2000 odwołanych lotów i 270 tys. poszkodowanych pasażerów. 4 lotniska w Azji Południowo-Wschodniej sparaliżowane!
Ruch lotniczy w Indonezji sparaliżowany od wczoraj
Erupcje wulkanu Anak Krakatau, które rozpoczęły się już w piątek wieczorem, od niedzieli mocno paraliżują ruch lotniczy w Indonezji. Na łamach Fly4free.pl pisaliśmy o odwołanych lotach i zamkniętej przestrzeni powietrznej z powodu pyłu wulkanicznego, który utrudnia widoczność i stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa lotów. W sumie zamknięte było aż 8 lotnisk w tym kraju.
Sytuacja miała się poprawić, ale wulkan zlokalizowany 150 kilometrów od Dżakarty wciąż jest aktywny. Ostatnia erupcja miała miejsce o godz. 20.23 lokalnego czasu w niedzielę.
Madera od 2607 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Gdańsk)
Marmaris od 2792 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Katowice)
Costa Blanca od 2148 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Katowice)
– Z powodu dynamicznej pogody nie jesteśmy w stanie oszacować, kiedy sytuacja się poprawi – mówi minister transportu Dudy Purwagandhi.
Jak dodaje, co 30 minuty prowadzone są testy, które mają przewidzieć, kiedy lotniska będą mogły ponownie być otwarte.
Tu sytuacja zmienia się szybko. Jeszcze w poniedziałek rano lokalnego czasu ruch lotniczy był wstrzymany na 8 lotniskach, obecnie zaś według doniesień agencji AFP zamknięte są 4 porty – w tym największe lotnisko Sokharnoo-Hatta International Airport, obsługujące ponad 55 mln pasażerów rocznie.
Z oficjalnego komunikatu wynika, że lotniska będą zamknięte przynajmniej do godziny 18 lokalnego czasu, czyli do godz. 13 w Polsce.
Fatalny bilans: 270 tysięcy osób z odwołanymi lotami
Tymczasem bilans wulkanicznej erupcji robi się fatalny. Z danych ministerstwa wynika, że od niedzieli odwołano ponad 2000 lotów, co dotknęło ponad 270 tysięcy pasażerów. Do tego należy doliczyć tysiące pasażerów, których loty zostały przekierowane na inne lotniska. I pamiętać o tym, że ten bilans cały czas rośnie i nie ma pewności, kiedy sytuacja wróci do normy.
W mediach widzimy obrazki przepełnionych terminali i pasażerów stojących w długich kolejkach, próbujących przebukować swój lot lub otrzymać jakiekolwiek informacje na temat rozwoju sytuacji.
Może się okazać, że nie stanie się to szybko, bo Indonezyjska Agencja Geologiczna kilka godzin temu poinformowała, że prawdopodobieństwo kolejnych erupcji jest bardzo wysokie.
👉 Cztery lotniska, w tym główne lotnisko Dżakarty Soekarno-Hatta, pozostaną zamknięte co najmniej do godz. 18 czasu lokalnego (13 w Polsce).
👉 Od niedzieli odwołano ponad 2 tys. lotów, co dotknęło ponad 270 tys. pasażerów; kolejne rejsy są przekierowywane.
👉 Władze testują warunki co 30 minut, ale ze względu na wysokie ryzyko następnych erupcji nie podano terminu pełnego wznowienia ruchu.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?