Bilety za 7 zł i rewolucja na polskich lotniskach. Na te zmiany czekaliśmy od ponad 20 lat! [PETARDY 2025]
Jak co roku prezentujemy nasze podsumowanie najbardziej pozytywnych i negatywnych wydarzeń w branży lotniczo-turystycznej. Dzisiaj czas na Petardy, czyli przegląd informacji, które w 2025 roku nas zachwyciły i były najbardziej pozytywne. Jutro przedstawimy Kapiszony, czyli wszelkiego rodzaju wpadki i rozczarowania.
Jak było w zeszłym roku? Najważniejszym wydarzeniem 2024 roku było naszym zdaniem duże zaangażowanie linii z Bliskiego Wschodu w otwieranie nowych tras z Polski. W tym roku ten trend był kontynuowany, ale godnych uwagi wydarzeń było więcej. Zapraszamy do naszego przeglądu najważniejszych pozytywnych informacji mijającego roku.
- 1. Konkurencja na torach i wysyp tanich biletów kolejowych
- 2.Zniesienie limitu płynów w bagażu podręcznym
- 3. Wielki powrót Modlina
- 4. Bangkok i San Francisco, czyli wielka ekspansja LOT!
- 5.Duża ekspansja Wizz Aira w Polsce
- 6. Etihad i spółka wchodzą do Polski!
- 7. Podlaski Bon Turystyczny
- 8. LOT stawia na Airbusa i mocno powiększa flotę
1. Konkurencja na torach i wysyp tanich biletów kolejowych
Owszem, debiut RegioJeta w naszym kraju rozpoczął się od sporego falstartu i kilkuset odwołanych połączeń na przełomie roku. Ale nie da się ukryć, że wejście Czechów na polskie tory (po latach oczekiwań) i pojawienie się konkurencji dla PKP Intercity już teraz mocno wpłynęło na ceny biletów. RegioJet ruszył z biletami po kilkanaście złotych na najpopularniejszych trasach z Warszawy do Krakowa czy Gdańska. I sprawił, że ceny biletów na Pendolino spadły do poziomów, jakich nigdy wcześniej nie widzieliśmy – w listopadzie bilety na flagowe składy PKP Intercity można było kupić za 29 zł. A trzeba jeszcze do tego dodać drugiego czeskiego przewoźnika, czyli Leo Express, który już w marcu zacznie wozić pasażerów na trasie z Warszawy do Krakowa. I oferuje bilety w cenach zaczynających się od 7,80 zł.
W ogóle był to dość ciekawy rok dla kolei, bo dużą aktywność wykazywało też PKP Intercity. Kolejowa spółka mocno zainwestowała w nowy tabor, otwierała nowe międzynarodowe trasy, a najbardziej medialnym połączeniem było… ponad 20-godzinne połączenie kolejowe z Warszawy do Rijeki. Choć brzmi to jak droga przez mękę (co potwierdza korespondent Fly4free.pl, który przejechał specjalnie dla Was całą tę trasę), pociągi cieszyły się dużą popularnością. Tak jak i cała oferta PKP Intercity, które w mijającym roku przewiozło rekordową liczbę pasażerów.
Hurghada od 1472 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Poznań)
Marsa Alam od 2522 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Katowice)
Djerba od 1685 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Katowice)
2.Zniesienie limitu płynów w bagażu podręcznym
To prawdziwa rewolucja, bo na podjętą w wakacje decyzję o zniesieniu limitu płynów czekaliśmy ponad 20 lat. Rewolucja, w myśl której znikną znienawidzone 100-mililitrowe buteleczki i plastikowe torebki z naszych bagaży podręcznych, objęła na razie ledwie kilkanaście lotnisk, które mają zanstalowane odpowiednie skanery 3D. Jednak wśród nich są już 2 pierwsze polskie porty: są to lotniska w Poznaniu i Krakowie, gdzie do bagażu podręcznego możemy zabrać ze sobą nawet 2-litrowe butelki lub inne pojemniki z płynami. Wkrótce zaś dołączą do nich kolejne: w przyszłym roku limit płynów planuje znieść Lotnisko Chopina, nowoczesne skanery pojawią się zaś także m.in. w Katowicach i Gdańsku.
