Awaryjne lądowanie samolotu Wizz Aira z Warszawy. Ewakuowano 214 pasażerów
Dym w kabinie i ewakuacja pasażerów
Do incydentu doszło w poniedziałkowe popołudnie podczas rejsu z Warszawy do Oslo. Gdy samolot Wizz Aira zbliżał się do celu, w kabinie pojawił się dym. Zgodnie z procedurami załoga zdecydowała więc o przeprowadzeniu lądowania w trybie awaryjnym i powiadomieniu służb lotniskowych.
Po wylądowaniu na płycie lotniska na maszynę czekali ratownicy medyczni oraz zastępy policji i straży pożarnej. Z samolotu ewakuowano 214 osób znajdujących się na pokładzie. Jak przekazała norweska policja, w wyniku zdarzenia nikt nie odniósł obrażeń.
– Według wstępnych ustaleń przyczyną pojawienia się dymu była usterka baterii telefonu komórkowego, należącego do jednego z pasażerów – mówi rzeczniczka lotniska Oslo-Torp Tine Kleive-Mathisen, cytowana przez Polską Agencję Prasową.
Pafos od 2137 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Katowice)
Costa Brava od 2288 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Katowice)
Agadir od 2900 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Wrocław)
Incydent zakłócił pracę lotniska
Na czas prowadzenia działań ratunkowych lotnisko Sandefjord-Torp zostało na krótko zamknięte. Po sprawdzeniu samolotu oraz zakończeniu akcji port wznowił normalne funkcjonowanie.
Incydent wpłynął również na rozkład lotów Wizz Aira. W rejs powrotny do Warszawy samolot wystartował z blisko godzinnym opóźnieniem.
👉 Na końcowym etapie lotu w kabinie pojawił się dym z uszkodzonego telefonu jednego z pasażerów (usterka baterii).
👉 Po lądowaniu służby ratunkowe ewakuowały 214 pasażerów i członków załogi; nikt nie został ranny.
👉 Lotnisko Sandefjord-Torp było krótko zamknięte, a rejs powrotny Wizz Aira do Warszawy wystartował z ok. godzinnym opóźnieniem.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?