9.04.2017
9 niesamowitych krajów, w których możesz przeżyć za niewielkie pieniądze
Czy średnia miesięczna pensja, wypłacana w Polsce, pozwoliłaby na przeniesienie się do „turystycznego” kraju i (mniej lub bardziej) wygodne życie?
Jak podaje GUS, przeciętne miesięczne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw w lutym 2017 r. wyniosło w Polsce 4304,95 PLN. To suma brutto – „na rękę”, netto, to około 3065 PLN.
Czy dysponując taką kwotą każdego miesiąca, jesteśmy w stanie zamienić Polskę na inny, cieplejszy lub bardziej turystyczny kraj… i być w stanie się tam utrzymać?
PoprzednieObraz 1 z 10Następne
Kraje tańsze, lecz niekoniecznie atrakcyjniejsze
Na początek jedna uwaga: to subiektywna lista. Z oczywistych względów muszę pominąć fascynujące kraje, w których z przyjemnością spędziłbym dłuższy czas – ale założony miesięczny budżet nie byłby wystarczający na przeżycie tam (nawet w niezbyt luksusowych warunkach). Przypomnę, rozmawiamy o średniej krajowej, czyli o kwocie mniej więcej 3000 PLN.
Odpadają zatem takie państwa jak ukochana przeze mnie Norwegia, Kanada, Nowa Zelandia czy Australia. Z drugiej strony, są na świecie kraje, w których owe 3000 PLN miesięcznie pozwoliłoby na spokojne życie – ale nie zaliczę ich do krajów, gdzie chciałbym się przenieść na dłużej. Powodów jest wiele: od klimatu, poprzez bezpieczeństwo, skończywszy na tak zwanym całokształcie. To głównie kraje byłego Związku Radzieckiego, takie jak Ukraina czy Mołdawia.
Oczywiście, nie deprecjonuję naszych wschodnich sąsiadów czy kraju słynącego z wina. Bywałem w nich wielokrotnie, lubię tam wracać, doceniam plusy... i zauważam poziom cen i kosztów utrzymania, który jest niższy niż w Polsce. Jednakże mając do dyspozycji kwotę 3000 PLN na miesiąc, moje oczy zwróciłbym na inne państwa. Niekoniecznie tytułową dziewiątkę. Jakie?
Fot. Collage / Constantine Enquist, Hurghea Constantin / shutterstock
Na początek jedna uwaga: to subiektywna lista. Z oczywistych względów muszę pominąć fascynujące kraje, w których z przyjemnością spędziłbym dłuższy czas – ale założony miesięczny budżet nie byłby wystarczający na przeżycie tam (nawet w niezbyt luksusowych warunkach). Przypomnę, rozmawiamy o średniej krajowej, czyli o kwocie mniej więcej 3000 PLN.
Odpadają zatem takie państwa jak ukochana przeze mnie Norwegia, Kanada, Nowa Zelandia czy Australia. Z drugiej strony, są na świecie kraje, w których owe 3000 PLN miesięcznie pozwoliłoby na spokojne życie – ale nie zaliczę ich do krajów, gdzie chciałbym się przenieść na dłużej. Powodów jest wiele: od klimatu, poprzez bezpieczeństwo, skończywszy na tak zwanym całokształcie. To głównie kraje byłego Związku Radzieckiego, takie jak Ukraina czy Mołdawia.
Oczywiście, nie deprecjonuję naszych wschodnich sąsiadów czy kraju słynącego z wina. Bywałem w nich wielokrotnie, lubię tam wracać, doceniam plusy... i zauważam poziom cen i kosztów utrzymania, który jest niższy niż w Polsce. Jednakże mając do dyspozycji kwotę 3000 PLN na miesiąc, moje oczy zwróciłbym na inne państwa. Niekoniecznie tytułową dziewiątkę. Jakie?
Fot. Collage / Constantine Enquist, Hurghea Constantin / shutterstock
PoprzednieObraz 1 z 10Następne
Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Paweł Kunz Autor artykułu
© obrazka głównego: insideout78, Shutterstock
Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze
Zaloguj się na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Z racji tego, ze szukam po swiecie swojego Pacanowa, podczas odwiedzin w wiekszosci z tych krajow pytalam miejscowych o minusy i plusy zycia codziennego. Na Gwatemale bym sie nei zdecydowala, bo jednak przestepczosc jest duza, pistolety za pasem, to normalny obrazek. Nepal cudny, ale brak morza ;) Filipiny jak najblizsze idealowi. W Czarnogorze za duzo turystow. W Wietnami bialego traktuja jak chodzacy bankomat, kazdy chce wyciagnac kase, nawet male dzieci. Tajlandia, za duzo turystow w sumie. Kirgistan zimny w zimie, po to uciekam z Polski, aby nie marznac w Pacanowie ;)
Od kiedy Copacabana leży w Boliwi, to wstyd, by "fachowcy" nie potrafili sprawdzić skąd pochodzi zdjęcie.