3. Wielki powrót Modlina
2024 rok podwarszawskie lotnisko kończyło z najsłabszymi wynikami od lat i brakiem perspektyw na poprawę sytuacji. Jednak w ostatnich miesiącach wszystko się zmieniło. Najpierw władze Modlina dokonały niemożliwego i podpisały nową wieloletnią umowę z Ryanairem – na jej podstawie już w przyszłym roku irlandzka lina przewiezie z Modlina aż 3 mln pasażerów. Na dokładkę bazę w Modlinie i 11 nowych tras uruchomił Wizz Air, a z codziennymi lotami do Szardży wystartowała też Air Arabia. W tej sytuacji modlińskie lotnisko znów zaczęło pękać w szwach i wrócił temat rozbudowy. I to nawet nie dużej, tylko takiej tymczasowej, na już. Właśnie dlatego już w kwietniu w Modlinie stanie terminal namiotowy, dzięki czemu lotnisko będzie w stanie przyjąć zwiększoną liczbę samolotów i podróżnych. I jak przystało na konstrukcję tymczasową – będziemy z niej korzystali jakieś 2,5 roku.
4. Bangkok i San Francisco, czyli wielka ekspansja LOT!
W mijający właśnie rok LOT wszedł z zapowiedzią mocniejszego pojawienia się w portach regionalnych w związku z zapychającym się Lotniskiem Chopina. Czy faktycznie lotów z regionów jest więcej? Tak, ale na razie to przede wszystkim zapowiedzi. LOT uruchomił co prawda połączenie z Krakowa do Paryża, ale większa ekspansja nastąpi w przyszłym roku. Już za kilkanaście dni LOT poleci z Gdańska do Stambułu, a w kolejnych miesiącach poleci z Krakowa do Madrytu, Rzymu i Barcelony, a z Gdańska do Bergen, Oslo i Brukseli. W temacie zapowiedzi nowych tras w dalszym ciągu prym wiedzie Lotnidsko Chopina, gdzie – jak się okazuje – dalej jest miejsce na kolejne połączenia. Spośród nowych zapowiedzianych tras narodowego przewoźnika na największą uwagę zasługują zdecydowanie San Francisco oraz Bangkok, które będą pierwszymi dalekimi trasami narodowego przewoźnika od lat. Szczególnie ciekawie zapowiada się połączenie do stolicy Tajlandii, o której starcie mówiło się już od dawna.
5.Duża ekspansja Wizz Aira w Polsce
„Landrynka” w ostatnich latach borykała się z licznymi problemami, ale szczególnie wtedy było widać, że Polska jest dla Wizz Aira najważniejszym rynkiem. Pokazują to zwłaszcza ambitne plany ekspansji: trasy uruchomione w mijającym roku, jak i te dopiero ogłoszone. I trzeba przyznać, że Wizz Air rośnie u nas jak na drożdżach: w mijającym roku najważniejszym wydarzeniem było pojawienie się linii w Modlinie i uruchomienie stąd 10 nowych tras (a jedenasta ruszy pod koniec marca). W przyszłym roku węgierska linia urośnie u nas jeszcze mocniej: już teraz zapowiedziała uruchomienie od nas przynajmniej 36 nowych tras, a można śmiało założyć, że będzie ich jeszcze więcej. Ekspansja obejmuje przede wszystkim duże lotniska, ale nie tylko, bo Wizz Air uruchomi też nowe połączenia m.in. z Lublina czy Radomia.
