Fly4free.pl

Kolejna linia wprowadza taryfę bez bagażu na długich lotach. Co z LOT-em?

pasazerka na lotnisku
Foto: Vitalii Matokha / Shutterstock

Aeroflot dołącza do grona linii lotniczych, które wprowadzają tzw. taryfę podstawową, bez bagażu rejestrowanego na lotach długodystansowych. Taka decyzja nie jest jednak niczym dziwnym – coraz częściej przewoźnicy chcą dać pasażerom wybór – czy kupić bilety w niższej cenie czy korzystać z dodatkowych usług.

Nowa opcja w systemie rosyjskiej linii lotniczej nazwana „lite” pojawi się już 24 grudnia. Kto zdecyduje się kupić taki bilet, będzie mógł podróżować jedynie z bagażem podręcznym. Póki co decyzja dotyczy tylko wybranych tras długodystansowych, ale lista jest dość długa.

– Aeroflot wprowadza taryfę Lite – bez bagażu, dla podróży dalekodystansowych rozpoczynających się w Moskwie i Petersburgu do: Hawany, Denpasar, Kolombo, Male, Ułan Bator, Ho Chi Minh City oraz Indie, USA, Tajlandia – czytamy w oficjalnej informacji.

Co dokładnie oznaczają zmiany w Aeroflocie?

Wcześniej pasażerowie mogli wykupić podobną taryfę bez bagażu rejestrowanego jedynie na niektórych lotach średniodystansowych.

– Nowa opcja okazała się popularna wśród klientów. Szeroki wybór taryf Aeroflot lepiej odpowiada potrzebom pasażerów i znacznie zwiększa dostępność podróży lotniczych – tłumaczy linia. – Obecne taryfy Lite zastąpią dotychczas oferowane na tych trasach taryfy Saver.

Taryfa Lite obejmuje więc obecnie nie tylko wymienione trasy długodystansowe, ale także wszystkie średnio- i krótkodystansowe, które dotąd pasażerowie mogli kupować w ramach taryfy Saver.

Poplątane? Trochę tak, ale już tłumaczymy. Zmiany oznaczają, że w ramach klasy ekonomicznej można kupić bilety w czterech taryfach – Lite, Saver, Classic i Flex. Trzy ostatnie mają w cenie bagaż rejestrowany i są dedykowane pasażerom, którzy potrzebują zabrać ze sobą nieco więcej rzeczy. Różnią się jednak między sobą możliwością wprowadzania zmian do rezerwacji – np. daty lotu czy nazwiska pasażera. Nowa taryfa ma trafiać do tych, którzy podróżują jedynie z bagażem podręcznym i są gotowi na pewne wyrzeczenia. W zamian ich bilet będzie tańszy niż ten w innych taryfach.

Oczywiście każdy pasażer – nawet ten, który zdecydował się na bilet w taryfie „Lite” będzie mógł na dowolnym etapie dokupić bagaż rejestrowany. Może się jednak okazać, że skoro pierwotnie zdecydował się na najbardziej podstawowy bilet, to dokupienie takiej usługi osobno wyjdzie w sumie drożej niż wybranie taryfy Saver czy Classic. Warto więc dobrze przemyśleć zakupy i jeszcze przed rezerwacją zdecydować, z jakim bagażem będziemy podróżować. A później się jej trzymać.

Co ważne, bagaż podręczny w Aeroflocie nie może przekroczyć wymiarów 55 x 40 x 25 cm i musi ważyć mniej niż 10 kilogramów.

aeroflot
Foto: Media_works / Shutterstock

Czy to faktycznie jest tańsze?

Podobny ruch nie jest w ostatnich latach niczym przełomowym. Na taryfy, które nie mają wliczonego bagażu rejestrowanego zdecydowało się już wielu długodystansowych przewoźników – jak chociażby Finnair, Alitalia, British Airways.

Od 30 października rozszerzenie siatki połączeń z takimi taryfami rozpoczęła także grupa Lufthansa. Decyzja dotyczyła konkretnie linii Lufthansa, Swiss i Austrian. Chociaż już od 2018 roku oferowała przeloty bez bagażu rejestrowanego do Ameryki Północnej, to teraz taka opcja dostępna jest także na lotach do Afryki, Ameryki Południowej, Azji i na Bliski Wschód.

Warto zaznaczyć, że w tym przypadku mimo że tracimy prawo do bezpłatnego bagażu rejestrowanego, to dalej korzystamy z innych dodatkowych usług linii – np. posiłku na pokładzie czy darmowych napojów.

