Cirium: LOT wśród najlepszych linii w Europie! Choć w ciągu roku jego wskaźniki znacząco spadły
O tym, jak trudny był miniony rok dla branży lotniczej pod względem operacyjnym, pisaliśmy bardzo często na naszych łamach. Wystarczy zresztą wspomnieć o fatalnych statystykach punktualności Wizz Aira, które wyłaniają się z najnowszych danych Eurocontrol. Były jednak linie, które w tym trudnym czasie ożywionego popytu radziły sobie lepiej od innych. Świadczy o tym ranking najbardziej punktualnych linii świata, przygotowany przez firmę Cirium.
Korfu od 2550 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Modlin)
Ibiza od 2949 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Berlin)
Złote Piaski od 2591 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Chopin)
Wynika z niego, że w ubiegłym roku najbardziej punktualną linią lotniczą świata był Azul. Brazylijska tania linia lotnicza zanotowała współczynnik punktualności na poziomie 88,93 procenta. Warto w tym momencie uściślić, że za lot punktualny uznaje się taki, który wyląduje z maksymalnie 15-minutowym opóźnieniem. Kolejne miejsca zajęły linie z Japonii: ANA ma współczynnik punktualności na poziomie 88,61 procenta, a Japan Airlines – równo 88 procent. Kolejne miejsca zajęły LATAM Airlines oraz amerykańska Delta (współczynnik 83,63 procenta), która jednak ze względu na skalę operacji została specjalne platynowe wyróżnienia dla linii, które uzyskują najlepsze wyniki w skali globalnej, a więc biorąc pod uwagę m.in. złożoność siatki połączeń czy kwestie transferu pasażerów.
W Europie górą Iberia, ale…
Z danych Cirium wynika, że w Europie najbardziej punktualną linią była Iberia ze współczynnikiem punktualności na poziomie 85,87 procenta. Co warto podkreślić: hiszpańskie jest całe podium, bo drugie miejsce w zestawieniu zajęła Air Europa (84,1 procent lotów o czasie), a trzecie – Iberia Express. Dodajmy do tego, że na czwartym miejscu znalazł się Vueling. Co warte podkreślenia, na 10 miejscu wśród najbardziej punktualnych linii w Europie uplasował się LOT ze współczynnikiem lotów o czasie na poziomie 75,08 procenta. To spore wyróżnienie, które jednak też pokazuje, że w minionym roku wszystkie linie lotnicze miały duże problemy operacyjne. Przypomnijmy bowiem, że w 2021 roku LOT zajął w tym samym rankingu 8 miejsce ze współczynnikiem punktualności na poziomie 87,78 procenta, który w tym roku… dałby LOT zwycięstwo w tym rankingu.
Z drugiej strony widzimy, że w rankingu zaszły duże zmiany, bo wyleciała z niego choćby linia KLM, która w 2021 roku realizowała punktualnie 86,07 procenta wszystkich operacji lotniczych, a w 2022 roku praktycznie utonęła pod naporem gigantycznych problemów operacyjnych swojego macierzystego lotniska Schiphol. W zestawieniu zabrakło też choćby Aerofłotu – rosyjska linia w zeszłym roku legitymowała się współczynnikiem punktualności na poziomie powyżej 91 procent.
– W 2022 roku linie miały problemy z obsłużeniem nagłego wzrostu popytu na latanie. W czasie pandemii przewoźnicy często byli zawiedzeni, gdy wydawało się, że popyt na podróże powróci, ale był hamowany przez nowe warianty koronawirusa. Ale w momencie, gdy ten popyt faktycznie się pojawił, cała branża lotnicza miała ogromne problemy z powodu braku rąk do pracy i niewystarczającego oferowania (…). 2023 rok na pewno będzie dużym wyzwaniem dla całej branży – komentuje Jeremy Bowen, prezes Cirium.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?