6. Etihad i spółka wchodzą do Polski!
W nieco bardziej „nudnym” roku to wydarzenie na pewno umieścilibyśmy w naszym zestawieniu wyżej, ale nie ulega wątpliwości, że pojawienie się linii Etihad w Polsce to wielka rzecz. Ostatni przedstawiciel „wielkiej trójki” z Zatoki Perskiej najpierw uruchomił połączenia z Warszawy do Abu Zabi, potem zwiększył ich częstotliwość, a na koniec zapowiedział uruchomienie drugiej trasy z naszego kraju – tym razem sezonowego połączenia z Krakowa do Abu Zabi. A to nie koniec ekspansji linii z Bliskiego Wschodu – kilka miesięcy temu loty z Krakowa do Rijadu uruchomiła saudyjska tania linia flynas, a w grudniu linia Air Arabia zadebiutowała w Modlinie, poszerzając swoją siatkę połączeń z naszego kraju o kolejne lotnisko. Dla pasażerów oznacza to też wygodniejsze przesiadki, a także w wielu przypadkach tańsze loty, na przykład do Azji.
7. Podlaski Bon Turystyczny
To chyba najskuteczniejsza akcja promująca walory turystyczne regionu ostatnich lat. Udało się to w dość prosty sposób – władze Podlasia postanowiły wesprzeć lokalną branżę turystyczną, która ucierpiała z powodu trudnej sytuacji geopolitycznej przy granicy z Białorusią. W efekcie pojawiły się obawy o bezpieczeństwo, a turyści przestali masowo odwiedzać ten region. Ten trend został odwrócony dzięki bonowi turystycznemu – systemowi dopłat do noclegów w kwocie od 200 do 400 zł, na które polscy turyści rzucili się błyskawicznie. W efekcie turyści wrócili na Podlasie, a najlepszym dowodem na skuteczność tego planu jest to, że podobną akcję zorganizowało województwo warmińsko-mazurskie, a inne regiony też się do tego przymierzają. Jeśli zaś chcecie odwiedzić Podlasie i skorzystać z bonu, to mamy dobrą wiadomość – dopłaty do noclegów wrócą w przyszłym roku, choć na szczegóły będziemy musieli jeszcze poczekać.
8. LOT stawia na Airbusa i mocno powiększa flotę
W połowie roku LOT w końcu dokonał wyboru, który zdefiniuje jego działalność na najbliższe kilkanaście lat i podpisał z Airbusem umowę na dostawę nawet 84 samolotów (zamówienie na 40 i opcja na 44 kolejne) A220 w wersjach -100 i -300. Pierwsze Airbusy A220 trafią do LOT w 2027 roku i będą sukcesywnie zastępować leciwe, choć wciąż doceniane przez pasażerów Embraery.
Ale nowych nabytków we flocie jest więcej. Tuż przed Bożym Narodzeniem do Warszawy przyleciał pierwszy z 13 Boeingów 737 MAX 8, które w ciągu najbliższych kilkunastu miesięcy zasilą flotę LOT. Nieco dłużej będziemy musieli poczekać na nowe Dreamlinery – 2 Boeingi 787 wzmocnią flotę narodowego przewoźnika na przełomie 2026 i 2027 roku. A jak słyszymy, LOT ma na oku 2 kolejne Dreamlinery, co pozwoli przewoźnikowi na jeszcze większe wzmocnienie swojej floty samolotów szerokokadłubowych.
👉 Rewolucja na lotniskach stała się faktem – pierwsze polskie porty zniosły limit płynów w bagażu podręcznym, kończąc uciążliwe zasady sprzed 20 lat. ☝️
👉 Polskie lotnictwo rośnie w siłę: wielki powrót Modlina, ekspansja LOT-u (m.in. Bangkok i San Francisco) oraz mocne wejście Wizz Aira i linii z Bliskiego Wschodu. ☝️
👉 Turystyka regionalna wygrywa dzięki Podlaskiemu Bonowi Turystycznemu, który skutecznie przyciągnął turystów i stał się wzorem dla innych regionów. ☝️
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?