Airbus chce wstawić do samolotów pisuary zamiast toalet! Aby zmniejszyć kolejki
Na pomysł montowania pisuarów firma wpadła przy okazji modernizowania toalet w Airbusie A350, które miały m.in. problem z niedomykającymi się drzwiami. Idea montowania pisuarów spodobała się tak bardzo, że już pojawiła się koncepcja, by instalować je w największych na świecie Airbusach A380, które w maksymalnej konfiguracji są w stanie przewieźć ponad 700 osób. Według wstępnego projektu miałyby być one montowane tylko w niektórych toaletach, bo część musi zostać zarezerwowana dla kobiet.
Tu jednak pomysł Airbusa napotyka na silną opozycję. Nie, nie ze strony kobiet, tylko Brytyjskiego Towarzystwa Producentów Toalet.
– Największy problem pisuarów polega na tym, że wydobywa się z nich mocny i nieprzyjemny zapach. W przeciwieństwie do toalet, które są zabezpieczone przed zapachami – mówi Raymond Martin, prezes stowarzyszenia.
Airbus miał już w przeszłości problemy z toaletami. Jest to związane z faktem, że składane są one w fabryce i potem instalowane w samolocie jako całość. Powoduje to, że nie wszystkie części zawsze pasują do siebie.
W czasie konferencji na targach lotniczych Farnborough przedstawiciele Airbusa mówili dość ogólnie o nowej koncepcji toalet.
– Chcemy je uprościć, choć zdajemy sobie sprawę, że takie rozwiązania jak toalety tylko dla mężczyzn mogą zostać uznane za nieco seksistowskie – powiedział Tom Williams z Airbusa.
Ostatnim tak rewolucyjnym pomysłem w kwestii toalet była deklaracja Michaela O’Leary’ego sprzed kilku lat, który ogłosił, że pasażerowie Ryanaira powinni płacić po 1 funcie za korzystanie z toalety.