40 lotów w tygodniu z Polski i tanie bilety. Ten mały kraj stał się niespodziewanie jednym z zimowych hitów urlopowych!
Zdążyliśmy się już przyzwyczaić do rekordowej liczby turystów z Polski odwiedzających Turcję czy Chorwację, ale trochę niepostrzeżenie urlopowym „czarnym koniem” ubiegłego roku została Malta. Śródziemnomorska wyspa znana z pięknych krajobrazów i ufortyfikowanych historycznych miast pobiła w zeszłym roku rekord liczby odwiedzin turystów z Polski, a ten rok może być jeszcze lepszy, patrząc po imponującej liczbie lotów z Polski na Maltę. Jak wyglądają statystyki?
Majorka od 2389 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Gdańsk)
Kreta Wschodnia od 1995 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Berlin)
Costa Dorada od 2999 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Kraków)
Pełne dane za ubiegły rok nie są jeszcze dostępne, ale już ze statystyk do końca listopada widać, że Malta pobiła rekordy popularności. W pierwszych 11 miesiącach ubiegłego roku Maltę odwiedziło aż 237 tysięcy turystów z Polski, czyli… aż 59 procent więcej niż w analogicznym okresie 2023 roku (w całym 2023 roku Maltę odwiedziło 167 tysięcy Polaków). Szczególnie dobra jest końcówka roku – w listopadzie turyści z Polski znaleźli się w top 3 europejskich nacji, które najtłumniej w tym czasie odwiedziły ten śródziemnomorski archipelag. I mogę to sam potwierdzić – byłem na Malcie pod koniec ubiegłego roku i praktycznie wszędzie słyszałem język polski.
Według wstępnych szacunków liczba turystów z Polski na Malcie za ubiegły rok przekroczy ponad 250 tysięcy osób.
Ponad 40 lotów tygodniowo! A będzie jeszcze więcej
Z czego bierze się tak duża popularność Malty? To mieszanina kilku przyczyn, gdzie na pierwsze miejsce wysuwa się bardzo bogata oferta linii lotniczych latających z Polski. Sprawdziłem systemy rezerwacyjne przewoźników i wyszło mi, że w lutym tylko Ryanair i Wizz Air wykonują aż 40 lotów tygodniowo do tego kraju z naszych portów. Najwięcej z Krakowa (w lutym i marcu Ryanair lata tu aż po 9 razy w tygodniu, w tym 2 razy dziennie w piątki i soboty), Pyrzowic (6 razy w tygodniu Wizz Air i 2 razy w tygodniu Ryanair) oraz Lotniska Chopina w Warszawie (raz dziennie). Do tego dochodzi jeszcze stale rosnąca oferta z innych portów regionalnych, gdzie króluje już Ryanair. Z Gdańska irlandzka linia poleci w lutym na Maltę 3 razy w tygodniu (w marcu zwiększy częstotliwość do 4 lotów, a od kwietnia znów 3), z Poznania w lutym będzie 5 lotów w tygodniu (w marcu 6, w kwietniu 5, a od maja 4), z Modlina 4 (od marca 3), a z Wrocławia w lutym także 4 loty w tygodniu. Tak duża oferta sprawia, że linie zaczynają ze sobą rywalizować, co przekłada się na bardzo atrakcyjne ceny biletów w niskim sezonie na podróże. Tutaj zaś dochodzi jeszcze jeden czynnik, czyli dobry stosunek jakości do ceny. W sezonie zimowym loty do ciepłych kierunków takich jak Teneryfa czy Kanary potrafią kosztować naprawdę spore pieniądze, a Malta – ze średnią temperaturą na przełomie roku wahającą się między 15 a 20 stopni jest w tej sytuacji bardzo dobrą alternatywą. I w sumie ma niewielką konkurencję w tym segmencie „cenowo-pogodowym”, bo rywalizuje właściwie tylko z Cyprem. Nie bez znaczenia jest tu też fakt, że Malta pozycjonuje się jako kierunek całoroczny, w którym naprawdę jest wiele ciekawych miejsc do zobaczenia i aktywnego spędzania czasu.
Malta popularna nie tylko zimą? Będą nowe trasy!
Patrząc po ofercie lotów na Maltę wyraźnie widzimy, że na wielu lotniskach liczba połączeń w sezonie letnim spada, bo przewoźnicy kierują swoją uwagę w stronę bardziej „konwencjonalnych” wakacyjnych połączeń jak Hiszpania czy Chorwacja. W przypadku Malty tak było też w poprzednich latach, ale… ten rok zapowiada odwrócenie tego trendu. Z naszej analizy systemów rezerwacyjnych wynika bowiem, że w kwietniu przewoźnicy zaoferują aż 41 lotów tygodniowo na Maltę. O ile bowiem zmniejszy się liczba połączeń np. z Pyrzowic (zamiast 8 lotów Ryanaira i Wizz Air będzie tylko 6, a od czerwca 7) czy Krakowa (zamiast 9 będzie 5 lotów w tygodniu), to na niektórych lotniskach oferowanie wzrośnie, a co ciekawe, pojawią się też nowe trasy. Będzie to połączenie Ryanaira z Rzeszowa, który od kwietnia będzie latał na Maltę 2 razy w tygodniu, a także nowa trasa LOT, który od 15 kwietnia poleci na Maltę 4 razy w tygodniu z Lotniska Chopina. Ryanair zwiększy też liczbę lotów z Wrocławia, choć z uwagi na ograniczenia flotowe zwiększenie częstotliwości będzie miało dość chaotyczny charakter: w lutym 4 loty tygodniowo, w marcu 5, w kwietniu 7, w maju 4 i od czerwca znów codzienne loty na Maltę.
Malta bije rekordy
W sumie do końca listopada Maltę odwiedziło 3,371 mln zagranicznych turystów, czyli o ponad 30 procent więcej niż w dotychczas rekordowym 2019 roku (2,7 mln turystów). Oficjalne dane za ubiegły rok poznamy w połowie lutego, ale jest niemal pewne, że Malta przekroczy poziom 3,5 mln zagranicznych gości.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?