Ty tak na serio, kuba? ;-) https://en.wikipedia.org/wiki/Copacabana,_Bolivia
Do Anita, poważnie rozważasz relokację na stałę? ja szukam kraju na 6 miesięcy w roku.
Od zawsze, „fachowcu” od siedmiu bolesci! I nie Boliwi tylko Boliwii. Hahaha, ale ciebie redaktor zaorał :-D
reklamujecie wyłudzenie czy piramidę finansową ? może ja dam podobne ogłoszenie że pozbędę sie firmy ale za rozpatrzenie podania zbieram po tysiaku i dam wam link :D
"EARLY BIRD : Until April 18 - Submission Fee: $50 - tj. do 18 kwietnia
REGULAR : April 19 to May 16th, 2017 / Submission Fee: $75 - od 19 kwietnia do 16 maja
LATE : May 17th to June 6, 2017 / Submission Fee: $100 - od 17 maja do 6 czerwca "
Tak, na stale. Nie lubie zimy, pluchy i braku slonca. Lubie ciepla wode, slonko i swiety spokoj :)
A gdzie Łódź?
Na Filipinach koszty życia są wyższe niż w Polsce , byłem i wiem , największe koszty to wynajem pokoju czy mieszkania , jedzenie też jest drogie , ale tanie są papierosy i rum ,
do tego fatalny transport paskudne miasta i bardzo gorąco , ...więc radził bym się zastanowić 10 x
Hiszpania???
Zauwazylem, ze ostatnio ludzie zaczynaja olewac takich jak Ty:) Musi to bolec
Lepszy byłby artykuł 10 krajów w których przeżyjesz za emeryturę z ZUS-u o ile dożyjesz :)
Tylko Portugalia. Szczególnie południowa. Przeprowadź się do niewielkiego miasteczka lub wioski gdzieś koło moża. Tanio, ciepło smaczne jedzenie. Mocno katolicki kraj, tak jak Polska, więc jest bezpiecznie.
jakie są ceny? Mieszkasz tam czy tylko tak uważasz? Ocean chyba chlodniejszy od Śródziemnego?
Filipiny?? Bez żartów, ceny jak w Polsce!! Jedzenie w marketach i na mieście tak drogie, że we Wrocławiu jem TANIEJ, o smaku nie wspomnę (minimum 15 zł danie, śniadanie 18 zł, bez kawy).
To byłeś chyba tylko w Manili i zawsze po alkoholu 40 procentowym za 4 zł. Posiłki na Palawanie zaczynają się za 4 zł
Kochani zdecydowanie wyspy kanaryjskie , jedzenie w miarę przystępnych cenach
paliwo,papierosy i alkohole tańsze niż u nas no i pogoda,nie wspomnę już o bezpieczeństwie... A co ważne to stając się rezydentem przemieszczanie się między wyspami będzie tańsze...Pozdrawiam
Witam,
w Europie polecam Cypr, szczególnie zachodnią część. Ceny zbliżone do polskich, a klimat wspaniały, bezpiecznie i normalnie, liczne i tanie połączenie lotnicze do Polski.
Nie zgodzę się do końca z tym artykułem. Chodzi o Filipiny i Czarnogórę. Na filipinach nie jest wcale tak tanio, będąc oczywiści turystą. Niestety turystów golą równo. Chyba, że mówimy tutaj o pobycie stałym albo długim. W momencie, kiedy wejdziemy do jakiejś społeczności to jak najbardziej można tanio żyć. Dużo tańsza jest w Tajlandia dla typowego turysty. Ale mocno polecam Filipiny. Wrażenia niezapomniane. To samo tyczy się Czarnogóry. Jako turysta będziesz golony. Chyba, że decydujesz się jechać gdzieś w głąb kraju i tam przebywać. Co do innych państw nie mam zdania.
Sranie w banie ... dajcie mi te 3 tys zł pensji , skoro to przeciętna płaca w Polsce - to wracam do kraju
Tu widać czarno na białym że to nie jest za darmo: https://ultimatedreamlife.thrivecart.com/round1/
Mieszkałam w Laosie przez 4 lata. Nie zdecydowałabym się żyć tam za 3000 zł - to byłoby bardzo skromne życie. Ceny w stolicy, która jest jedynym dużym miastem, nie są wcale tak niskie. Niemniej jednak, kraj cudowny. Wietnam jest trochę tańszy.
Nie jest tak, że jeżdżąc po świecie lub mieszkając w innych krajach coraz bardziej docenia Polskę? :) Mam za sobą trochę wyjazdów dłuższych i krótszych, bliższych i dalszych w różne części świata, i według mnie Polska jest jednym z najpiękniejszych krajów. Po kilkumiesięcznym pobycie w Azji nie do przecenienia jest swoboda którą daje bycie u siebie. Zarabiając dobre pieniądze nie widzę powodu żeby wyjeżdżać z Polski na stałe. Co innego uciekać na 3 miesiące zimy.. ;)
