Ryanair już się nie gniewa na Boeinga. A to oznacza, że wkrótce może zamówić znacznie większe samoloty!
Michael O’Leary w rozmowie z „Financial Times” przyznał, że negocjacje między irlandzkim przewoźnikiem a Boeingiem w sprawie nowego zamówienia na Boeingi 737 są „na wczesnym etapie”. – Wracamy do rozmów. Moim zdaniem wiele wskazuje to, że doszło do jakichś zmian w cenniku i myślę, że porozumienie jest możliwe – powiedział.
Szczegóły nie są znane. Na ten moment wiadomo jedynie, że zamówienie o wartości wielu miliardów dolarów ma dotyczyć zarówno Boeingów 737 8200 jak i nowych większych samolotów, czyli modelu MAX 10. Jeśli okaże się, że w zasobach Ryanaira znajdzie się pierwszy z nich, będzie to spora rewolucja – maszyny te są w stanie zabrać na pokład do 230 pasażerów. Jak dotąd linia nie posiadała aż tak „pojemnych” samolotów.
To ważne, bo obecnie maszyny Ryanaira zabierają na pokład do 197 pasażerów (737 MAX „Gamechanger”), a standardowe Boeingi 737-800 do 189 pasażerów. Realizacja nowego zamówienia sprawi, że irlandzki przewoźnik wejdzie do „ligi” Wizz Aira, który realizuje połączenia Airbusami A321 (230 pasażerów) i A321neo (239 pasażerów).
Pafos od 2279 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Modlin)
Majorka od 2450 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Chopin)
Pafos od 2757 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Modlin)
W ostatnich dwóch latach amerykański koncern borykał się ze sporymi opóźnieniami i niepowodzeniami w dostawach samolotów z powodu problemów produkcyjnych. Teraz Boeing ma znacznie lepszą passę – dyrektor generalny firmy Dave Calhoun ogłosił, że „najgorsze jest już za nami”. W praktyce oznacza to, że rozmowy np. z Ryanairem będą znacznie sprawniejsze.
Irlandzka linia jest jednym z czołowych klientów Boeinga i ma dla niego duże znaczenie. O’Leary głośno jednak krytykował amerykańskiego producenta samolotów w takich kwestiach jak ceny czy opóźnienia w dostawach. Dyrektor generalny dodał jednocześnie, że najbliższe zamówienie „prawdopodobnie będzie wiązało się z wyższymi kosztami niż poprzednie, które zostało zrealizowane po absurdalnie niskich cenach wywołanych spowolnieniem branży na skutek pandemii„.
Poprzednie zamówienie Ryanaira miało miejsce w grudniu 2020 roku, kiedy to linia zakupiła 75 Boeingów 737 MAX 8-200 z terminem dostawy do grudnia 2024 roku. W ten sposób łączne zamówienie wąskokadłubowych maszyn zwiększyło się do liczby 210. Przetestowaliśmy tę maszynę, a szczegóły możecie znaleźć w tym tekście.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?