Awantura i bójka na pokładzie Ryanaira. Zaczęło się, gdy tuż przed lądowaniem pasażer odpiął pasy, bo chciało mu się siku
Do zdarzenia doszło 5 października w trakcie lotu z Londynu Stansted na Ibizę, która jest kierunkiem słynącym z niespokojnych pasażerów. Tak samo było tym razem: jak czytamy w „Daily Mail”, samolot podchodził już do lądowania, gdy jeden z pasażerów nagle rozpiął pasy bezpieczeństwa i udał się w stronę do toalety. Ignorował przy tym polecenia załogi, by wrócił na miejsce. To z kolei nie spodobało się współpasażerom – kilka osób także zaczęło do niego pokrzykiwać.
Agadir od 2999 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Chopin)
Side od 2929 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Chopin)
Fuerteventura od 2212 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Kraków)
Mężczyzna zareagował nerwowo: doszło do potyczki słownej, a następnie do ataku na jednego z pasażerów. Na pokładzie doszło do szamotaniny – na filmie dostępnym w mediach społecznościowych widzimy jak mężczyzna jest otoczony przez grupę pasażerów i stewardesę, która stara się go nakłonić do tego, by usiadł.
Zamieszanie na pokładzie doprowadziło do opóźnienia lotu – pilot nie mógł bowiem wylądować na lotnisku i odleciał na drugi krąg. Ostatecznie wylądował kilka minut później.
Po wylądowaniu mężczyznę aresztowała policja i wyprowadziła go z samolotu.
Irlandzka linia podkreśla, że stosuje politykę zero tolerancji w stosunku do agresywnych. Można się więc spodziewać, że dla krewkiego pasażera cała sytuacja skończy się jeszcze poważniejszymi konsekwencjami, z zakazem lotów włącznie.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?