Największe lotnisko regionalne w Polsce do zamknięcia? Lada dzień zapadnie jedna z najważniejszych decyzji w jego historii
Co z nowym pasem startowym w Krakowie? To będzie najważniejszy tydzień w najnowszej historii lotniska
To jedna z najbardziej wyczekiwanych i opóźnionych inwestycji na polskich lotniskach – budowa nowego pasa startowego na lotnisku w Krakowie powinna wystartować już dawno temu, jednak cały czas łapie ogromne opóźnienia. Aby budowa mogła wystartować, niezbędna jest decyzja środowiskowa wydana przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska, która przez lata odrzucała kolejne wnioski krakowskiego portu.
Czy teraz będzie inaczej? Dużą nadzieję wiąże się z ostatnimi wydarzeniami, gdy sprawę budowy pasa przeniesiono z RDOŚ w Kielcach do oddziału w Krakowie, jednocześnie wydłużając termin na wydanie decyzji środowiskowej do 18 lutego, czyli najbliższej środy. Czy wówczas zapadnie pozytywna decyzja? Z niedawnych przecieków lokalnych mediów wynikało, że tak właśnie się stanie i upragniona inwestycja będzie mogła wystartować. Czekamy jednak wciąż na oficjalne potwierdzenie.
Korfu od 1840 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Kraków)
Gran Canaria od 2998 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Kraków)
Gran Canaria od 2909 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Berlin)
Co się stanie, jeśli nie będzie decyzji? „Opcja atomowa” wciąż na stole
– Zakładam, że się uda. Zakładam, że wniosek lotniska był na tyle dobrze przygotowany i dotychczasowa praca wykonana przez RDOŚ w Kielcach była na tyle zaawansowana, że ta decyzja zostanie wydana. Myślę, że przejdziemy obronną ręką przez proces zaskarżeń i będziemy mogli ruszyć z tą inwestycją – W zasadzie nikt obecnie nie jest w stanie powiedzieć, ile obecna droga startowa wytrzyma, by nadal bezpiecznie przeprowadzać operacje lotnicze w Krakowie – mówi w rozmowie z WNP.pl Maciej Lasek, wiceminister infrastruktury.
A co, jeśli się nie uda?
– Szacujemy, że będzie konieczna przerwa w lotach na 3 miesiące. Nie zastąpi to jednak inwestycji w nową drogę startową. Budowa nowej drogi, bez remontu starej, to oszczędność kilkuset milionów złotych – informuje wiceminister.
Chodzi tu oczywiście o kwestę generalnego remontu obecnego pasa startowego, w czasie której lotnisko nie będzie mogło realizować lotów.
Problem ze specustawą
Przy okazji dyskusji o budowie nowego pasa w Krakowie WNP.pl informuje też o opóźnieniach w pracach nad nową ustawą dotyczącą usprawnień w zakresie kluczowych decyzji infrastrukturalnych. Według zapowiedzi miały się w niej znaleźć zapisy umożliwiające z m.in. skrócenie terminów wydawania decyzji administracyjnych i nadanie wydanym decyzjom statusu natychmiastowej wykonalności, a także przyspieszenie wszelkich procedur. Dlaczego to ważne? Bo krakowskie lotnisko jest jednym z podmiotów, który miałby na tej nowej ustawie skorzystać. Niestety, ustawa nie jest jeszcze gotowa, a Ministerstwo Infrastruktury nie deklaruje w tej chwili żadnego terminu, kiedy miałoby to mieć miejsce.
Lotnisko Kraków rośnie jak na drożdżach
Lotnisko Kraków jest największym portem regionalnym w Polsce i jednym z najszybciej rosnących lotnisk tej wielkości w Europie. W 2025 roku obsłużyło 13,25 mln pasażerów (wzrost o 20 procent w skali roku). Plan na ten rok zakłada obsłużenie ok. 14,5 mln pasażerów, a w optymistycznym wariancie nawet przekroczenie bariery 15 mln podróżnych.
👉 Brak pozytywnej decyzji oznacza „opcję atomową”: generalny remont obecnego pasa i zamknięcie lotniska na co najmniej 3 miesiące.
👉 Wiceminister infrastruktury Maciej Lasek wskazuje, że budowa nowej drogi bez remontu starej to oszczędność „kilkuset milionów złotych”.
👉 Opóźnia się specustawa mająca przyspieszać decyzje infrastrukturalne (krótsze terminy, natychmiastowa wykonalność); Ministerstwo Infrastruktury nie podaje terminu jej gotowości.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?