27.10.2018

“Czasem trudno znaleźć to cholerne lotnisko, gdy dookoła jest tyle świateł”. Piloci zdradzają straszne rzeczy, o których nigdy nie mówią pasażerom

Lot samolotem jest dla wielu wystarczająco stresujący, po co więc dodatkowo denerwować pasażerów. Niektóre z tych historii mogłyby mocno zdenerwować przebywających na pokładzie lub nawet wywołać lekką panikę.

Dziennik “Daily Mail” poprosił pilotów, by  opowiedzieli o rzeczach, którymi nigdy nie podzieliliby się z pasażerami, z obawy przed eskalacją chaosu i paniki na pokładzie lub po prostu: by dodatkowo nie denerwować ludzi.

Jednym z ciekawszych wątków była wypowiedź jednego z pilotów, który przyznał, że… miewa problemy z poprawnym zidentyfikowaniem lotniska, na którym ma wylądować.

– Czasem bardzo trudno jest znaleźć to cholerne lotnisko. Wydaje się, że światełka powinny pomagać, ale z drugiej strony jest ich tam tak dużo. Zdarza się, że masz wrażenie, jakbyś był na pustym polu i kompletnie nic nie widział – mówi Steve Wysocki.

Wbrew pozorom nie jest to aż tak rzadkie, jak mogłoby się wydawać – często słyszymy w mediach o tym, że piloci wylądowali np. na innym pasie startowym od tego, który był dla nich przeznaczony.

Z kolei pilot Ron Wagner stwierdził, że nigdy nie powiedziałby pasażerom, jak poważne skutki mogą mieć dla nich nieoczekiwanie turbulencje.

– To nie są żarty. Gdy pojawia się takie ogłoszenie, zawsze miejcie zapięte pasy. Chyba że chcecie podziwiać piękne widoki z twarzą przyciśniętą do sufitu. Ale najgorszy wcale nie jest sufit, tylko spadanie z niego prosto na podłokietniki, oparcia foteli i wózki z jedzeniem, a co za tym idzie – połamane ręce czy żebra – mówi.

Foto: chrisontour84 / Shutterstock

Maski tlenowe nas uratują? Oj, niekoniecznie

Z kolei Andy Kerr rzadko dzieli się z pasażerami informacjami na temat… wieku samolotu.

– Staram się za bardzo nie obnosić z informacją, że samolot, którym właśnie lecimy, został zbudowany w 1968 roku. Są ludzie, którzy doceniają niezawodność samochodów wyprodukowanych w tamtym okresie, ale generalnie przekazywanie takich informacji na temat samolotu raczej nie pomaga pasażerom, zwłaszcza tym nerwowym – mówi.

Pilot Paul Shaw woli zaś dla siebie zachować “ukrytą prawdę” o maskach tlenowych.

– Lepiej, żeby pasażerowie nie wiedzieli, że tlenu w tych maskach starczy tylko na 10 minut.

Według Randalla Cummingsa najgorszą rzeczą, jaką mogliby usłyszeć pasażerowie jest (chyba jednak dość dobrze kojarzona przez wielu ludzi) kwestia czystości w samolotach i to, że tak naprawdę nie są one sprzątane zbyt dokładnie.

– Między kolejnymi lotami jest bardzo mało czasu na porządki, a ekipa sprzątająca wbiega jak tornado, szybko odkurza podłogę, zbiera śmieci, demontuje słuchawki i… tyle. Całość zajmuje od 10 do 15 minut. Stoliki z całą pewnością nie są opuszczane i czyszczone. Podobnie jest z guzikami i schowkami na bagaż podręczny. A łazienka? Pobieżnie przeciera się wszystko i gotowe – mówi.

Foto: Akimov Igor / Shutterstock

Ile zarabiam? O wiele mniej niż myślisz

Randy Jones komentuje z kolei to, że pasażerowie nie mają pojęcia, ile tak naprawdę zarabiają piloci. I lepiej, żeby tego nie wiedzieli, bo zazwyczaj jest to znacznie mniej od ich wyobrażeń.

– Większość ludzi myśli, że piloci zgarniają ogromne, sześciocyfrowe wypłaty. Jest to częściowo prawda, ale dopiero po wielu latach pracy. Nowi oficerowie bez wielkiego doświadczenia zarabiają naprawdę niewielkie pieniądze – tłumaczy Jones.

Na pewno nie powiem o zagrożeniu bombowym

Na pewno nie powiem o zagrożeniu bombowym

Verix Lin, pierwszy oficer linii Air China wskazuje na to, że najgorsze, co może się stać na pokładzie, to panika wśród pasażerów. Z tego powodu rzeczą, którą raczej zachowałby dla siebie, jest informacja o podłożonej bombie na pokładzie samolotu.

– Z całą pewnością nie chcesz, aby masa zdenerwowanych pasażerów zaczęła robić pod siebie, a z drugiej strony zawsze znajdzie się grupa cwaniaków, którzy stwierdzą, że chcą znaleźć tę bombę i oczywiście samodzielnie ją rozbroić. I zawsze znajdzie się jedna albo dwie osoby, które wpadną w taką panikę, że będą chciały podczas lotu otworzyć drzwi awaryjne od samolotu – mówi Lin.

Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Dodaj jako źródło w Google
Sprawdź inne superokazje 🔥
Szalona Środa w PLL LOT 🤍❤️ Turyn i Porto od 479 PLN, Stambuł od 578 PLN, Astana od 949 PLN ✈️😍
Szalona Środa w PLL LOT 479 PLN

Szalona Środa w PLL LOT 🤍❤️ Turyn i Porto od 479 PLN, Stambuł od 578 PLN, Astana od 949 PLN ✈️😍

City break w Atenach za 589 PLN 🇬🇷🌯 Loty (idealne godziny) + apartament 🏛️😍
Grecja z Warszawy 589 PLN

City break w Atenach za 589 PLN 🇬🇷🌯 Loty (idealne godziny) + apartament 🏛️😍

Przygoda w Azji 🏮🍜 Tajlandia i Wietnam w jednej podróży z Warszawy za 2604 PLN 🏯🐉
Wietnam i Tajlandia z Warszawy 2604 PLN

Przygoda w Azji 🏮🍜 Tajlandia i Wietnam w jednej podróży z Warszawy za 2604 PLN 🏯🐉

Rafa koralowa i żadnych zmartwień 🐠🌊 All inclusive w 4* hotelu w Marsa Alam za 1419 PLN
Egipt z Katowic 1419 PLN

Rafa koralowa i żadnych zmartwień 🐠🌊 All inclusive w 4* hotelu w Marsa Alam za 1419 PLN

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?