4.02.2016
15 najdziwniejszych świąt i uroczystości z całego świata
Co powiecie na wyprawę do Boliwii, której główną atrakcją będzie uliczna bójka? A może wolicie maszerować z pochodniami i bawić się w Wikingów albo obchodzić Nowy Rok w absolutnej ciszy? Tak, te wszystkie dziwne obchody istnieją naprawdę.
PoprzednieObraz 2 z 15Następne
Festiwal sąsiedzkiej nienawiści
Sąsiad to często prawdziwa udręka i przyczyna frustracji. Problem polega na tym, że nie można mu pewnych rzeczy wygarnąć. W końcu może odpłacić się pięknym za nadobne. Dlatego mieszkańcy boliwijskiej wsi Tinku raz w roku dają upust złym emocjom. W wybranym dniu można bezkarnie przyłożyć sąsiadowi w twarz, a sąsiad może odwdzięczyć się tym samym. Następnego dnia wszyscy zgodnie wracają do pracy z uśmiechami na twarzach.
fot. Flickr/eBomb716
Sąsiad to często prawdziwa udręka i przyczyna frustracji. Problem polega na tym, że nie można mu pewnych rzeczy wygarnąć. W końcu może odpłacić się pięknym za nadobne. Dlatego mieszkańcy boliwijskiej wsi Tinku raz w roku dają upust złym emocjom. W wybranym dniu można bezkarnie przyłożyć sąsiadowi w twarz, a sąsiad może odwdzięczyć się tym samym. Następnego dnia wszyscy zgodnie wracają do pracy z uśmiechami na twarzach.
fot. Flickr/eBomb716
PoprzednieObraz 2 z 15Następne
Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Wojtek Wowra Autor artykułu
© obrazka głównego: Aleksandra H. Kossowska, Shutterstock
Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze
Zaloguj się na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Przecież słomiany miś to polski wynalazek,
Czemu jakiś angol przywłaszcza sobie prawa autorskie???????
Bareja pozdrawia. Rok 1980!!!!!!
Na liście nie ma Kanamara Matsuri, czyli Święta Żelaznego Fallusa. Penisa. Pytonga znaczy się. Ale może w obecnych czasach już żaden dziw.
Nie hiszpańskie antzar eguna, a baskijskie ;) w hiszpańskim nie istnieją te dwa słowa
Co za analfabeta to pisał?
artykuł A.W., gimbuski.
