Co za ceny! British Airways rezygnuje z darmowych posiłków, pasażerowie wściekli na nowe menu
O tym, że brytyjska linia będzie rezygnowała z darmowych poczęstunków, było wiadomo już od dawna. Ostatecznie przewoźnik potwierdził te informacje w czwartek i przedstawił nowe menu, w skład którego będą pochodziły dania ze znanej sieci supermarketów Marks&Spencer.
– Wiemy, że nasi pasażerowie oczekują wielkich rzeczy od British Airways. Jesteśmy ekspertami, jeśli chodzi o latanie, ale nasi pasażerowie chcą mieć wybór szerszej gamy produktów niż do tej pory. Dlatego wspólnie ze znaną brytyjską marką sklepów dajemy im taki wybór – mówi Alex Cruz, prezes British Airways.
Tymi słowami rozwścieczył jednak wielu pasażerów, dla których konieczność płacenia za posiłki zrównuje ofertę British Airways z tanimi liniami.

Tym bardziej, że z przedstawionego w czwartek cennika wynika, że nowe menu wcale nie jest tanie (nawet w stosunku do tanich linii).

Weźmy kanapki: British Airways chwali się, że ich standardowa cena to 3 funty (za kanapkę z cheddarem), ale już kanapka na ciepło z wołowiną kosztuje 4,75 GBP. Tymczasem podobna kanapka w linii easyJet kosztuje 4,5 GBP.
Tańszy od British Airways jest też Ryanair, gdzie za ciepłą kanapkę trzeba zapłacić od 4 do 5,5 EUR (czyli 3,44-4,72 GBP).
Jak wyglądają inne ceny? Za paczuszkę chipsów trzeba zapłacić 1 funta, ciasteczka kosztują 1,1 GBP, jogurt z granolą 1,95 GBP, a herbata 2,3 GBP. Z kolei za sałatkę owocową zapłacimy 3,1 GBP, batonik – 1,7 GBP, a orzeszki – 1,6 GBP.
Co ciekawe, w momencie, gdy British Airways rezygnuje z darmowych posiłków, LOT rozważa przywrócenie darmowych poczęstunków na pokłady swoich samolotów.