączenie do Dublina.
Z kolei z Modlina Ryanair będzie wciąż latał do Brukseli, Alicante, Paryża (2 razy w tygodniu), Madrytu (2 razy w tygodniu), Eindhoven, Dublina, Londynu-Stansted i Bolonii. W siatce z Krakowa uchowały się loty do Paryża, Eindhoven, Dublina, na Maltę, do Oslo, Lizbony, Sztokholmu, a także Edynburga, Londynu, Manchesteru, Katanii, Mediolanu i Palermo.
A co z Gdańskiem? Z Trójmiasta w najbliższym czasie polecimy jedynie do Dublina, Oslo i Sztokholmu, a 1 lutego ma wrócić trasa do Bergamo -loty mają być realizowane 2 razy w tygodniu w okresie do końca marca.