3-dniowy city break w Barcelonie za 432 PLN (loty z Gdańska + noclegi)
Barcelona jest jednym z najpiękniejszych i najbardziej ekscytujących miast na świecie. Posiada ogromną liczbę atrakcji, w tym w centrum miasta, które zachowuje swój średniowieczny układ ulic; niektóre wspaniałe architektury modernistycznej, w tym kilku budynków dzieła Gaudiego. Z tych najbardziej popularnych wyróżniają się dzieła: Sagrada Família, Casa Milà i Batlló oraz Park Güell. Dla największych fanów piłki nożnej to świetna okazja, by wybrać się na mecz najpopularniejszej drużyny świata. Przez cały rok panuje tam niemal doskonały klimat, dzięki czemu jest to idealne miejsce, aby wybrać się tam o każdej porze roku.
Podsumowanie kosztów wycieczki:
- Przeloty na trasie Gdańsk – Barcelona – Gdańsk za 296 PLN/2 osoby (148 PLN/osoba)
- Zakwaterowanie w Hostal River za 568 PLN/2 osoby/3 noce (284 PLN/osoba)
SUMA: 864 PLN/2 osoby (432 PLN/osoba)
Najtańsze bilety zakupią członkowie Wizz Discount Club. Podróż z małym bagażem podręcznym o maksymalnych wymiarach 42 x 32 x 25 cm.
Proponuję zatrzymać się w Hostal River za 568 PLN/2 osoby/3 noce (284 PLN/osoba). Po kliknięciu w poniższy link wybieracie „Pokój typu Economy z Prywatną Łazienką”. Mniej wymagający podróżni mogą wybrać tańszy pokój ze wspólną łazienką w tym samym obiekcie.
Oto dlaczego musicie zobaczyć Barcelonę na własne oczy:
Stosunkowo niskie, ale rozległe wzgórze Montjuïc, to jedno z ciekawszych miejsc Barcelony. Rozciąga się z niego wspaniały widok na całe miasto. Wzniesienie od wieków służyło celom militarnym. Dopiero w połowie XIX wieku zyskało charakter rozrywkowy i turystyczny. Do tej pory można jednak podziwiać fortecę Castell de Montjuïc (wejście do środka jest płatne). Podróżni lubiący zieleń, mogą wypoczywać w licznych parkach lub podziwiać rośliny w ogrodzie botanicznym. Tych, którzy szukają nietypowych wrażeń, zainteresuje cmentarz Cementiri del Sud-Oest. Miłośnicy sportu mogą natomiast zwiedzić Stadion Olimpijski. Na wzgórzu znajduje się również wiele galerii i muzeów.
Foto: Ale Argentieri, Shutterstock





Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?