Oczywiście najważniejsze pytanie brzmi, czy wprowadzanie takich taryf to jedynie chwyt marketingowy i próba ograniczenia usług przy pozostawieniu obecnych cen biletów czy jednak faktycznie zabieg, który pozwala pasażerom zaoszczędzić – jak zawsze zapewniają same linie lotnicze.

Mówiąc wprost – czy to faktycznie jest tańsze? I tak, i nie. Z jednej strony często zwracacie uwagę (z czym się zgadzamy!), że po zmianach bilet w podstawowej taryfie kosztuje tyle samo, co wcześniej, z tym że oferuje mniej. I nierzadko macie rację!

Trzeba jednak pamiętać, że bilety lotnicze – jak wiele innych rzeczy – drożeje. Uszczuplenie oferowanych usług pozwala im nie tyle potanieć, co… utrzymać się na tym samym poziomie w sytuacji, gdy trzeba byłoby je podnieść.

Jednocześnie nie zawsze tak jest – zdarza się, że wprowadzenie taryf bez bagażu rejestrowanego pozwala upolować o wiele lepsze ceny. Wszak to nie na samym bilecie zamierza zarobić linia lotnicza, a na serii niefortunnych decyzji – jak np. późne dokupienie bagażu do takiej podstawowej taryfy (droższe niż klasyczny bilet). Wszystko zależy jednak od przewoźnika, jego strategii danej promocji, terminu lotów i wielu innych czynników. Dokładnie tak jak w przypadku każdych innych biletów.

lot
Foto: Adam Szczepkowski / Shutterstock

A co z LOT-em?

 

Tymczasem LOT wciąż oferuje jedynie taryfy z bagażem rejestrowanym. Mimo że o planowanych zmianach mówi się od dawna. Oficjalnie sprzedaż takich biletów ma się rozpocząć najdalej w 2020 roku. W rozmowie z Fly4free.pl opowiadał o tym Michał Fijoł, członek zarządu LOT ds. handlowych.

Pracujemy nad wprowadzeniem taryf z samym bagażem podręcznym na trasach transatlantyckich, które pojawią się w naszej ofercie w ciągu najbliższych kilku miesięcy. Takie taryfy wprowadziliśmy już na trasach krótkich i średnich i jestem przekonany, że dzięki temu uda nam się zachęcić jeszcze więcej pasażerów do podróży naszymi liniami – mówił.

Tyle, że ta rozmowa odbyła się w czerwcu, a przedstawiciel linii zapewniał, że taryfa pojawi się w ciągu kilku miesięcy lub na początku przyszłego roku. Na razie jednak nic takiego się nie wydarzyło, a kolejny rok zbliża się wielkimi krokami. Czy to znaczy, że zmiana zasad czeka nas dosłownie za kilka tygodni? Zapytaliśmy o to LOT, ale na razie czekamy na odpowiedź.

Jeśli jednak zapowiedź sprzed pół roku ma się spełnić, przekonamy się o tym bardzo szybko. Oczywiście wcześniej LOT musi się do tego przygotować.

– Należy jednak pamiętać, że nie jest to łatwy proces. Wymaga wprowadzenia zmian dotyczących naszej polityki cenowej i w systemach informatycznych – tłumaczył Fijoł.

Warto też pamiętać, że LOT od razu zaznaczył, że taka podstawowa taryfa póki co obejmie jedynie „najpopularniejsze loty transatlantyckie”. Do Azji nadal będzie można latać na starych zasadach.

AKTUALIZACJA – 24.12

Według najnowszych informacji, wprowadzenie taryfy jedynie z bagażem podręcznym w LOT na lotach długodystansowych nadchodzi wielkimi krokami. Choć oficjalnie nie pojawiła się jeszcze taka informacja, przedstawiciele LOT-u milczą, a taryfy nie są dostępne w sprzedaży, to zakładka „informacje o bagażu” na stronie internetowej przewoźnika nie pozostawia złudzeń. Więcej o sprawie niedługo na łamach Fly4free.pl

Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
„Tymczasem LOT wciąż oferuje jedynie taryfy z bagażem podręcznym”????? Czy ktoś w ogóle to czyta przed opublikowaniem???
DXmaniac, 23 grudnia 2019, 22:07 | odpowiedz
Nie :)
DXmaniac „Tymczasem LOT wciąż oferuje jedynie taryfy z bagażem podręcznym”????? Czy ktoś w ogóle to czyta przed opublikowaniem???
le_szek, 24 grudnia 2019, 0:35 | odpowiedz

porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »