Masz długą przesiadkę? Linie lotnicze umilą ci czekanie: darmowy hotel, kino albo… zwiedzanie wulkanu i narty
Podróże, zwłaszcza na dłuższych trasach często wiążą się z koniecznością kilkugodzinnego koczowania na lotniskach. Aby zachęcić do siebie pasażerów, linie lotnicze coraz częściej stają na głowie, by umilić im ten czas. Nie robią tego jednak z dobrego serca. Ich cel jest prosty – zdobycie lojalności pasażera, który zachęcony dobrą obsługą będzie wracał do tego przewoźnika. Długie loty i oczekiwanie na przesiadki nadaje się do tego najlepiej, bo to na takich trasach linie zarabiają przecież najwięcej. A jakie atrakcje mają przewoźnicy? Zapraszamy na nasz przegląd najciekawszych ofert.

Przesiadających się pasażerów próbują zajmować też lotniska – te najbardziej innowacyjne już dawno przestały być nudnymi przeszklonymi terminalami z dziesiątkami sklepów dutyfree i zbyt drogimi knajpami.
Najpopularniejszą atrakcją są darmowe wycieczki do centrum danego miasta: organizują je m.in. porty lotnicze w: Singapurze, Incheon w Korei Południowej, tajwańskim Tajpej czy w tokijskim porcie Narita.
Aby miło spędzić czas nie trzeba się jednak ruszać z lotniska. Najlepsze porty lotnicze świata np. Chiangi w Singapurze oferują takie atrakcje dla pasażerów jak: największa zjeżdżalnia świata (wysoka na 12 metrów), basen na dachu jednego z terminali, z którego można obserwować samoloty, a także 5 ogrodów, po których można spacerować. Mało? To dorzućmy jeszcze 2 sale kinowe, w których przez całą dobę całkowicie za darmo emitowane są filmowe hity.
PS. A to na zdjęciu to jest właśnie basen na dachu Terminalu 1 lotniska Chiangi w Singapurze.
Fot. Chiangi Airport
