CBA: „przekręt” na lotnisku w Lublinie za 800 tys. euro. Będą zarzuty dla prezesa?
Według kontrolerów CBA, lotnisko w Lublinie straciło aż 800 tys. EUR na umowie zawartej w marcu 2014 r. z liniami Carpatair. Rumuński przewoźnik miał latać z Lublina do Rzymu, jednak wykonywał to połączenie tylko pół roku – od kwietnia do października. Potem miał je jeszcze wznowić w kolejnym sezonie letnim, jednak linia ogłosiła, że rezygnuje z regularnych lotów.
Skąd aż tak duża strata? Według CBA, lotnisko straciło na rzecz Carpatair aż 400 tys. EUR kaucji, ponieważ władze portu nie spłacały na czas niewielkich (wartych ok. 4 tys. EUR) należności wynikających z rozliczeń.
„Puls Biznesu” podaje, że kolejne straty wynikają z tego, że lotnisko w Lublinie samo sfinansowało umowę promocyjną na te loty, wpłacając 400 tys. EUR na konto rumuńskiej firmy, choć pieniądze na ten cel powinny pochodzić wyłącznie od prywatnych partnerów portu i sponsorów – jak centra SPA czy touroperatorzy.
Delegatura CBA w Lublinie zawiadomiła już prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa przez prezesa lotniska w Lublinie, Krzysztofa Wójtowicza.
Lotnisko w Lublinie jest najszybciej rosnącym portem w Polsce. W tym roku planuje obsłużyć aż 440 tys. pasażerów. Ale port wciąż jest na sporym minusie – strata za ubiegły rok wyniosła ok. 25 mln PLN.
Poprosiliśmy lotnisko w Lublinie o komentarz do całej sprawy. Na razie oczekujemy na odpowiedź.
Temat wygrzebał forumowicz Tulio. Dziękujemy!