Bamboo Airways
27.06.2018

Bamboo Airways – zapamiętajcie tę nazwę. Tajemnicza linia właśnie kupiła 20 Dreamlinerów i chce połączyć Europę z Azją

Ciekawa sprawa. Duże zamówienie na flagową maszynę Boeinga – które ma trafić w ręce linii lotniczej owianej mgiełką tajemnicy.

Czy słyszeliście wcześniej o Bamboo Airways? Prawdopodobnie – jak 99 proc. naszych czytelników – ta nazwa nie obiła się Wam wcześniej o uszy (pozostały 1 proc. to maniacy lotnictwa, którzy obudzeni w środku nocy będą recytować aktualny rozkład lotów narodowego łotewskiego przewoźnika). Ale być może niedługo usłyszymy o niej wszyscy.

Producent Dreamlinerów, czyli amerykański Boeing, poinformował w komunikacie prasowym, iż Bamboo Airways zamówił 20 egzemplarzy modelu 787-9. Cała transakcja według aktualnych cen katalogowych jest warta, bagatela, 5,6 mld USD. Chwileczkę, jakie linie lotnicze?

To wietnamski przewoźnik, który dopiero… planuje rozpocząć komercyjną działalność w 2019 roku. Czym zajmuje się firma FLC Group, która jest właścicielem Bamboo Airways?

Cóż, rozrzut jest dość szeroki: inwestują w rolnictwo, golfa, nieruchomości – a teraz dojdzie do tego jeszcze linia lotnicza.

Wietnamski Bamboo Airways i ekspansja na europejskie niebo

Wiadomość brzmiałaby niepoważnie, gdyby nie fakt, iż całość planów rozwoju nowego przewoźnika ma (ponoć) bardzo solidne podstawy finansowe. Producent Dreamlinerów otrzymał od Bamboo Airways kwotę depozytu, która jest wymagana aby zarezerwować 20 sztuk Boeinga 787-9.

Wietnamska linia lotnicza chwali się także umową, którą podpisała z innym wiodącym producentem samolotów, czyli Airbusem – tu dla odmiany porozumienie zakłada dostarczenie 24 egzemplarzy samolotu Airbus A321neo.

Bamboo Airways
Foto: Vietbao / Theo_Bao

Jakie plany ma nowa linia lotnicza… i czy zobaczymy ją na europejskim niebie? Wygląda to dość ambitnie:

– Naszą długoterminową wizją jest połączenie Wietnamu z kluczowymi rynkami w Europie, Azji i Ameryce Północnej – mówi Tring Van Quyet, przewodniczący holdingu FLC, cytowany przez branżowy serwis thepointsguy.com. – Możliwości najnowocześniejszych Dreamlinerów pomogą nam osiągnąć założone cele – dodał.

Czy to się uda?

Z ciekawością będziemy obserwować dalsze kroki Bamboo Airways. Z jednej strony: wpisuje się to w rozwój rynku lotniczego w Azji i Europie. Każdy nowy przewoźnik, który będzie w stanie zaoferować loty między Europą a kontynentem azjatyckim w rozsądnej cenie, powinien cieszyć się popularnością.

Ale dorzucając do tej beczki miodu łyżkę dziegciu: od mocarstwowych planów do sukcesu na rynku i latających samolotów jest jeszcze długa droga.

Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Dodaj jako źródło w Google
Sprawdź inne superokazje 🔥
Odpocznij w Hiszpanii 🌤️🏄 Tygodniowy pobyt na Wyspach Kanaryjskich za 1959 PLN
Kanary z Katowic 1959 PLN

Odpocznij w Hiszpanii 🌤️🏄 Tygodniowy pobyt na Wyspach Kanaryjskich za 1959 PLN

Wypoczynek w Tajlandii 😊😎 9 dni w Krabi za 3529 PLN 🌤️👙⛱️
Tajlandia z Warszawy 3529 PLN

Wypoczynek w Tajlandii 😊😎 9 dni w Krabi za 3529 PLN 🌤️👙⛱️

Ferie na Sycylii 💚🤍❤️ Loty (piątek-niedziela) i noclegi w centrum Katanii za 849 PLN 🌋☕
Sycylia z Katowic 849 PLN

Ferie na Sycylii 💚🤍❤️ Loty (piątek-niedziela) i noclegi w centrum Katanii za 849 PLN 🌋☕

Lufthansą na Wyspy Kanaryjskie❗ Fuerteventura, Lanzarote i Teneryfa od 776 PLN 😍
Kanary z Polski 776 PLN

Lufthansą na Wyspy Kanaryjskie❗ Fuerteventura, Lanzarote i Teneryfa od 776 PLN 😍

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Avatar użytkownika
Pewnie CPK i Radom będą pierwszymi lotniskami w Europie przyjmującymi Bamboo
carvingowiec, 27 czerwca 2018, 14:50 | odpowiedz