REKLAMA

Ci pasażerowie samolotów to prawdziwy horror. Oto najgorsze typy na pokładzie

Meczący, krzykliwi, niekiedy brzydko pachnący lub po prostu z jakiegoś powodu upierdliwi. Zirytują każdego, a siedzieć obok nich to prawdziwy koszmar.

Oni byli, są i będą. Wie o tym każdy, kto lata samolotami. Wyruszając w podróż musicie pamiętać, że zawsze na takiego trudnego typa możecie trafić. A jeśli macie pecha wasza podróż zamieni się w kadr z taniego horroru. A że zdarza się to często udowadniają stewardesy i zirytowani pasażerowie, którzy w mediach społecznościowych systematycznie wymieniają się zdjęciami, czy opisami koszmarnych sytuacji na pokładach samolotów. Oto najświeższa partia przypadków najbardziej irytujących pasażerów. Was też doprowadziliby do szału?

REKLAMA
Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Avatar użytkownika
Akurat te maski z slajdu czwartego służą ratowaniu życia, alarmują kiedy wpada się w bezdech we śnie. Żona sąsiada zmarła w ten sposób, więc wiem, że to nie jest temat do żartów.
wojtkow, 22 kwietnia 2015, 20:08 | odpowiedz
Avatar użytkownika
Patrzac na ilustracje samotnego wilka juz wiem, ze galerii nie mozna ogladac przy stole.
Pawel_T, 22 kwietnia 2015, 20:22 | odpowiedz
odnośnie woreczka z moczem to się zastanawiam. Wyobraźmy sobie, że ktoś ma problemy z nietrzymaniem moczu. Pytanie jest jak długo mogą trwać turbulencje ? Aby zdobyć się na taki "gest"
borys, 22 kwietnia 2015, 21:11 | odpowiedz
Avatar użytkownika
ja chyba za mało latam samolotami. jeszcze nie trafiłem na zadną z takich osób
Forplay, 22 kwietnia 2015, 21:22 | odpowiedz
Galeria, nie ogladam
pelson, 22 kwietnia 2015, 21:47 | odpowiedz
a gdzie dzieci? najgorsze sa niepilnowane bachory :D
mexeł, 22 kwietnia 2015, 22:16 | odpowiedz
Powiem tak, w moim odczuciu trochę przesadzacie z tą galerią, może się mylę, a może nie. A co do ostatniego zdjęcia to myślałem że to jest kurczak z odrąbaną głową, a nie zakrwawiony bandaż... Ja bym się bardziej wyżył na obsłudze niektórych tanich linii lotniczych, albo bardziej na samych liniach, kiedy to nie możesz iść do toalety, bo musisz zapiąć pasy żeby obsługa mogła zaprezentować nową loterię... A może to jednak ja przesadzam?
buuu, 22 kwietnia 2015, 22:59 | odpowiedz
Numer 5 - w samolotach bardzo często obserwuję to "zjawisko", jest to całkowicie normalne. Zmienna temperatura czy ciśnienie powodują, nawet nieświadomą, erekcję u Panów, bez względu na wiek. Nie ma się co dziwić, wstydzić ani wyśmiewać, to zupełnie normalne. Powiem więcej - świadczy o tym, że z Panem jest wszystko ok :)
stewardessa, 22 kwietnia 2015, 23:04 | odpowiedz
Aczkolwiek kilka zdjęć mnie zszokowało, nie powiem. A ten chlew to chyba w samolocie El Alu był, bo jak leciałem tymi liniami to też widziałem taki bałagan. No, może trochę mniejszy...
buuu, 22 kwietnia 2015, 23:06 | odpowiedz
Ostatni mój lot to kolejne doświadczenie z serii "niemożliwe, a jednak". Babka się tak zchlała, że zasikała siebie i przy okazji fotel. Podczas wysiadania zablokowała całą alejkę i ostatecznie została w wielkim zamieszaniu wyciągnieta z samolotu przez obsługę. Na szczęście kilka rzędów od nas się to działo. Co musieli czuć ludzie siedzacy obok? Oprócz moczu oczywiscie? :/
aga, 23 kwietnia 2015, 7:33 | odpowiedz
Buuu faktycznie to kurczak bez głowy jak bym nie czytał to na prawdę pomyślałbym że to kurczak tylko jak z tym kurczakiem przejść przez bramki no i trzymać w bagażu podręcznym no w Polsce na pewno kazali by wyrzucić ale w Tajlandii chyba nie ma problemu z przewozeniem padliny w bagażu podręcznym
turysta, 23 kwietnia 2015, 7:56 | odpowiedz
Ja bym dodał do tej listy: 16 – PANIKARZ Korzystając ze środka lokomocji, wszystkim naokoło opowiada jak się tego boi i wspomina wypadki z udziałem tego typu środka lokomocji. A co do nr 11 – ZWIERZOLUB, to o wiele bardziej uciążliwi, na pewno częściej występujący, są właściciele psów. Pozdrawiam.
Ppp, 23 kwietnia 2015, 8:25 | odpowiedz
Avatar użytkownika
PppJa bym dodał do tej listy:16 – PANIKARZKorzystając ze środka lokomocji, wszystkim naokoło opowiada jak się tego boi i wspomina wypadki z udziałem tego typu środka lokomocji.A co do nr 11 – ZWIERZOLUB, to o wiele bardziej uciążliwi, na pewno częściej występujący, są właściciele psów.Pozdrawiam.
16 - winna :P kilka tygodni przed wylotem przedawkowuje avherald. co ciekawe jednoczesnie kocham samoloty
DJADKJGU, 23 kwietnia 2015, 10:10 | odpowiedz
A żigolak? Widzialam kilku jak lecialam z Ibizy, nie wiem na ile czesto sie to zdaża, ale jak jeden puscil pawia, to naprawdę współczułam osobom w jego otoczeniu. Jeszcze mu resztki obiadu na wąsiku zostały, a nie przejmował się, taki byl wesoły.
Magma, 23 kwietnia 2015, 18:25 | odpowiedz
stewardessaNumer 5 – w samolotach bardzo często obserwuję to „zjawisko”, jest to całkowicie normalne. Zmienna temperatura czy ciśnienie powodują, nawet nieświadomą, erekcję u Panów, bez względu na wiek. Nie ma się co dziwić, wstydzić ani wyśmiewać, to zupełnie normalne. Powiem więcej – świadczy o tym, że z Panem jest wszystko ok
No i jak by nie patrzeć niepodważalny komplement dla obsługi ^_^
K, 26 maja 2015, 19:31 | odpowiedz

Do których krajów pojedziemy bez problemu? Wszystkie obostrzenia w jednym miejscu! »
REKLAMA
porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »
Akceptuję Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Czytaj więcej ›Technologię tę w ramach Fly4free.pl wykorzystują również nasi partnerzy, których listę znajdziesz tutaj.

Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej lub zakończyć korzystanie z Fly4free.pl. Pozostawienie komunikatu, dalsze przeglądanie Fly4free.pl lub kliknięcie w przycisk „Akceptuję” oznacza wyrażenie zgody na wykorzystywanie plików cookies.