Chorwaci boją się czerwonej strefy i szybszego końca sezonu turystycznego. Apelują o rozwagę!
Kilkanaście lokalnych organizacji turystycznych zaapelowało w piątek do turystów i miejscowych o bardziej ścisłe przestrzeganie restrykcji związanych z pandemią koronawirusa. Obawiają się bowiem, by ostatni wzrost liczby nowych zakażeń nie spowodował szybkiego zakończenia sezonu turystycznego nad Adriatykiem.
Gospodarka Chorwacji opiera się w znacznym stopniu na turystyce, która odpowiada za ponad 20 procent krajowego PKB, więc nic dziwnego, że wszyscy z zapartym tchem liczą na tegoroczny wakacyjny sezon. Wszystko wskazuje na to, że może być on całkiem niezły – w depeszy agencji Reuters czytamy, że planowane przychody z turystyki mogą wynieść nawet 70 procent tego, co w 2019 roku. Pomóc mają też w tym Polacy – jak pisaliśmy niedawno na łamach Fly4free.pl, w tym sezonie władze Chorwacji oczekują nawet 1,2 mln turystów z naszego kraju. Jednocześnie jednak branża turystyczna bardzo obawia się, by w środku szczytu sezonu wakacyjnego drastycznie nie zwiększyła się liczba nowych zakażeń. Stąd apel kilkunastu organizacji turystycznych, który został opublikowany w piątek.
„Działania epidemiologiczne związane z pandemią w Chorwacji są adekwatne, ale ich implementacja i kontrola samej pandemii są bardzo wątpliwe” – agencja Reuters cytuje komunikat chorwackiej branży, która apeluje, by przestrzegać obostrzeń.
Obecnie w Chorwacji obowiązuje m.in. nakaz noszenia maseczek w transporcie publicznym i w zamkniętych przestrzeniach, a także zakaz zgromadzeń powyżej 100 osób bez oficjalnej zgody odpowiedniego organu. Jednocześnie jednak wszyscy uczestnicy takiego spotkania muszą być zaszczepieni przeciw COVID-19, być ozdrowieńcami lub posiadać negatywny wynik testu na koronawirusa.
Stowarzyszenia turystyczne biją na alarm po czwartkowej publikacji mapy ECDC, w której Chorwacja spadła z listy krajów kategorii „zielonej” (o niskim ryzyku zakażenia COVID-19) na listę „pomarańczową”. Oznacza to, że w ciągu ostatnich 14 dni średnia liczba nowych zakażeń wzrosła powyżej 50 przypadków na 100 tysięcy mieszkańców.
W swoim komunikacie Chorwaci ostrzegli też przed negatywnymi konsekwencjami dalszego rozwoju kolejnej fali pandemii. Zaapelowali też o mocniejsze kontrole i kary wobec tych, którzy nie przestrzegają obecnych restrykcji.
„Jeśli Chorwacja wyląduje w czerwonej strefie, będzie to oznaczało dramatyczny koniec sezonu turystycznego w samym środku lata” – czytamy w komunikacie.
W ostatnich 7 dniach liczba nowych zakażeń koronawirusem w Chorwacji było o 18 procent większa niż tydzień wcześniej. W piątek zanotowano 139 nowych przypadków.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?