To co jesz nie pozostaje bez wpływu na to, jak czujesz się w samolocie. Chcesz przeżyć podróż bez większych turbulencji w żołądku? Zobacz, czego się wystrzegać, a co warto zjeść przed lotem.
Problemy żołądkowe w samolocie brzmią jak prawdziwy koszmar. Małe, wiecznie zajęte toalety, brak dostępu do świeżego powietrza i pogarszające się samopoczucie mogą skutecznie popsuć urlop już na samym początku. Dlatego jeszcze przed lotem warto zadbać o to, jak będziemy czuć się na pokładzie. Dzięki temu łatwo unikniemy dyskomfortu, dodatkowego stresu i nie będziemy uprzykrzać życia współpasażerom.
– Trzeba wziąć pod uwagę przede wszystkim nasze osobiste doświadczenia żywieniowe, ale też to, jacy jesteśmy. Każdy przeżywa lot inaczej. Dla niektórych jest to stres nie do wytrzymania, inni spokojnie przesypiają cały lot – mówi w rozmowie z Fly4free.pl dietetyk Beata Ślebzak-Cebula. – Są jednak produkty, których warto się wystrzegać w każdej sytuacji– przekonuje.
Tłuste, smażone posiłki nie są najlepszym pomysłem. Pozornie zaspokoją nasz apetyt nawet przed dłuższym lotem i z łatwością kupimy je na większości lotnisk, ale skutki mogą być bardzo nieprzyjemne. Zgaga i problemy z trawieniem to tylko początek długiej listy kłopotów.. Powód jest prosty. Nasz żołądek nie radzi sobie z trawieniem na wysokości tak świetnie jak na ziemi. W efekcie po takim obfitym posiłku mogą pojawić się też inne skutki uboczne jak mdłości czy niekontrolowana senność. – Warto pamiętać, że coś, co smakuje nam na ziemi, może mieć zupełnie inne skutki w powietrzu– tłumaczy dietetyk.
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
od 2017 roku redaktorka działu publicystyki i content creatorka w Fly4free.pl. Ekspertka ds. bagażu podręcznego, specjalistka gastroturystyki i autorytet w kwestii zasypiania gdzie popadnie. Autorka e-booka „ABC Podróżowania” i żywy dowód na to, że da się połączyć niskobudżetowe podróże z drogimi doświadczeniami, kierując się dewizą: „nie po to oszczędzam na podróże, żeby oszczędzać w podróży”. Rocznie spędza ponad 120 dni poza domem, a jej notatnik pęka w szwach od ciekawostek, anegdot i planów na kolejne eskapady. Znana z lekkiego pióra, celnych obserwacji i umiejętności zorganizowania sobie biura wszędzie - od schroniska w Karkonoszach po dach hostelu w Bangkoku. W wolnych chwilach testuje górskie szarlotki i z uporem maniaka udowadnia, że hotel office > home office.
Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze
Zaloguj się na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Czyli najlepiej nic nie jeść i tylko pić..... WÖDĘ
DeustatorTanichWin, 23 czerwca 2017, 20:12 | odpowiedz
Nie pij drina, nie pij piwa,nie pij kawy.Nie jedz fast food-ów, owoców,orzeszków, chipsów i innych... a najlepiej nie leć w ogóle xD
Ale pitolenie. Alkohol jest spoko w locie, pod warunkiem, że człowiek zna swoje granice. Lampka czy dwie wina czy whiskacz pozwalają się wyluzować i łatwiej zasnąć.
Zgarniaj najlepsze okazje, zanim zobaczą je inni! 🌍
Przestań polować, zacznij wybierać. Dołącz do osób, które jako pierwsze znajdują ✈️ loty i 🌴 wakacje w cenach, które nie rujnują portfela 💸. Szybko, konkretnie i bez spamu.
Przekierowujemy Cię!
Otworzyliśmy formularz rejestracji w nowej karcie Twojej przeglądarki. Zarejestruj się, aby otrzymywać najlepsze okazje!