Kto z nas nie podróżował z bagażem podręcznym? W dzisiejszych czasach jest to symbol taniego latania, a linie odpowiednio regulują jego wielkość - mają różne wymagania co do wagi i rozmiaru. O ile różnice w wielkości bagażu zabieranego na pokład samolotów u przewoźników mogą się znacznie różnić (np. Ryanair i Wizz Air), o tyle wymogi dotyczące tego, co możemy w naszej walizce przewozić pozostają niezmienne. Jakie rzeczy zatem na pewno można, a jakich nie wolno zabrać w bagażu?
Restrykcje dotyczące przedmiotów dozwolonych w bagażu (choć stopień ich przestrzegania zależy od przepisów obowiązujących na danym lotnisku i mogą się różnić w zależności od tego, dokąd podróżujecie) na pewno warto znać przed podróżą, aby zaoszczędzić sobie niepotrzebnych nerwów i kosztów. Nie jest to sprawa błaha bowiem kilka razy widziałam pasażerów, którzy zmuszeni byli wyrzucać ze swojego bagażu różne rzeczy, np. wyglądające na drogie, litrowe butelki whiskey, które zapewne wieźli dla bliskich w miejscu docelowym. Na co warto zwrócić szczególną uwagę? Sprawdźcie.
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze
Zaloguj się na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Nie do końca z tymi płynami. Zależy w dużej mierze od lotniska-np. W Gdańsku bardzo restrykcyjnie pilnują, by płyny zmieściły się w WORKU o pojemności 1l, w którym nijak nie zmieści się dziesięć 100ml buteleczek. Opakowania niestety zajmują dużo miejsca.
Blada Nie do końca z tymi płynami. Zależy w dużej mierze od lotniska-np. W Gdańsku bardzo restrykcyjnie pilnują, by płyny zmieściły się w WORKU o pojemności 1l, w którym nijak nie zmieści się dziesięć 100ml buteleczek. Opakowania niestety zajmują dużo miejsca.
Masz rację. Wszystko zależy od lotniska. Na Stansted wyciągają płyny 100 mililitrowe z torebek i pakują sami do przezroczystych.
Monika Choroszewska, 17 września 2016, 21:16 | odpowiedz
Blada Nie do końca z tymi płynami. Zależy w dużej mierze od lotniska-np. W Gdańsku bardzo restrykcyjnie pilnują, by płyny zmieściły się w WORKU o pojemności 1l, w którym nijak nie zmieści się dziesięć 100ml buteleczek. Opakowania niestety zajmują dużo miejsca.
Blada Nie do końca z tymi płynami. Zależy w dużej mierze od lotniska-np. W Gdańsku bardzo restrykcyjnie pilnują, by płyny zmieściły się w WORKU o pojemności 1l, w którym nijak nie zmieści się dziesięć 100ml buteleczek. Opakowania niestety zajmują dużo miejsca.
W artykule brakuje informacji ze resteykcje dotyczace plynow obowiazuja w UE. Z bejrutu np. na pokladzie PLL LOT przywiozlem 1,5 litrowa butelke wody mineralnej.
tex Konia z rzędem temu, kto dowiedzie, że te debilne przepisy służą czemukolwiek innemu niż tresura bydła … czyli nas wszystkich.
Kasa, to się liczy. Nie można wnieść płynów powyżej 100 ml pojemności, pilniczka czy widelca. Ale w sklepie bezcłowym kupisz butelkę spirytusu który się pięknie pali a z pustej butelki zrobisz tulipana którym można wyciąć pół samolotu. Czy na pewno te przepisy służą naszemu bezpieczeństwu? Chyba nie bardzo.
Podręczny korkociąg straciłem. Ale 30-kilogramowe sprzęgło samochodowe w plecaku przewiozłem. Zostałem zapytany: czy Pan wiezie sprzęgło? Odpowiedziałem, zgodnie z prawdą, że tak i przeszedłem dalej.
Nie wiem, jak się to ma do bezpieczeństwa, natomiast spójności w tym wielkiej nie ma. :)
marzec A jak ma się sprawa z gazem pieprzowym? Zawsze mam go przy sobie, a czy wolno mi go wnieść na pokład?
Mnie w Dusseldorfie zatrzymali policjanci i zabrali na lotniskowy komisariat tłumacząc, że to nielegalne i mogą używać tego tylko weterynarze. Moje łzy pokory w oczach sprawiły, że nie dostałam manadatu w euro i jakimś cudem zdążyłam na samolot do Warszawy.
Pani Monika napisała, czy raczej chciała napisać, poradnik a tylko wprowadza ludzi w błąd. Odnośnie noży to jak najbardziej można je mieć w bagażu podręcznym tylko tak samo jak nożyczki ostrze nie może przekroczyć 6cm. Ważne jest, że to dotyczy jedynie noży a nie scyzoryków i innych składanych noży. Sama z takim nożykiem przeszłam przez około 10 kontroli bezpieczeństwa.
Zgarniaj najlepsze okazje, zanim zobaczą je inni! 🌍
Przestań polować, zacznij wybierać. Dołącz do osób, które jako pierwsze znajdują ✈️ loty i 🌴 wakacje w cenach, które nie rujnują portfela 💸. Szybko, konkretnie i bez spamu.
Przekierowujemy Cię!
Otworzyliśmy formularz rejestracji w nowej karcie Twojej przeglądarki. Zarejestruj się, aby otrzymywać najlepsze okazje!