Alarm bombowy na pokładzie Qatar Airways. Samolot wylądował w eskorcie myśliwców
Dwa myśliwce przechwyciły samolot Qatar Airways
Jak relacjonują brytyjskie media, problemy rozpoczęły się na około dwie godziny przed planowanym lądowaniem. Kontrola Ruchu Lotniczego otrzymała wówczas zgłoszenie o bombie na pokładzie lecącego z Dohy Boeinga 777. Ze względu na potencjalne zagrożenie natychmiast uruchomiono procedury bezpieczeństwa.
Do samolotu poderwano dwa myśliwce należące do Królewskich Sił Powietrznych Wielkiej Brytanii, które przechwyciły maszynę i odeskortowały ją aż do lotniska w Manchesterze. Tam na samolot czekały już liczne służby ratunkowe oraz policja.
Pafos od 2775 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Gdańsk)
Kalabria od 2722 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Katowice)
Wyspa Malta od 2520 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Modlin)
Groźba zamachu okazała się głupim żartem
Po bezpiecznym lądowaniu Boeing został skierowany na odizolowane stanowisko, gdzie rozpoczęła się szczegółowa kontrola. Szybko okazało się jednak, że na pokładzie nie ma żadnego ładunku wybuchowego, a całe zgłoszenie było fałszywym alarmem.
Niedługo później policja poinformowała o zatrzymaniu 14-letniego mieszkańca Bolton. Według funkcjonariuszy to właśnie on miał przekazać fałszywą informację o bombie. Nastolatek nie znajdował się na pokładzie samolotu, a jego motywy na razie nie są znane.
Linia Qatar Airways wydała oświadczenie na temat całego zdarzenia, w którym podkreśliła, że załoga postępowała zgodnie z obowiązującymi procedurami bezpieczeństwa. Przewoźnik podkreślił również, że samolot bezpiecznie wylądował w Manchesterze, a pasażerowie i członkowie załogi przez cały czas pozostawali bezpieczni.
👉 Dwa myśliwce RAF przechwyciły samolot i eskortowały go do Manchesteru, gdzie czekały policja i służby ratunkowe.
👉 Po lądowaniu maszyna została sprawdzona na odizolowanym stanowisku; nie znaleziono materiałów wybuchowych.
👉 Brytyjska policja zatrzymała 14-letniego mieszkańca Bolton podejrzanego o fałszywy alarm.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?