Bezpośrednie loty do serca Bałkanów coraz bliżej. Takiej trasy jeszcze nie było!
Mostar chce przyciągnąć Polaków
Polska od dłuższego czasu znajduje się na liście najbardziej pożądanych rynków dla lotniska w Mostarze. Już w czerwcu ubiegłego roku jego dyrektor, Marko Đuzel, przyznał w rozmowie z Berlinski magazin, że pozyskanie połączeń z Polską i krajami skandynawskimi to dwa najważniejsze cele, których dotąd nie udało się zrealizować.
W przypadku naszego kraju wskazał przede wszystkim na duże zainteresowanie pielgrzymkami do Medjugorie. Wskazał również na ogromny potencjał Warszawy jako międzynarodowego węzła przesiadkowego LOT-u.
Agadir od 1914 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Wrocław)
Hurghada od 2782 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Berlin)
Teneryfa od 2939 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Berlin)
Na samych deklaracjach się jednak nie skończyło. W kwietniu tego roku Đuzel poinformował w telewizji N1, że lotnisko prowadzi rozmowy z dwoma przewoźnikami w sprawie uruchomienia połączeń do Polski i Austrii.
Choć nie wyjawił ich nazw, to zdradził, że najprawdopodobniej nie będą to ani Wizz Air, ani Ryanair. Wszystko przez wymagające podejście do lądowania na lotnisku w Mostarze, które zniechęca tanie linie do realizacji połączeń.
– Musimy szukać przewoźnika, który połączy cechy tradycyjnych i niskokosztowych linii – czytamy w wywiadzie.
Polska pojawiła się również w kontekście planów na 2027 rok. Potwierdził to na początku października dyrektor wykonawczy lotniska Ibrica Berberović, który w rozmowie z portalem Mostarski.ba wymienił Polskę wśród rynków, na których lotnisko zamierza rozwijać swoją siatkę. Obok naszego kraju wskazał również Skandynawię, Turcję, Włochy oraz kolejne miasta w Niemczech.
SkyAlps wygrywa przetarg. Poleci także do Polski?
Kolejnym krokiem w realizacji tych planów było ogłoszenie 21 września przetargu na obsługę międzynarodowych połączeń w nadchodzącym sezonie letnim. Ostatecznie do postępowania zgłosiła się tylko jedna linia – SkyAlps.
Włoski przewoźnik nie jest w Mostarze nowym graczem. Współpracę z lotniskiem rozpoczął już w 2024 roku, a rok później otworzył tam swoją bazę operacyjną. Wówczas obsługiwał sześć kierunków – Monachium oraz pięć miast we Włoszech. W tegorocznym sezonie letnim jego siatka obejmowała cztery połączenia: do Rzymu, Bari, Bergamo i Palermo.
Na razie nie wiadomo, jakie konkretnie trasy znalazły się w zwycięskiej ofercie SkyAlps. Opublikowana przez lotnisko decyzja potwierdza jedynie wybór przewoźnika do obsługi regularnych połączeń międzynarodowych z bazy w Mostarze.
Włoska linia od blisko roku jest już jednak obecna na polskim rynku. W grudniu 2025 roku przewoźnik uruchomił sezonowe połączenie z Warszawy do włoskiego Bolzano. Otwarcie kolejnej trasy, tym razem do Mostaru, wydaje się więc naturalnym krokiem.
Loty z Polski do Mostaru już były. Ale tylko czarterowe
Ewentualna trasa SkyAlps z Warszawy do Mostaru byłaby pierwszym takim połączeniem w historii. Przed czterema laty polscy turyści mogli co prawda polecieć bezpośrednio na południe Bośni i Hercegowiny, ale były to wyłącznie rejsy czarterowe – realizowane przez LOT na zlecenie biura podróży Rego-Bis.
A to zaskakujące, bo Mostar należy do najbardziej malowniczych miast Bośni i Hercegowiny. Jego największą atrakcją jest słynny Stary Most, przerzucony nad turkusowymi wodami Neretwy. Otaczająca go zabytkowa część miasta została wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Bezpośrednie połączenie z Polski powinny więc zainteresować szerokie grono turystów, a także pielgrzymów zmierzających do nieodległego Medziugorie.
👉 Lotnisko w Mostarze wskazało Polskę jako priorytetowy rynek na 2027 rok, głównie ze względu na pielgrzymki do Medjugorie i potencjał Warszawy jako węzła LOT-u.
👉 Konkretne trasy SkyAlps nie są jeszcze znane, ale przewoźnik od grudnia 2025 roku lata z Warszawy do Bolzano, więc kolejna trasa do Mostaru jest prawdopodobna.
👉 Regularnych lotów z Polski do Mostaru dotąd nie było – cztery lata temu LOT wykonywał tam tylko rejsy czarterowe dla biura podróży Rego-Bis.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?