krakow
17.08.2019

American Airlines zaprosił do Krakowa na wódkę. Stanowcza reakcja miasta

Spot reklamowy American Airlines, który linia wypuściła z okazji ogłoszenia nowych połączeń w swojej siatce, szybko zdobywa popularność. Problem polega jednak na tym, że zamiast zachwycić wszystkich oglądających, część z nich oburzył. W tym m.in. władze miasta Krakowa.

Wideo opublikowane w serwisie Youtube na pierwszy rzut oka nie wyróżnia się niczym specjalnym. Mężczyzna siedzi w ciemnym pomieszczeniu i opowiada o nowych miastach, do których już w najbliższym czasie będą mogli polecieć klienci American Airlines.

Bezpośrednie połączenie między Chicago a Krakowem wystartuje 7 maja 2020 roku. Loty American Airlines będą realizowane 5 raz w tygodniu. Jednocześnie jednak amerykańska linia uruchamia wiele nowych połączeń do Europy, a także Afryki i na Bliski Wschód. I tak Tel Awiw zaprezentowany jest jako miasto pięknych plaż, w Budapeszcie możecie wybrać się na rejs po Dunaju, w Casablance odwiedzicie targ z przyprawami, a w Pradze teatr lalek. Co w takim razie można zrobić w Krakowie? Pójść do filharmonii, odwiedzić zamek na Wawelu, zjeść obwarzanki albo zwiedzić Kazimierz? Oj nie. W Krakowie możecie… pójść na wódkę z przyjacielem.

Polska pokazywana w kontekście dobrej wódki to nic niezwykłego i pewnie nikt nawet nie zwróciłby uwagi na pojedynczy spot linii lotniczej zza oceanu, gdyby nie to, jak wypada w porównaniu do innych miast, które pokazuje się jako miejsca ciekawej kultury, zabytków czy krajobrazów. Tymczasem wygląda to tak, jakby stolica Małopolski mogła zaoferować jedynie alkohol. I nawet, gdyby miał być tak dobry, że warto na niego lecieć zza oceanu, to nie wszystkim spodobała się taka wizja.

– Jeśli według ciebie wódka jest głównym powodem, aby odwiedzić Kraków, to nie powinieneś tu w ogóle przylatywać – napisał jeden z internautów pod filmem. – Nie potrzebujemy więcej pijanych idiotów przybywających do miasta… jest ich już wystarczająco dużo – dodał.

I nie jest w swojej opinii odosobniony.

– Powinniście wysłać oficjalne przeprosiny do prezydenta miasta Krakowa i jego mieszkańców, jeśli masz jakieś poczucie honoru – pisze ktoś inny. – Poważnie, w mieście pełnym obiektów UNESCO, pełnym polskiej kultury i innych wartości, myślisz o wódce i opowiadasz to potencjalnemu przybyszowi? – zastanawia się.

Spot wywołał też gorącą dyskusję na wielu facebookowych grupach zrzeszających mieszkańców i miejskich aktywistów. Na reakcję władz miasta nie trzeba było długo czekać. Przedstawiciele Krakowa oficjalnie wyrazili dezaprobatę wobec pokazywania stolicy Małopolski w takim kontekście.

– Koncepcja promocji nowego połączenia lotniczego do Krakowa, która znalazła swój wyraz w spocie American Airlines absolutnie nie wpisuje się w politykę turystyczną i promocyjną Krakowa – czytamy w oświadczeniu miasta. – To wyjątkowe miejsce UNESCO, które przyciąga licznych turystów (…) i nowoczesne centrum akademickie. To miasto, w którym na bazie dziedzictwa kulinarnego, produktów regionalnych i filozofii slow food rozwija się nowoczesna gastronomia – zapewniają miejskie władze.

Poza zwróceniem uwagi na aspekty, które warto byłoby podkreślić, gdy mówi się o Krakowie, nie zabrakło też drobnej złośliwości skierowanej wprost do twórców spotu.

– Wspomniane fakty zostały pominięte przez specjalistów od reklamy tej linii lotniczej, którzy słabo przygotowali się do zadania, posługując się stereotypowymi wyobrażeniami o naszym kraju sprzed lat. Bardziej jednak smuci niska ocena preferencji własnych klientów przez marketingowców American Airlines. Szkoda, że na takim potencjale projektowany jest rozwój tego przewoźnika – czytamy.

Warto jednak zwrócić uwagę, że takie przedstawienie Krakowa pojawia się wyłącznie w spocie wideo. Na stronie przewoźnika można o Krakowie przeczytać o wiele więcej. Oczywiście, o ile ktoś pofatyguje się, żeby sprawdzać informacje na temat miasta, do którego jedzie się na wódkę.

Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Dodaj jako źródło w Google
Sprawdź inne superokazje 🔥
Wycieczka na Zanzibar od 2710 🏝️🌞 Loty z 3 miast + noclegi z basenem, niedaleko plaży 👙👣
Zanzibar z 3 miast 2710 PLN

Wycieczka na Zanzibar od 2710 🏝️🌞 Loty z 3 miast + noclegi z basenem, niedaleko plaży 👙👣

🇮🇹 Włoski weekend bez urlopu za 599 PLN! 🇮🇹 Loty do Bolonii i noclegi w 4* hotelu Best Western Plus 🏛️🍝
Włochy z Warszawy 599 PLN

🇮🇹 Włoski weekend bez urlopu za 599 PLN! 🇮🇹 Loty do Bolonii i noclegi w 4* hotelu Best Western Plus 🏛️🍝

Niecodzienna kombinacja w dobrej cenie 🌆🌴 Wyspy Zielonego Przylądka i Porto w jednej podróży od 843 PLN 🇨🇻🇵🇹✨
Wyspy Zielonego Przylądka i Porto z Katowic 843 PLN

Niecodzienna kombinacja w dobrej cenie 🌆🌴 Wyspy Zielonego Przylądka i Porto w jednej podróży od 843 PLN 🇨🇻🇵🇹✨

Majówka w Azji 😎🤭 Loty do Tajlandii od 1889 PLN 😍✈️
Tajlandia z Pragi 1889 PLN

Majówka w Azji 😎🤭 Loty do Tajlandii od 1889 PLN 😍✈️

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Reklama w stylu ASMR, to co mieli innego pokazać, żeby dało się to przedstawić dźwiękowo? Smogu się nie da.
pawel84, 18 sierpnia 2019, 10:17 | odpowiedz
Mogli zrobić na przykład smoka wawelskiego, który jest bardzo charakterystycznym elementem miasta, puszczając ogień ze spraya do włosów. Poszli na łatwiznę z wódką, która się sprzedaje znacznie lepiej, ale faktycznie jest to trochę krzywdzące dla mieszkańców, którzy zostali z nią zidentyfikowani. 
pawel84 Reklama w stylu ASMR, to co mieli innego pokazać, żeby dało się to przedstawić dźwiękowo? Smogu się nie da.
mikoo, 18 sierpnia 2019, 10:54 | odpowiedz
No właśnie - sprzedaje się lepiej. Nie wiem czy Smok Wawelski, byłby aż tak rozpoznawalnym akcentem miasta dla przeciętnego klienta AA. W sumie, pozostałe destynacje, też mają te akcenty trochę z 4 liter wzięte i mogą być słabo kojarzone z konkretnymi miastami dla nie europejczyków.
mikoo Mogli zrobić na przykład smoka wawelskiego, który jest bardzo charakterystycznym elementem miasta, puszczając ogień ze spraya do włosów. Poszli na łatwiznę z wódką, która się sprzedaje znacznie lepiej, ale faktycznie jest to trochę krzywdzące dla mieszkańców, którzy zostali z nią zidentyfikowani. 
pawel84 Reklama w stylu ASMR, to co mieli innego pokazać, żeby dało się to przedstawić dźwiękowo? Smogu się nie da.
pawel84, 18 sierpnia 2019, 13:37 | odpowiedz
Avatar użytkownika
No i jaki w tym jest problem? Co w tym zlego ze miasto kojarzone jest z wodka. Dla amerykanow wschodnia Europa to wodka i tyle.  Dlaczego na sile chcemy byc kojarzeni z jakimis filharmoniami i innym nudnym szajsem? Na wodce tez mozna zrobic niezly pi ar. My Polacy zawsze musimy szukac dziury w calym. Dlaczego nudny snob chcacy jakiejs gornolotnej kultury ma byc gorszy od zwyklego czlowieka chcacego sie napic wodki w ladnym miescie.  Do Tajlandii nikt nie jedzie ogladac sztuki teatralne a zle nie maja. Nie wazne jak o nas gadaja byle nas nie obrazali i po prostu gadali. Pozatym Krakow sam sie kreuje na melanzowe miasto chocby w UK czy Skandynawii. A teraz wielce oburzeni bo przecietny amerykanin nie zna krakowskiej filharmonii. Jak to ktos madry kiedys powiedzial "trzeba sie wyluzowac". Pozdro
edek_z_krainy_kredek, 18 sierpnia 2019, 15:39 | odpowiedz