24.09.2014
Bary owiane legendą. Zobacz, gdzie na drinka wpadali Al Capone, Coco Chanel, Picasso i Hemingway
Eleganckie kafejki, mroczne puby, awangardowe bary – to one na przestrzeni wieków stały się ulubionym miejscem spotkań pisarzy, artystów oraz... gangsterów. Do tej pory można w nich odczuć ducha dawnych lat. Przekonajcie się sami!
Kultowe bary cieszą się niesłabnącą popularnością. Odwiedzają je nie tylko młodzi artyści i miłośnicy literatury, ale także wszyscy ci, którzy pragną przenieść się w romantyczną atmosferę tamtych lat. A można to zrobić zasiadając w loży Ala Capone, czytając rozwieszoną na ścianach poezję bitników, czy zamawiając ulubionego drinka Hemingwaya.
PoprzednieObraz 1 z 10Następne
Vesuvio Cafe, San Francisco, USA
Adres: 255 Columbus Ave
Vesuvio Cafe to jedna z najpopularniejszych atrakcji turystycznych w mieście, która zabiera odwiedzających w ekscentryczną podróż w czasie. Miejsce do dziś zachowało swój cygański urok.
To tutaj czołowi twórcy generacji bitników (tzw. Beat Generation - nieformalny, awangardowy ruch literacko-kulturowy) - Allen Ginsberg, Jack Kerouac, Neal Cassady, prowadzili niekończące się nocne dyskusje zakrapiane alkoholem.
Wnętrza zdobią pamiątki - fotografie, wiersze, obrazy, a sąsiadującą aleję nazwano na cześć Jacka Kerouaca. A skoro już o pisarzu mowa, wiąże się z nim słynna anegdota. Ponoć tak się tutaj spił, że nie dotarł na długo wyczekiwane spotkanie z Henry Millerem.
Fot. CT Young, Flickr
Adres: 255 Columbus Ave
Vesuvio Cafe to jedna z najpopularniejszych atrakcji turystycznych w mieście, która zabiera odwiedzających w ekscentryczną podróż w czasie. Miejsce do dziś zachowało swój cygański urok.
To tutaj czołowi twórcy generacji bitników (tzw. Beat Generation - nieformalny, awangardowy ruch literacko-kulturowy) - Allen Ginsberg, Jack Kerouac, Neal Cassady, prowadzili niekończące się nocne dyskusje zakrapiane alkoholem.
Wnętrza zdobią pamiątki - fotografie, wiersze, obrazy, a sąsiadującą aleję nazwano na cześć Jacka Kerouaca. A skoro już o pisarzu mowa, wiąże się z nim słynna anegdota. Ponoć tak się tutaj spił, że nie dotarł na długo wyczekiwane spotkanie z Henry Millerem.
Fot. CT Young, Flickr
PoprzednieObraz 1 z 10Następne
Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Agnieszka Zawistowska Autor artykułu
Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze
Zaloguj się na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Jakieś ciekawe miejsca tego typu w Nowym Jorku? Wybieram się w lutym pierwszy raz dzięki Wam za ocean. Proszę o ciekawe propozycje :)
Problemem tych wszystkich miejsc jest to, że na ogół nie idzie do nich wejść tylu jest turystów. Prawda jest taka, że najfajniejsze miejscówki to te, które odnajdziemy sami i którymi nie dzielimy się w sieci :)
a czemu tak daleko wszystko?
w Pradze macie "U Zlateho Tigra"
Hrabal, Havel, Clinton :) piwko po 5 zeta
Hmm... przeczytałem cały artykuł z zaciekawieniem. Ale w którym z barów przebywał Al Capone bo chyba jestem slepy i nie widzę :>
Hemingway bywał w prawie każdym i jeszcze w tysiącu innym
W The Green Mill w Chicago (slajd 2) PS. Bylem, nic specjalnego. Duzo ludzi, kiepska atmosfera.
niezły opój z tego Hemingwaya
Allen Ginsberg, a nie Alan Ginsburg...
masz rację, zmieniłam, dzięki za czujność
