22.08.2016
17 trunków z różnych stron świata, których musisz spróbować
Podobno nie ma lepszego sposobu na poznanie kultury danego kraju i jego mieszkańców, jak napicie się z nimi szklaneczki lokalnego specjału. Pamiętajcie tylko, aby zachować umiar, niektóre z tych trunków potrafią przyprawić o zawrót głowy.
PoprzednieObraz 5 z 17Następne
Guaro - Kostaryka
Produkowany nielegalnie do 1851 roku likier, który podobno najlepiej smakuje na Kostaryce. Serwowany jest w dużym kieliszku z owocami (Guaro Sour). Bardzo popularny zwłaszcza wśród miejscowych kobiet oraz turystek - ceniony jest za swój lekko słodki smak oraz to, że nie jest tak mocny jak inne trunki.
fot. westoftheloop.com
Produkowany nielegalnie do 1851 roku likier, który podobno najlepiej smakuje na Kostaryce. Serwowany jest w dużym kieliszku z owocami (Guaro Sour). Bardzo popularny zwłaszcza wśród miejscowych kobiet oraz turystek - ceniony jest za swój lekko słodki smak oraz to, że nie jest tak mocny jak inne trunki.
fot. westoftheloop.com
PoprzednieObraz 5 z 17Następne
Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Monika Choroszewska Autor artykułu
© obrazka głównego: Alexandre Rotenberg / Shutterstock
Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze
Zaloguj się na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Nic nie muszę
pisco sour jest PYSZNE!
A gdzie czysta wódka? Cudze chwalicie, swego nie znacie.
czysta najlepszym drinkiem
Info sprzed miesiąca, nie pija się już (przynajmniej się odchodzi od tego) w kieliszkach tulipanowych koniaku, a w wysokich, podobnych jakie się pija nalewki. Byłem w kilku destylarniach i w żadnej nie spotkałem się, o którym mowa w tym mało dogłębnym artykule.
Musze to sie wykakać co by kiszek nie rozerwało
