4 włoskie lotniska wprowadzają limity tankowania samolotów z powodu braku paliwa. Będą odwołane loty?
Brak paliwa lotniczego prowadzi do ograniczeń
Blokada cieśniny Ormuz oprócz podwyżki cen paliwa lotniczego powoduje, że w Europie zwyczajnie zaczyna go brakować. To zaś może oznaczać mnóstwo odwołanych lotów w sezonie wakacyjnym, przed czym ostrzega nawet słynący z optymizmu szef Ryanaira Michael O’Leary. W sobotę mieliśmy do czynienia z pierwszym objawem trudnej sytuacji rynkowej: na wprowadzenie ograniczeń zdecydowały się 4 duże lotniska.
Riwiera Albańska od 2767 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Kraków)
Costa Brava od 2866 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Katowice)
Chalkidiki od 2272 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Kraków)
Limity wprowadzone do 9 kwietnia
Jak informuje agencja prasowa ANSA, specjalny komunikat wysłał w tej sprawie ENAC, czyli włoski urząd lotniczy. Dotyczy on niewielkich zasobów paliwa posiadanych przez firmę Air BP Italia. W związku z tym firma wprowadzi ograniczenia dotyczące tankowania samolotów na lotniskach w Bolonii, Mediolanie Linate, Wenecja Treviso oraz Wenecja Marco Polo. Ograniczenia obowiązują do 9 kwietnia. W tym czasie priorytet dotyczący tankowania będą miały loty medyczne, rządowe oraz połączenia pasażerskie z czasem lotu powyżej 3 godzin. Dla pozostałych połączeń tankowanie będzie realizowane w ograniczonym zakresie. Ile wynosi?
Problem na 4 włoskich lotniskach
Na lotniskach w Bolonii i Wenecji wynosi on 2000 litrów, w Treviso zaś to 2500 litrów. Jak czytamy w serwisie „Il Sole 24 Ore”, największe niedobory dotyczą lotniska w Wenecji, gdzie pojawiła się rekomendacja dla pilotów, by tankowali dodatkowe zapasy paliwa przed podróżą. Z kolei na lotnisku Linate nie określono górnej granicy tankowania.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?