Berlin zmienia przepisy dotyczące taksówek. Zmiany szczególnie ucieszą turystów
Wprowadzenie stałych opłat zostało zapoczątkowane przez senator ds. mobilności, transportu, ochrony klimatu i środowiska Ute Bonde. Zgodnie z ogłoszonymi przez nią zmianami, podróżowanie taksówkami po stolicy Niemiec każdorazowo będzie wiązało się z identyczną opłatą taryfową na wybranych trasach. Dokładną cenę podróżni będą mogli poznać jeszcze przed wejściem do pojazdu – wyjaśnia Berlin.de.
Wyspa Malta od 2525 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Modlin)
Fuerteventura od 2427 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Kraków)
Chalkidiki od 2389 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Kraków)
– Rozporządzenie dotyczące cennika taryfowego nie ma jeszcze zastosowania w przypadku podróży z lotniska BER do samego Berlina. Powinno to jednak wkrótce stać się możliwe w porozumieniu z przedstawicielami stowarzyszeń taksówkarskich. Wymaga to jeszcze kompleksowych ustaleń ze spółką lotniskową Berlin Brandenburg GmbH i powiatem Dahme-Spreewald. Jesteśmy w tej sprawie w bliskim kontakcie z obydwoma podmiotami – zapewniła Bonde.
Platformy i aplikacje oferujące przejazdy, takie jak Uber czy Lift od lat oferują usługi zamówienia wynajmu samochodów po ustalonej z góry cenie, co dotychczas najbardziej wyróżniało je od tradycyjnych taksówek. Do tej pory pewność ceny na początku podróży była główną zaletą tej opcji, a teraz, dzięki zmienionym przepisom, firmy taksówkarskie będą mogły pójść ich śladem.
Berlin nie jest pierwszym europejskim miastem, w którym taksówkarze walczyli o swoje prawa w opozycji do Ubera czy Bolta. Na początku maja blisko 500 kierowców platform taksówkarskich protestowało w Porto i Lizbonie, domagając się uregulowania sytuacji kierowców zatrudnionych przez m.in. właśnie Ubera.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?