American Airlines pozywa dostawcę internetu. Powód? Wi-Fi w samolocie działa fatalnie
Powód pozwu jest dość prozaiczny: American widzi, że za mniejsze pieniądze inne firmy mogą dostarczyć linii lotniczej znacznie lepszy serwis.
„Alternatywni dostawcy internetu oferują znacznie szybsze i tańsze usługi, oparte na satelitarnym Wi-Fi, takim przewoźnikom jak United, Sothwest, JetBlue czy Virgin America” – czytamy w pozwie American Airlines.
Linia powołuje się przy tym na własne badania, z których wynika, że dla pasażerów w USA jakość internetu w samolocie ma bardzo duże znaczenie. Według badań AA, co piąty pasażer w USA zmienił wybór linii lotniczej z powodu szybszego Wi-Fi na pokładzie.
W przeciwieństwie do Europy, gdzie internet w samolotach dopiero zaczyna się pojawiać, w USA jest on dość powszechną usługą przynajmniej od 2008 r. Obecnie szacuje się, że na 2/3 lotów w USA pasażerowie mają dostęp do podniebnego internetu.
Jest to jednak usługa droga – w AA na lotach międzynarodowych za 2 godziny dostępu do sieci trzeba zapłacić 12 dolarów. I nie ma żadnej gwarancji, że internet będzie działał szybko, bo stosowana obecnie najczęściej technologia naziemna ATG pozwala na maksymalny transfer rzędu 10 Mb/s. Problem polega jednak na tym, że dzielą ją między siebie inni pasażerowie, przez co łącze szybko się zapycha. „Poziom usług Gogo jest bardzo ograniczony. Z internetu m.in. nie mogą korzystać pasażerowie, gdy samolot znajduje się na wysokości 10 tys. stóp (3000 metrów), a do tego prędkość jest bardzo niezadowalająca” – czytamy w pozwie.
Przeczytaj więcej o Wi-Fi w samolocie. Jak działa, ile kosztuje i dlaczego tak drogo?
Szybsze połączenie oferuje transmisja satelitarna, gdzie internetowy nadajnik jest zamontowany na samej górze samolotu, jednak większość obsługiwanych przez Gogo samolotów American Airlines działa w starej technologii.
Gogo zapewnia, że nie chce tracić tak dobrego klienta jak American i dodaje, że przedstawi linii lepszą cenowo propozycję na swoją najnowszą usługę, czyli szybszy satelitarny internet 2Ku. Wygląda to jednak na desperackie próby gaszenia pożaru – w następstwie decyzji American Airlines cena akcji Gogo spadała na giełdzie nawet o prawie 30 proc.
Gogo dostarcza internet do ponad 200 samolotów American Airlines.